Oleksy: Miller zaleca mi zimny okład. Konflikt między "lwami" SLD?

09.04.2013 13:14
Józef Oleksy i Leszek Miller

Józef Oleksy i Leszek Miller (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Zimny okład na głowę - oto, co Leszek Miller zalecił Józefowi Oleksemu. Oleksy wczoraj ostro skrytykował Millera za zaproszenie na Kongres Lewicy Lecha Wałęsy - bez konsultacji z wiceszefem Sojuszu, który ten kongres przygotowuje. - Od tego czasu nie rozmawialiśmy - mówi TOK FM Oleksy.
- Przysłał mi tylko SMS-a, w którym miał pretensje, że jestem krytyczny. Zalecił mi wzięcie zimnego okładu. A ja mu odpisałem, że najpierw on powinien to uczynić - dodaje wiceszef SLD. O działaniach Millera - sposobie zapraszania gości na kongres - Oleksy mówi: - Czuję niesmak. To się nie mieści w moim wyobrażeniu kultury politycznej.

I zaznacza, że poważnie rozważa rezygnację z udziału w kongresie. Zdaniem Oleksego kluczowe i decydujące może być to, czy Miller zaprosi Aleksandra Kwaśniewskiego - skoro chce tam mieć byłych prezydentów Lecha Wałęsę i gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

Oleksy mówi nam, że wczoraj rozmawiał z byłym prezydentem i Kwaśniewski jest "poruszony tym, że Miller zaprasza kolejnych gości": - A on wciąż zaproszenia nie ma. On to przeżywa jakoś, na pewno.

Dziś Leszek Miller spotyka się z generałem Jaruzelskim, by także jego zaprosić na kongres. A Oleksy - jak sam przyznaje - ma w tej sprawie mieszane uczucia. - Na pewno będzie dyskusja na ten temat. Jaruzelski reprezentuje przecież lewicę PZPR-owską, powojenną, wszelką - mówi. I dodaje - że "skoro jest Wałęsa, to już trzeba" zaprosić Jaruzelskiego.

Były premier w rozmowie z TOK FM odniósł się także do wyrzucenia z SLD Ryszarda Kalisza. Zdaniem Oleksego nie ma szans, by za byłym już posłem SLD poszli inni. O Kaliszu mówi: - Nie jest typem lidera. Jest tak bardzo zajęty sobą, że mu nie wychodzi kierowanie uwagi na boki.

Europa Plus Kwaśniewskiego, Palikota i - być może - Kalisza ma realne polityczne szanse? Oleksy jest sceptyczny. Jego zdaniem bez SLD nie da się zbudować niczego na lewo od Platformy. A Kwaśniewski - jak sugeruje Oleksy - może nie być już zadowolony z tego, że wystąpił z Palikotem na wspólnej konferencji. - Kwaśniewski się ukrywa, powiedziałbym uszczypliwie. Uruchomił ideę z pewnym falstartem i zniknął. To jest cały urok Aleksandra Kwaśniewskiego - ironizuje były premier.



Tagi:

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • zdanowicz

    Oceniono 64 razy 36

    LWY!!!???? bez zębów, bez grzyw, z pomarszczoną szyją. Jaka partia takie LWY :)

  • nabil1

    Oceniono 46 razy 34

    Miller brzydko się bawi. Ma w d... ideały lewicowe. Tylko władza (nawet jej namiastka) go interesuje. Pogrzebał już lewicę z poparciem ponad 40% - gdy był premierem. Mógł wszystko, a bawił się w proktologa z biskupami, Kuklińskim itp. ,,przyjaciółmi" lewicy. Teraz grzebie ostatnią szansę na zjednoczenie lewicy i odegranie przez nią jakiejś roli w RP. Hańba mu!!!

  • kniazwitold

    Oceniono 30 razy 18

    Millerowi sodowa już się zagotowała na tych 4 zwojach, co mu ich nie wypalił bimber w samoobronie.

    Cheamski, tępy wodzuś, z ego nadętym do rozmiarów kaczyńskiego.

  • papaleone

    Oceniono 22 razy 14

    O curwa ale kyrk!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 30 razy 12

    Polityk którego nazywało się Olinem się "zagotował" jak usłyszał ze bedzie musiał siedzieć na sali wraz z prezydentem Wałęsą, który koncertowo pozbawił go stanowiska premiera i tak naprawdę złamał karierę a prawda jest taka że Miller gra w dużą większą grę niż wkurzanie Oleksego.

    Zaproszenie Wałęsy służyło temu aby o kongresie lewicy w ogóle mówiono. Nic tak nie sprzedaje wydarzenia jak "skandal". Gdyby nie ta informacja to o tym wydarzeniu pies z kulawą nogą by sie nie dowiedział nie wspominając o "dziennikarzach" z takiej tivi co niby mówi całą prawdę całą dobę ( szczególnie o NC+). Kolejna sprawa to twierdzenie że na kongres zastają zaproszeni wszyscy dotychczasowi prezydenci Polski. Jaruzelski, Wałęsa, Kaczyński nie przybedzie z przyczyn obiektywnych no i Aleksander "Konkordat" Kwaśniewski. I tu skupia sie cała sprawa.

    Olek nie przybędzie a Leszek wyjdzie na mównicę i powie: - Olek sie na nas wypiął, ma nas w nosie woli robić deale z liberałami i naćpaną hołotą.
    Olek jednak przybędzie i wyjdzie że nie potrafi sie zdecydować, nie wie czego chce i w ogole co chce robic w polityce. I tak to podsumują nawet ci "dziennikarze" z tej wiarygodnej tivi.

    I o to chodzi Leszkowi. A Oleksy myślał że to on taki ważny :))))))

  • evident

    Oceniono 19 razy 11

    szambo jak w pislamie za łby się biorą ostro i oni chcą rządzić Polską dopiero byłaby tragifarsa

  • chi_neng1

    Oceniono 21 razy 11

    Ktos moglby powiedziec, ze Miller zachowuje sie tak, jakby byl "urzniety" :).....

    A ze Oleksy czuje sie zagubioney i inni tez, to nic dziwnego, w taki przypadku ...

    Moze jest to sluszne , mimo wszystko, co Miller kreuje ? :).

    Prawde mowiac, jestem zagubiona, tak jak Oleksy i chyba tez potrzebuja zimny oklad na glowe :).

  • czesarna

    Oceniono 13 razy 7

    Miller nie ma nic wspólnego z taktem ani z kulturą osobistą. Ma dar błyskotliwości, ale to nie on wymyślił Wersal w Sejmie. To jest po prostu Lepper lewicy i różni ich tylko to, że Lepper już więcej nie popełni błędów.
    Miller, bądź co bądź - jako były rządu przyjął z wielkim honorem pariasa zaproszenie na płatne dokształcanie za ocean. Jednak to wcale mu nie pomogło, bo krótko po tym wprosił się na samoobronną furmankę, by wjechać do Brukseli jako zdobywca krzyża absurdu. Nie uzyskał krzyża, ale wywalczył "dzielnie" zwycięstwo nad chłopcem w krótkich majteczkach (Napieralskim) o ponowne przewodniczenie SLD. No i robi to z takim kunsztem, że resztę sympatyków lewicy odwraca nie tylko od siebie z odrazą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje