Ambasada RP w USA przeciw emisji filmu "Nasze matki, nasi ojcowie"

12.04.2013 08:07
Ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf zaapelował do firmy Music Box Films, która planuje dystrybucję w USA niemieckiego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie", o wycofanie się z jego emisji, ponieważ ukazuje on w fałszywym świetle żołnierzy Armii Krajowej.
Udostępniony mediom list z datą 10 kwietnia jest adresowany do Eda Arentza, dyrektora firmy Music Box Films, która zamierza pokazać film "Nasze matki, nasi ojcowie" ("Unsere Muetter, unsere Vaeter") w kinach największych miast amerykańskich, a następnie udostępnić go kanałom telewizyjnym i rozpowszechniać na DVD. Schnepf podkreśla w liście, że wyemitowany już w Niemczech film wywołał liczne krytyczne komentarze, których przyczyną było przedstawienie żołnierzy Armii Krajowej jako antysemitów i "ludzi, którymi kieruje chciwość".

Film - pisze ambasador - pokazuje "wybiórczy, oparty na stereotypach, a ponad wszystko boleśnie krzywdzący" wizerunek żołnierzy Armii Krajowej, którzy walczyli z niemieckim okupantem. Ambasador przypomina, że AK walczyła o przywrócenie wolności wszystkim Polakom, niezależnie od ich przynależności etnicznej i wyznania, a w jej szeregach byli m.in. odznaczony Prezydenckim Medalem Wolności kurier polskiego podziemia Jan Karski czy rotmistrz Witold Pilecki.

"Przedstawiona w filmie wizja polskiego ruchu oporu z pewnością nie służy prawdzie. Wyeksponowanie antysemityzmu, a pominięcie innych informacji może prowadzić do negacji wkładu polskiego ruchu oporu w zwycięstwo aliantów nad Niemcami, (...) a w świadomości niezorientowanych widzów może prowadzić nawet do rozmycia odpowiedzialności za Holokaust" - napisał Schnepf. "Jako ambasador Polski, jako historyk, ale także jako syn osób, które ratowały Żydów z warszawskiego getta, stanowczo protestuję przeciwko takiej wizji historii" - zaznaczył. "Apeluję do Music Box o uwzględnienie tych uwag w decyzji dotyczącej filmu oraz powstrzymanie się od jego emisji i dystrybucji" - konkluduje polski ambasador w Waszyngtonie.

Zobacz także
Komentarze (197)
Zaloguj się
  • kajmanowicz

    Oceniono 3 razy -1

    Jak mozna w obliczu udokumentowanych faktów.Te fobie niewinności stały się snem na jawie.To jest chorobliwe.Psychoanaliza się kłania.

  • poszum

    Oceniono 2 razy 2

    Obawiam sie ze protest ambasady nie zostanie nalezycie wysluchany. Zydzi w USA uwielbiaja filmy, w ktorych przedstawiani sa jako ofiary wszelkich przesladowan. Poniewaz tak sie sklada ze branza filmowa od poczatku jej powstania w USA w duzej mierze zdominowana jest przez dystrybutorow i producentow pochodzenia zydowskiego nalezy spodziewac sie ze film ten zostanie chetnie zakupiony i przedstawiony amerykanskiej publicznosci. Amerykanska publicznosc zas wielokrotnie udowodnila nam jak nas kocha poprzez wymyslanie polish jokes, i inne antypolskie kwiatki.

  • cygan37

    0

    Kto powolal tego Schnepfa na ambasadora?
    Czy ten czlowiek nie wie ze AK walczyla przeciw a nie "z " faszystowskim okupantem?

  • wothan

    Oceniono 3 razy -1

    Gdyby Polacy byli niewinni,tak jak sugerują,nie próbowali by za wszelką cenę przekonac o tym świat.

  • drupal

    Oceniono 4 razy 4

    W naszych filmach wojennych powinniśmy zacząć przedstawiać Niemców jako sodomitów, kanibali i pedofili.
    Z pewnością historycy znajdą przypadki potwierdzające, że tak w armii niemieckiej się zdarzało. A skoro takie wypadki były, to można spokojnie przedstawiać w ten sposób Niemców.

  • kazik2500

    Oceniono 3 razy 1

    I to sa wlasnie "nowi Niemcy" do ktorych nie nalezy miec uprzedzen bo to "inne pokolenie" z ktorymi radzi wspolpracowac Tusek. Baju, baju ... Podobnie jak dzieci ubowcow i ormowcow uwazaja ze im sie nalezy, tak i nastepcy SS-manow innych hitlerowcow sa dumni ze swoich przodkow. Jedna swolocz.

  • blski

    Oceniono 3 razy 1

    Moze czas zeby zmienic taktyke i zamiast uporczywie bronic sie przed zarzutami antysemityzmu, przyznac, ze rzeczywiscie jestesmy antysemitami (co w moim przypadku jest prawda) i podawac jakie sa powody anaszego antysemityzmu, a tych jest wiele i nie wszystkie sa nieracjonalne.
    Nie wdajac sie w szczegoly, nawetr niezainteresowanego moze dziwic jaka jest przyczyna antysemityzmu w kazdym kraju w ktorym Zydzi sie osiedlili. Gdyby to byl jeden dwa, trzy... przypadki to moznaby skladac to na niechec tybylcow do przybyszy, ale jest to powszechne i podczas gdy inni imigranci nie sa, na ogol, dyskryminowani cos musi w Zydach byc, ze sa tak powszechnie nielubiani.
    Ja ma w sym zyciu prosta filozofie, jezeli ktos mi powie, ze robie cos zle, to na ogol nioe zwracam na to wiekszej uwagi, jezeli powiem mi to dwoch, to sie powaznie zastanowie, jezeli trzech to wiem, ze musze sie zmienic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje