Porażka egipskich islamistów. Sąd oddalił pozew przeciwko popularnemu satyrykowi

06.04.2013 20:02
Bassam Jussef

Bassam Jussef (Fot. Asmaa Waguih / Reuters REUTERS)

Sąd w Kairze oddalił w sobotę pozew przeciwko popularnemu satyrykowi Bassamowi Jussefowi, oskarżonemu przez prawnika, islamistę, o obrazę islamu i prezydenta Mohammeda Mursiego, który wywodzi się z Bractwa Muzułmańskiego.
Sędzia Hassuna Tawfik uznał, że powód nie powinien być stroną w tej sprawie. Prawnik, który oskarżył satyryka, jest członkiem Bractwa Muzułmańskiego - najlepiej zorganizowanej siły politycznej w Egipcie. Jednak prawnik złożył pozew z własnej inicjatywy, bez udziału Bractwa.

Urząd prezydenta wydał przed kilku dniami oświadczenie, w którym podkreślił, że nie jest zaangażowany w śledztwo przeciwko satyrykowi i że uznaje "znaczenie swobody wyrazu". Sędzia wyraził przekonanie, że takie stanowisko urzędu prezydenckiego oznacza, iż "przez szacunek dla swobody wyrazu" urząd nie zamierza wnosić skargi na satyryka.

Imitował prezydenta Egiptu

Jussef prowadzi w prywatnej telewizji satelitarnej CBS nadawany co tydzień, w piątek, w porze największej oglądalności program El-Bernameg (Pokaz). Znany jest ze swych imitacji głosu i gestów prezydenta. Właśnie jedna z takich parodii oburzyła islamskiego prawnika, który wniósł przeciwko satyrykowi formalną skargę. Domagał się zakazu nadawania programu Jussefa i zamknięcia stacji CBS.

30 marca satyryka aresztowano pod zarzutem obrazy islamu, prezydenta, a także "rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w celu zakłócenia porządku publicznego". Dzień później został zwolniony za kaucją w wysokości 15 tys. funtów egipskich (1700 euro).

Sobotnia decyzja kairskiego sądu nie oznacza jeszcze końca kłopotów satyryka z wymiarem sprawiedliwości, ponieważ prowadzone jest przeciw niemu śledztwo w związku z postawionymi przez prokuraturę zarzutami obrażania islamu i podważania pozycji Mursiego. Jednak - jak wskazuje Associated Press - sobotnia decyzja sądu może mieć znaczenie precedensowe.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • pol-bel

    0

    Egipski sąd wypada bardzo pozytywnie w porównaniu z sądami polskimi, gdzie za obrazę uczuć religijnych kary się sypią nieustannie.

  • 54bodek

    Oceniono 3 razy 3

    Przyznam że jestem zaskoczony, i zdziwiony. Muzułmański prezydent i muzułmański sąd wykazali się umiarkowaniem i zdrowym rozsądkiem. Trudno uwierzyć...
    ---------------------------------------------------------------------
    bigosogroch.blogspot.com/2013/04/tak-wam-dobrze-ze-dobrze-wam-tak.html----------------------------------------
    bigosogroch.blogspot.com/p/blog-page_6.html

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 5 razy -3

    Z twarzy wygląda na degenerata...

  • hardy1

    Oceniono 3 razy 3

    Obojętne w jakim kraju, wszędzie podobne krępowanie wolności człowieka - przez wyznawców takiej czy innej religii, Mających wpływ na prawo państwowe.
    To podstawa utrzymania ludzi w posłuchu przez duchownych wszystkich znaczących wyznań na świecie - jak najmniej pozwolić na wolność myśli. Mówię o hierarchicznych instytucjach wyznań, a nie o zwykłych ludziach wierzących.

  • tenare

    Oceniono 1 raz 1

    Sąd to bluźniercy.
    Abdul Al Abdul

  • annaprus

    Oceniono 2 razy 2

    To wydarzenie napawa nadzieją, że Egipt nie pogrąży się w odchłani islamizmu, a będzie podążał drogą bez agresji i dyktatury, a przecież i takie ma oblicze Islam www.photo-travels.org/pl/collection/9/1149/ .

  • wal.smialo

    Oceniono 5 razy -3

    A kogo obchodzi sąd w Kairze? To tak samo jak demokracja na Marsie.

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 23 razy 19

    Obraza islamu. To coś jak nasza obraza uczuć religijnych. Mentalność fanatyków religijnych.

    Bractwo Muzułmańskie = Zespół ds. Zwalczania Ateizacji Polski.

  • miroo

    Oceniono 38 razy 24

    z religiami są same i ciągłe kłopoty aż po wojny i morderstwa...

    likwidacja religii to jedyne wyjście dla tej cywilizacji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX