Machulski: O Smoleńsku można by co najwyżej zrobić film a la Borat czy Monty Python

- O Smoleńsku można by co najwyżej zrobić film a la Borat czy Monty Python o tym, jak bardzo nabzdyczony i dumny prezydent średnio ważnego kraju środkowoeuropejskiego uparł się, by lądować we mgle na kartoflisku - mówi w rozmowie z ?Newsweekiem? reżyser Juliusz Machulski.
Machulski uważa, że Smoleńsk to słaby materiał na kino, chyba że zrobimy "film a la Borat czy Monty Python jak bardzo nabzdyczony prezydent uparł się, by lądować we mgle na kartoflisku". - A potem, już po tragedii, poplecznicy tego prezydenta nie dopuszczają myśli, że to, co się stało, było wynikiem głupoty i braku wyobraźni, tylko wymyślają inne przedziwne teorie - mówi Machulski.

"Z katolicyzmem, który straszy piekłem"

Reżyser "Seksmisji" i "Vabanku" opowiada o braku poczucia humoru Polaków. - Podstawowym kłopotem nie jest brak poczucia humoru u tak zwanych zwyczajnych ludzi, tylko u twórców. W ogóle u tych, którzy występują w przestrzeni publicznej - sugeruje.

Zdaniem Machulskiego może to wynikać z tego, że "my tak naprawdę jesteśmy bardzo niepoważnym krajem". - Z kompleksami. Z katolicyzmem, który straszy piekłem. Poza tym wydaje mi się, że nasze państwo nie ma autorytetu. Obama może trzymać rękę w kieszeni i żartować, bo i tak wszyscy będą go szanować. A to dlatego, że za nim stoi urząd, który ma kapitał prestiżu i powagi. A u nas raczej tej powagi trzeba sobie dodać. Nie wszyscy wiemy, dlaczego przewodniczący jakiejś tam partii jest bardzo ważny, więc on musi być tak poważny, że aż śmieszny - mówi reżyser.

Cały wywiad czytaj w najnowszym "Newsweeku" .

Więcej o:
Komentarze (475)
Machulski: O Smoleńsku można by co najwyżej zrobić film a la Borat czy Monty Python
Zaloguj się
  • nafletek

    0

    Myśle że gdybyśmy sie uparli i powstał by taki fim ala Borat to przyniósł by wiecej pozytku niz wszystkie komisje bo ludzie najpier by pokrzyczeli pobiegali z pochodniami ale potem kazdy by usiadł obejrzał i sytuacja by sie rozładowała... wtedy moze dało by sie rzeczowo porozmawiac... jestem za.. niech powstanie taki film.. np o tytule Smolić Kaczkę... ewentualnie Smoleńskie parówki na goracym blaszanym dachu.... Rachu Ciachu myk do piachu

  • donad13

    Oceniono 1 raz 1

    Nareszcie ktoś ma odwagę powiedzieć to, co od początku było oczywiste.

    Zgadza się, że 10.04. zginęło w Smoleńsku wielu ludzi i to niepotrzebnie. Ale te wszystkie nawarstwiające się historie, wytwory ludzkich fantazji i jednocześnie "woda na młyn" dla takich, jak p. Maciarewicz, który znów zwęszył okazję do wyjścia z niepamięci, są nikomu niepotrzebne.

    Panie Machulski GRATULUJĘ trzeźwego spojrzenia na sprawy, zaś Pana "kontrowersyjną" wypowiedź traktuję bardziej w kategoriach projektów artystycznych /tu akurat ich braku/.
    Dziwię się, że taka "wielka artystka" - p. Chodakowska tego nie zauważyła i jej wulgarna wypowiedź świadczy tylko o jej ignorancji lub otumanieniu atmosferą spisku i zamachu prokurowaną przez p. Kaczyńskiego i Maciarewicza.

  • zatroskanypolak2012

    Oceniono 3 razy -3

    Co Pana łączy z Polską? Chyba tylko nazwisko bo reszta i ta "tfuuuuurczość" nie warta funta kłaków. Przyznaje się, że byłem ślepy i dałem się w tą "tfuuuurczość wrobić jeszcze przed 1989.

  • cywi69

    Oceniono 5 razy 3

    No nareszcie jakieś sensowne ocenienie tego co dzieje się w tym śmiesznym kraiku (przepraszam Wielkiej Rzeczypospolitej!!!!!) brawa Panie Machulski!!!!

  • candid13

    Oceniono 4 razy 2

    estimado rozpoczal pisanie scenariusz dla pana Machulskiego juz w 2009 r.;

    MISTRZ W SWOIM EMPLOI (2009)
    z Postscriptum (2010)

    Polaku, użyj Ty głowy.
    Weź się nad sobą zastanów.
    Czyżbyś chciał greps komediowy
    uznać za tekst męża stanu?

    Czy ten sprzed trzech lat występ
    faktycznie wziąłeś za szczery?
    Toż masz przed sobą artystę
    i jego sławne numery.

    Bałaknął – a Ty te zgrywy
    traktujesz zupełnie serio?
    Maestro, geniusz prawdziwy,
    dowcipu skrzył się feerią.

    Ten gest oszczędny, mimika,
    lapsusy, absurdy, brednie -
    toż mamy przed sobą komika
    przy którym i Benny Hill blednie.

    Co stęknie, mlaśnie lub sapnie,
    publiczność ze śmiechu kona,
    jak jeszcze czegoś nie zapnie,
    szlag trafia Bustera Keatona.

    Kasuje Flipa i Flapa
    w grotesce, pastiszu, parodii.
    Wystarczy on sam, a w tle - mapa
    do odpowiedniej melodii.

    A jak odwiedzi Brukselę
    i ma przed sobą rząd krzeseł,
    niech spada Bourvil z Fernandelem,
    na drzewo też z de Funesem!

    Tylko zadzwoni z Lizbony
    po konsultacje do brata,
    cóż znaczą wszystkie Cleasony
    i inne błazny wszechświata!

    Albo ten skecz z Saakaszwili.
    Lot i rajd nocny, tak głupi.
    że na widowni widz kwili,
    i chowa się Goldberg Whoopi.

    Ta z małpą w czerwonym scenka...
    Bez końca można ją grać mi!
    Po prostu z punktu wymięka
    sam Groucho Marx. Nie sam - z braćmi!

    Ten sławny tekścik do dziada -
    toż to komizmu wyżyny!
    Jak tylko słyszę – odpadam
    i co mi tam wszystkie Chapliny.

    Gdy z Sikorskiego się zgrywa,
    lepiej niż Pat z Pataszona,
    to jaja, że boki zrywać
    raz to obejrzeć – i skonać!

    Tylko podrapie się w ciemię,
    coś zamamrocze pod nosem,
    już się zapada pod ziemię
    Tym i Fronczewski z Gajosem.

    Za tamten odjazd z kukłą
    (na tle zdziczałej watahy)
    do dziś mu winny bić ukłon
    Maklaki i Himilsbachy.

    Któż z tych Dziewońskich, Gołasów
    tak zdumieć umiałby tłumy?
    Toż mamy błazna wszechczasów
    i to nasz powód do dumy!

    P.S. (2010)
    Swym „z ziemi płaskiej Wolaków”
    wpędził w kompleksy Kobielę.
    A kiedyś... zDziwisz się, Kraku,
    numerem, co wytnie z Wawelem.

  • sukienos

    Oceniono 3 razy -3

    No nie do końca święte słowa. Ja rozumiem, że temat Smoleńska został już strasznie wypaczony, przez 2 strony barykady, ale nie zapominajmy, że to była jednak tragedia i w ten dzień, kiedy to się wydarzyło nikt nie wiedział nawet co powiedzieć. Wyobraźcie sobie, że nagle w USA zaczynają żartować o 11 września(i nie, nie sugeruje, że to był "zamach Smoleński"). To była tragedia, zginęło wiele istotnych dla Polski osób i trochę nie na miejscu są takie stwierdzenia. Chcielibyście, żeby o Waszych zmarłych tragicznie bliskich ktoś chciał nakręcić komedie a la Borat? Uprzedzając zarzuty, nie jestem starym PIS-owcem, a tylko gościem, który uważa, że szacunku i taktu powinno wymagać się od każdego, a Pan Machulski, nawet wyrażając się jako artysta, nie jest z tego zwolniony.

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 2

    11/10 Julek

  • reks1953

    Oceniono 4 razy -4

    prawda-najlepiej jest atakowac tak jak robi to J.KACZ,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX