Ryszard Kalisz wykluczony z SLD. Czyta decyzję partii i chichocze. ''Zaczynam nowe życie''

08.04.2013 15:19
Ryszard Kalisz został wykluczony z SLD za pracę "na rzecz innego ugrupowania politycznego, którego trzonem jest Ruch Palikota" - zdecydował sąd partyjny. Kalisz nie będzie się odwoływał od tej decyzji. Jak powiedział, "rozpoczyna nowe życie pod każdym politycznym względem".
Kalisz sam odczytał na briefingu prasowym decyzję sądu partyjnego. Uzasadniono ją m.in. zaangażowaniem posła w konkurencyjny dla SLD projekt polityczny. - Działanie na rzecz inicjatywy, której celem jest stworzenie konkurencyjnego wobec SLD projektu politycznego, jest sprzeczne ze (...) statutem SLD, natomiast publiczne wypowiedzi podważające zaufanie do SLD naruszają dobre imię partii - cytował Kalisz uzasadnienie sądu.

Polityk powiedział, że przyjmuje tę decyzję do wiadomości, nie będzie się odwoływał i rozpoczyna nowe życie "pod każdym politycznym względem". Zwracając się do dziennikarzy, powiedział: "Jeszcze w kwietniu dowiecie się szczegółów". - Życie niesie niespodzianki, kiedyś myślałem, że będę członkiem SLD po wsze czasy, okazało się, że Sojusz się zmienił, a Ryszard Kalisz się nie zmienił, w związku z tym Sojusz postanowił mnie wykluczyć - mówił polityk.

W marcu Kalisz został zawieszony na trzy miesiące w prawach członka SLD. Było to następstwo jego zaangażowania się w projekt Europa Plus Janusza Palikota i Aleksandra Kwaśniewskiego. W ramach Europy Plus w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego mają powstać centrolewicowe listy wyborcze. Możliwości udziału w projekcie nie widzi SLD, ponieważ nie chce współpracować z Palikotem.

"Kalisz był ambasadorem Kwaśniewskiego"

Europosłanka SLD Joanna Senyszyn, reprezentująca zarząd krajowy SLD na posiedzeniu sądu partyjnego, po jego zakończeniu powiedziała dziennikarzom, że Kalisz od dłuższego czasu pracował na rzecz innego ugrupowania politycznego, którego trzonem jest Ruch Palikota. - SLD jest poważną partią, która nie może pozwolić na to, by jej członkowie byli nielojalni, działali na rzecz innych ugrupowań - mówiła.

- Ryszard Kalisz był ambasadorem Aleksandra Kwaśniewskiego przy SLD, i to nas nawet cieszyło (...), ale kiedy zaczął być również ambasadorem Ruchu Palikota, to już na to partia nie mogła pozwolić - powiedziała. Jej zdaniem Kalisz nie działał od dawna na rzecz SLD, "wybrał Janusza Palikota".

Senyszyn zaznaczyła, że "jeśli jacyś działacze uznają, że SLD nie jest dla nich wartością i zechcą odejść razem z Ryszardem Kaliszem, to oczywiście tak się stanie". - Nikogo nie będziemy trzymać na siłę - dodała.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (180)
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 193 razy 159

    Podejrzewam, że Kaliszowi dokładnie o to chodziło. Sam nie odszedł i poczekał, aż go wyrzucą.

  • niktwazny126

    Oceniono 150 razy 98

    A po nim spłynęło jak po kaczce. Kalisz obie poradzi, ale jak długo jeszcze nie zatonie Miller?

  • szats69

    Oceniono 185 razy 95

    Kalisz na tym nie straci bo na lodzie nie zostanie, ale straci SLD, ponieważ był to jeden z liderów politycznych jeśli chodzi o sympatię wyborców.

  • nadordynariusz

    Oceniono 277 razy 81

    To dobra wiadomość, dla Ryśka i dla mnie osobiście. To osłabia SLD, a wzmacnia Ruch Palikota.
    To pozwala z większym optymizmem patrzeć na sukces RP i na wprowadzenie przynajmniej części ich rozsądnych reform.

  • cookies9

    Oceniono 71 razy 45

    Już mnie musi stać w rozkroku:-)

  • mieszczuch123

    Oceniono 76 razy 24

    No to "Malina" przejdzie do Polikotów i od razu im zwolenników przybędzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje