Bojówki Złotego Świtu przeczesują szpitale. Szukają nielegalnych imigrantów

11.04.2013 06:00
Demonstracja zwolenników Złotego Świtu

Demonstracja zwolenników Złotego Świtu (Fot. Nikolas Giakoumidis AP)

- Czujemy się zastraszeni - mówią dziennikarzom greccy lekarze. Ale spora część społeczeństwa przyklaskuje akcjom neonazistowskiej partii Złoty Świt. O przeczesywaniu szpitali w celu znalezienia nielegalnie pracujących imigrantów pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza"
W Grecji doszło do kolejnego "rajdu" na szpital, urządzonego przez Złoty Świt. Ubrani w czarne koszule i spodnie moro bojówkarze wpadają do szpitali i żądają wylegitymowania personelu. Jeżeli znajdują nielegalnie pracujących imigrantów, próbują ich wyrzucać z budynku lub żądają zwolnienia. Czasem napotykają opór dyrekcji, a czasem są witani z entuzjazmem. Władze krytykują ich działania, ale przymykają na nie oko.

Bojówki robią naloty na szpitale, w których spodziewają się znaleźć cudzoziemców. Ostatnio zaatakowali personel w niepublicznym szpitalu Lekarzy Świata na przedmieściach Aten, wznosząc rasistowskie okrzyki. Wybrali akurat ten szpital, bo wiadomo, że jest to niezależna placówka, w której pacjentami są zarówno biedni Grecy, jak i obcokrajowcy, którzy nie mają ubezpieczenia zdrowotnego.

Nawiązująca do nazizmu retoryka i otwarta agresja wobec imigrantów Złotego Świtu nie odstrasza zmęczonych kryzysem Greków. Złoty Świt próbuje zdobyć większe poparcie wśród najbiedniejszych Greków, rozdając na ulicach żywność oraz masowo oddając krew. Jednak skorzystać z ich pomocy mogą jedynie Grecy, którzy, żeby dostać jedzenie, muszą się wylegitymować.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" >>>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (217)
Zaloguj się
  • johnylukier

    Oceniono 823 razy 551

    Niech wyrzucą emigrantów a to niezwykle pracowite społeczeństwo lotem nurkowym zaliczy kanał. Kto im gryzonie będzie po hotelach kijem przeganiał, na polach zbierał czy podcierał starców, ..., ....?
    Nie ma większej głupoty niż tego typu nastroje. Zazwyczaj wywołane przez sfrustrowanych lub zwykłych drani mających nienawiść do drugiego człowieka wyssaną z mlekiem matki i krzykami ojca od dzieciństwa typu Ty debi... u, po co cię matka urodziła, do niczego się nie nadajesz, znów dostałeś idot... o w szkole ocenę negatywną, wyrośniesz na robola itd. Im należy współczuć bo nie dość że sami są uszkodzeni genetycznie to do tego krzywdzą innych często pożytecznych w ich społeczeństwie ludzi.

    Powtórzę, niech wyrzucą emigrantów, a posypie się ich rolnictwo, hotelarstwo i system zdrowia czy opieki bardziej (ktoś musi te kupy sprzątać, prać itp.)

  • lubicielka

    Oceniono 406 razy 220

    Przez lata Grekom wydawało się, że mogą żyć jak przyjeżdżający do nich turyści: powolutku, na słoneczku z winkiem w ręce. Do roboty mieli Polaków i Rusków. Nagle okazało się, że kasa pusta a odruch pracy zanikł. Niech sprzedają wyspy bogatym Amerykanom, Ruskim i Japończykom i niech ratują się sami. Kto chocćraz był w Grecji wie jakie jest tam nastawienie do pracy. Jak tak mozna żyć?

  • derp971

    Oceniono 210 razy 124

    Czyli globaliści osiągnęli sukces. Udało się upodlić społeczeństwo i wylansować faszystowskie bojówki do tego stopnia, że nie boją się wychylać ryjów z rynsztoka. U nas będzie to samo? Czy uda się w porę spalić jebane banki, przyczynę zaplanowanego z góry "kryzysu".

  • mzungu2

    Oceniono 138 razy 96

    Ultra prawica, to specjalnie logicznie nie myśli. Gdyby chcieli ukarać prawdziwych sprawców swojej ciężkiej sytuacji, to robili by wjazdy do banków, szczególnie przedstawicielstw banków zagranicznych, oraz do własnych ministerstw i agend UE.Ozdobienie latarń kilkoma setkami banksterów i współpracujących z nimi urzędników może sytuacji by nie uzdrowiło, ale było by sprawiedliwą zapłatą i skutecznym sposobem na zniechęcenie innych do dojenia społeczeństw i wpędzania ich w tarapaty.

  • andrzejto1

    Oceniono 218 razy 94

    Ktoś ma tu nie po kolei w głowie. Jeśli ktoś jest w jakimś kraju nielegalnie, to znaczy, że nie powinien dostać legalnej pracy. Więc co robi grecka policja i inspekcja pracy? Żałosne jest to, że jakieś bojówki muszą wyręczać w pracy organa państwa.

  • jkredman

    Oceniono 101 razy 79

    co tam emigranci, źle może być jak się wezmą za międzynarodówkę banksterską i ich pomagierami, zamiast wymachiwać inwektywami może by jednak możni tego świata uświadomili sobie że w cywilizowanym społeczeństwie niezbędna jest solidarność społeczna, aq oni w tym zakresie mają najwięcej do uczynienia

  • supertlumacz

    Oceniono 111 razy 61

    Wzajemne zatrudnienie Greków i Polaków to ciekawa sprawa. Uważam że przypadkowo posiadam UNIKALNE ROZEZNANIE w tej sprawie i chciałbym się nim podzielić przed śmiercią (…)
    .
    Zatrudnienie Greków w Polsce. W roku 1967 do władzy w Grecji doszła antykomunistyczna junta. Wybitni komuniści greccy znaleźli schronienie w ZSRR, ale drugorzędni (szacuję ich liczbę z rodzinami na 3000) w Polsce. Historycznie Grecy to najbardziej morska narodowość świata i większość statków trupów zarejestrowanych pod tanimi banderami jak Liberia czy Panama należała zawsze do Greków. Każdy Grek ma w rodzinie marynarza i uważa że od urodzenia posiada stosowne kwalifikacje tak jak kobieta na gosposię, sprzątaczkę, czy pomoc kuchenną. W tym czasie kończyłem Szkołę Morską i odbywałem praktyki morskie na statkach Polskiej Marynarki Handlowej gdzie spotykałem wielu Greków. W Polsce był to wówczas zawód bardzo lukratywny a SM biła historyczne rekordy w liczbie kandydatów (około 50 na 1 miejsce na Wydział Nawigacyjny) . Ze względów bezpieczeństwa nie byli zatrudniani na statkach odwiedzających Grecję (Pireus, Saloniki) na których ja niekiedy pływałem. Wtedy o Polakach w Grecji nie słyszałem, ani o wcześniejszych śladach polskości.

    Bywałem w Grecji turystycznie przed IO Ateny 2004, w czasie, i po. W 2003 na wycieczce objazdowej. Często napotykałem Polaków zatrudnionych na czarno typowo jako „złote rączki” i posługaczki w małych hotelach lub w kwaterach prywatnych – wycieczka objazdowa. Później zamieszkiwałem w małym kurorcie na południu Polski. Poznałem losy licznych migrantów zarobkowych, a nawet natknąłem się na przypadki rodzin mieszanych (wszystkie pozostały w Grecji). Liczbę Polaków którzy przewinęli się przez Grecję pracując tam minimum kilka miesięcy szacuję na 50 000.

    Wobec braku jakichkolwiek statystyk na ten temat moje dane są najbardziej wiarygodne. Oczywiście w ich świetle współfinansowanie przez Polskę pakietu ratunkowego dla Grecji jest śmieszne.

    Czy wśród pobitych przez bojówki Złotego Świtu nielegalnych imigrantów są Polacy?

  • psik12345

    Oceniono 147 razy 57

    W końcu ktoś na poważnie bierze się za problem kolorowych emigrantów darmozjadów. Na nasze systemy emerytalne, rentowe pracowały całe pokolenia - a teraz przyjeżdżają obcokrajowcy, mają w d... nasze tradycje, naszą historię, nie znają języka, nie znają hymnu... mają to wszystko w d... Jedyne, co ich interesuje, to socjal. Przy okazji ściągają do Europy swoje paranoiczne, prymitywne zasady - patrz: islam. W szczególności z reprezentantami islamu nie można prowadzić ŻADNEGO dialogu. Oni się do tego przyzwyczaili i śmieją się głośno całej Europie w twarz. Cieszą się z naszej demokracji, ponieważ mogą na niej dowolnie i bezkarnie pasożytować. Wiedzą, że nikt im nic nie zrobi. Do tego doprowadziła wspaniała idea MULTIKULTURALIZMU.

    Niech w końcu to się rozleje na całą Europę. Skoro zniewieściali politycy nie potrafią bronić swojego narodu, swojej kultury - musi to za nich w końcu zrobić ktoś inny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje