Angela Merkel w oświęcimskim pasiaku. Niemiecka prasa reaguje na fotomontaż w "Uważam Rze"

10.04.2013 17:09
Angela Merkel w oświęcimskim pasiaku na okładce

Angela Merkel w oświęcimskim pasiaku na okładce "Uważam Rze" (Fot. Uważam Rze)

"Spiegel", reprodukując prowokacyjne zdjęcie szefowej niemieckiego rządu w ubraniu więźnia obozu koncentracyjnego, pisze, że już sam tytuł na okładce "Uważam Rze" nie oszczędza Niemców: "Fałszowanie historii. Jak Niemcy robią z siebie ofiary II wojny światowej". Ta polemika jest kolejnym dnem, jakiego sięgnęła w Polsce medialna debata wokół wojennej trylogii "Nasze matki, nasi ojcowie".
Jak zaznacza "Spiegel", rząd RFN nie chciał się jeszcze ustosunkować do całej sprawy. ZDF wskazuje na swe wcześniejsze oświadczenie, w którym już ubolewał, że przedstawienie polskich protagonistów w filmie jest odbierane jako niesprawiedliwe i raniące. "W żadnym wypadku nie może być mowy o relatywizacji historycznych faktów czy odpowiedzialności Niemiec", napisał ZDF. Renomowani historycy brali udział w tworzeniu scenariusza, a ponadto przy okazji emisji trylogii ZDF nadał także dwa filmy dokumentalne na ten temat", zaznacza "Spiegel".

"Mitteldeutsche Zeitung" pisze, że "Jeżeli chodzi o niemieckich sąsiadów i urażoną dumę narodową, to niektóre narodowo-konserwatywne mass media w Polsce nie znają pardonu". Gazeta zatacza szerszy historyczny krąg, pisząc o tym, jak odebrany został przez Polaków niemiecki film, w którym bojowników AK wyróżnia przede wszystkim antysemityzm.

"Druga wojna światowa żyje w pamięci"

"Druga wojna światowa i niemiecka okupacja są wciąż jeszcze obecne i żywe w pamięci, nawet w bez mała 75 lat po niemieckiej napaści na Polskę. W śródmieściu Warszawy nie można przejść nawet 100 metrów, by nie natknąć się na jakąś tablicę pamiątkową przypominającą o rozstrzelaniu ludzi, o oporze stawianym przez Polaków, o nazistowskim terrorze. Nie tylko w historyczne rocznice przed tymi tablicami płoną znicze lub leżą świeże kwiaty.

Reżim okupacyjny w Polsce był brutalny - polityczna, wojskowa i intelektualna elita kraju była bezwzględnie prześladowana, słowiańscy "podludzie" mieli być co najwyżej niewolnikami pracującymi dla Trzeciej Rzeszy. W Polsce, gdzie jedną dziesiątą populacji stanowili Żydzi, naziści stworzyli największe getta, tu zbudowali obozy zagłady: Auschwitz, Majdanek, Sobibor, Bełżec i inne.

Pomimo to w Polsce powstał podziemny ruch oporu, który miał rozmiary tak wielkie, jak w żadnym innym kraju. Byli to nie tylko uzbrojeni bojownicy ruchu oporu, ale także tajne szkoły, uniwersytety, teatry czy sądy, które wydawały wyroki na kolaborantów. Część podziemnego ruchu oporu organizowała także pomoc dla ludności żydowskiej. To, że w jednej ze scen filmowej trylogii ZDF polscy bojownicy ruchu oporu wyrażają swą nienawiść do Żydów, polska opinia publiczna oceniła jako skandal.

"Antysemityzm w Polsce to nie problem przeszłości"

Już od lat z wielką nieufnością obserwuje się w Polsce, jak niemieckie mass media pokazują niemieckie ofiary zamiast niemieckich sprawców - na przykład w dokumentacji o alianckich nalotach powietrznych na niemieckie miasta. Niesłychanie emocjonalna była polska debata na temat Centrum Przeciwko Wypędzeniom. Nawet bardzo umiarkowani politycy, opowiadający się jak najbardziej za pojednaniem z Niemcami, czują, jak otwierają się dawne rany, kiedy więcej mówi się o niemieckim cierpieniu niż o niemieckiej winie.

Tematyzowanie polskiego antysemityzmu w filmie "Nasze matki, nasi ojcowie" dotyka poza tym tematu tabu, o którym w Polsce mówi się otwarcie dopiero od niedawna. Bo nawet jeżeli tysiące Polaków z narażeniem własnego życia pomagało Żydom, byli także "szmalcownicy", którzy wydawali Żydów gestapo. Nawet jeżeli polska podziemna armia miała kontakty z żydowskim ruchem oporu, w nacjonalistycznych oddziałach partyzanckich Żydzi ryzykowali życiem, kiedy ich rozpoznano.

O tym, że antysemityzm w Polsce nie jest li tylko problemem z przeszłości, świadczą wymownie liczne komentarze na polskich stronach internetowych, gdzie mowa jest o filmie ZDF: Mówi się tam często nie tylko o "wiecznej nienawiści Niemców do Polaków", ale także o "żydobolszewikach", których należałoby pociągnąć do odpowiedzialności".

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz także
Komentarze (430)
Zaloguj się
  • cajmero

    0

    Dziwię się DER SPIEGEL, że zajmuje się takim szmatławcem, jak "uważam..." To gadzinówka niespełnionych, zazdrosnych , żałosnych kretynów! Obrażanie Pani Kanclerz to tylko tyle potrafią. Pani Kanclerz Angela jest dobrym i mądrym politykiem, a do czego Polacy nie mają szczęścia przez swoją całą historię.Żaden polski polityk nie zrobił tyle dla swojego narodu czy kraju, co Angela dla Niemców. /w Polsce próbował w 71, 72, 73 św. pamięci Edward Gierek/. A co dobrego, oprócz siania nienawiści zrobił zespół tego "szmatławca"? Wybudował fabrykę, wspomógł szpital, dał "kasę" na biedne dzieci? A do redakcji "Spiegla":
    ten szmatławiec nie jest głosem wszystkich, mieszkających w Polsce. My, mający to szczęście mieszkać na "zachodzie" Śląsku czy Pomorzu inaczej patrzymy na Niemcy-pozytywnie, inaczej na kretynów którzy dzielą Polaków, szczują na sąsiadów, szczególnie zaś na tych,którzy wspomagają ten kraj, nie mający szczęści a do polityków, nie mający możliwości zapewnienia takiego poziomu życia, jak w kraju Angeli Merkel. Jedną z przyczyn jest tolerowanie takich szmatławców.

  • marysia57

    Oceniono 1 raz -1

    o "żydobolszewikach", których należałoby pociągnąć do odpowiedzialności". I co w tym zlego? zydokomuna nigdy nie zostala rozliczona za zbrodnie przeciw narodowi polskiemu. Co stoi na przeszkodzie aby odpowiedziel za zbrodnie, za utrate zycia setek tysiecy polakow?

  • polsz

    Oceniono 4 razy -2

    a tym forum przodek co drugiego dyskutanta ukrywał żyda. Skoro tak wielu ukrywało żydów to dlaczego tak mało żydów przeżyło?
    Polacy to naród rasistóow, lubimy okazywać innym swoją wyższość. Żydzi nadwali się ideslni by nimi gardzić i ich szmacić bo niby gdzie mieli iść się poskarżyć? A teraz odgrywamy skrzywdzoną niewinność. Przecież to nie my zabijaliśmy, zabijali Niemcy, my tylko ostrzyliśmy noże i trzymaliśmy jak oni zabijali....

  • maxstirner

    Oceniono 2 razy 0

    Problem całkiem w czym innym - w tym ze antysemityzm w polsce istniał ale był niejednakowo nasilony dlatego NIE DA SIE go jednoznacznie scharakteryzować. Na obszarach gdzie przed wojną najwieksze wpływy miała endecja był z pewnością najsilniejszy - tu wieloletnia propaganda zrobiła swoje. Do tego propaganda niemiecka plus skrajnie trudne warunki wojenne ułatwiały wyszukiwanie kozłów ofiarnych którym najłatwiej mógł zostać Żyd. Z powodu tego że w wielu miejscach żydzi byli słabo zasymilowani i żyli we wzgfędnym dystansie od Polaków (mam na myśli dystans kulturowy nie fizyczny) nie mieli oni przyjaciół po polskiej stronie do których mogliby sie zwrócic. W wielu miejscach na zapadłej wsi zbieg z obozu ktojarzył sie z furą ukrytego złota sprzed wojny - w tych warunkach szerzył sie szantaż wobec nich. Przemoc też. Wielu z Żydów miało sympatie prosowieckie co wywoływało niechęć ludzi z kręgów AK po tym jak otwarcie witali Rosjan po ich najeździe kraj. Reasumując - antysemityzm istniał i bywał miejscami bardzo brutalny (vide Jedwabne) wcale też nie był rzadki lub nieszkodliwy jak chcielibyśmy wierzyć. Ale nie wszedzie był taki sam i nie wszedzie miał te same przyczyny. O tym można by napisać nie jedną a kilka niezłych książek

  • abhaod

    Oceniono 2 razy 2

    tylko tuske nas uratuje !!!!
    www.aferyprawa.eu/content/dokumenty/tuskSS_baner.jpg

  • 2-julita

    Oceniono 6 razy 2

    to niemcy mordowali żydów i palili ich w krematoriach
    niech nie myślą o tym że Europa zapomni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    okładka W UWAŻAM ŻE Z TĄ NIEMCZURĄ -ŚWIETNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • nowago

    Oceniono 1 raz 1

    Filozofia Kalego .Kali zabić krowa dobrze.Kalemu zabić krowa źle.

  • cob22

    Oceniono 5 razy -1

    Ludzie jak latwo gadac o czyms czego nie widzieliscie !
    Widzialem te filmy i naprawde nie sa zle. Oczywiscie kazdy moze miec swoje zdanie ale to nie powod zeby odrazu nienawidziec i obrazac.
    Tak jak Niemcy obhodza sie ze swoja przeszloscia, to do tego Anglicy, Amerykanie, Rosjanie a moze i my Polacy nieraz i nie doroslismy. Zyje jako Polak od 25 lat w Niemczech i wiem o czym mowie.
    Ofiary nazizmu sa oczywiscie ofiarami i ktos tego sprawca ale n.p. 30000 ludzi zabitych w Dreznie 15 Lutego 1945 w czasie bombardowania to po prostu tez ofiary. Nie ma lepszych i gorszych albo mniejszych i wiekszych ofiar. Nie ma tez "tych" Niemcow, Polakow czy Rosjan. Sa tylko ludzie i gnoje. Nie dajcie sie omamiac polityce i karierowiczom orez ich klakierom. Wiekszosc tych komentazy mowi o filmie ktorego nikt nie widzial, jak to mozliwe ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje