Indie: 10-latka twierdzi, że została zgwałcona. Trafiła do celi

09.04.2013 11:57
Protesty w New Delhi przeciwko przemocy seksualnej

Protesty w New Delhi przeciwko przemocy seksualnej (Fot. ADNAN ABIDI REUTERS)

Indyjska policja umieściła w celi 10-latkę, która wraz z matką przyszła na komisariat, by zgłosić, że była ofiarą gwałtu. Dwie policjantki odpowiedzialne za incydent zostały zawieszone przez inspektorów - informuje serwis Indiatimes.com.
Dziesięciolatka, która twierdzi, że została zgwałcona, spędziła kilka godzin za kratami. O zamknięciu jej w celi zadecydowały dwie policjantki. 10-latka została uwolniona po tym, jak okoliczni mieszkańcy zaczęli protestować w jej obronie. Dwie funkcjonariuszki, które przyjęły skargę od dziecka i jego matki, zostały zawieszone przez przełożonych - informuje Indiatimes.com.

Jak donoszą indyjskie media, 10-latka została odnaleziona przez rodziców minionej nocy na polu w wiosce Meerpur. Dziecko było nieprzytomne. Matka dziewczynki twierdzi, że została ona zgwałcona przez znanego w wiosce przestępcę. Wkrótce dziecko zostanie przebadane prze lekarza, który stwierdzi, czy ta wersja wydarzeń jest prawdziwa.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje