Tajemniczy pociąg, który przejechał przez Polskę, wiózł uran. "To była jedna z najtrudniejszych akcji polskiej i czeskiej policji"

06.04.2013 19:13
Amerykańska National Nuclear Safety Administration na swoim profilu na portalu Flickr opublikowała zdjęcia z transportu - na zdjęciu: Gdańsk

Amerykańska National Nuclear Safety Administration na swoim profilu na portalu Flickr opublikowała zdjęcia z transportu - na zdjęciu: Gdańsk (Fot. www.flickr.com/photos/nnsanews)

- Czeski pociąg, który 23 marca przejechał przez Polskę do Gdańska, przewoził 68 kilogramów wzbogaconego uranu (ta ilość starczyłaby na wyprodukowanie dwóch bomb) z Instytutu Badań Jądrowych pod Pragą do Murmańska - poinformowała prezes czeskiego Państwowego Urzędu do Spraw Bezpieczeństwa Jądrowego. Jak podkreślono, "eskortowanie pociągu było jedną z najtrudniejszych akcji logistycznych czeskiej i polskiej policji".
Informacje o tajemniczym pociągu otrzymaliśmy na Alert24 25 marca. Wtedy nikt nie chciał udzielić żadnych informacji nt. pociągu. Jako pierwszy to, że w pociągu wieziono uran, podał niemiecki "Spiegel". Oficjalnie potwierdzili to Czesi, opis i zdjęcia z transportu opublikowała natomiast amerykańskiej National Nuclear Safety Administration.

Uran z Gdańska został przewieziony do Rosji

- Pociąg towarowy przewoził wysoko wzbogacony uran składowany w Instytucie Badań Jądrowych w miejscowości Rzeż pod Pragą - oświadczyła Dana Drabowa, prezes czeskiego Państwowego Urzędu do Spraw Bezpieczeństwa Jądrowego. W Czechach radioaktywny materiał był wykorzystywany do prac przy doświadczalnych reaktorach. W Gdańsku załadowano go na rosyjski statek i przetransportowano do Murmańska, gdzie zostanie przerobiony na uran nisko wzbogacony.

Koszty związane z przewozem niebezpiecznego ładunku pokryła administracja Stanów Zjednoczonych, natomiast Czesi dostarczyli specjalne kontenery do transportowania uranu.

"Ta ilość uranu wystarczyłaby do stworzenia dwóch bomb"

Miejsce i czas transportu objęto ścisłą tajemnicą, a podczas przejazdu pociągu zachowano nadzwyczajne środki ostrożności w celu zapobieżenia ewentualnemu atakowi terrorystycznemu. Ilość przewożonego uranu wystarczyłaby bowiem do skonstruowania dwóch bomb atomowych. Transport ochraniany był z ziemi i z powietrza przez setki policjantów i funkcjonariuszy jednostek antyterrorystycznych. Składu nie pozwalano nawet fotografować. O całej operacji została poinformowana Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) z siedzibą w Wiedniu.

"Jedno z najtrudniejszych zadań dla ochrony"

Rzeczniczka czeskiej policji Szczepanka Zatloukalova przyznała, że "eskortowanie pociągu było jednym z najtrudniejszych i najbardziej kompleksowych akcji logistycznych czeskiej i polskiej policji". Czeska policja zamknęła jeden z dworców pod Pragą już w piątek 29 marca.

Był to ostatni, szósty transport wysoko wzbogaconego uranu z terytorium Czech, które pozbyły się wcześniej materiałów radioaktywnych, jakie trafiły do tego kraju w latach zimnej wojny.

Program zabezpieczania materiałów do produkcji broni jądrowej

Transport niebezpiecznego ładunku odbył się w ramach programu zabezpieczenia materiałów do produkcji broni jądrowej prowadzonego pod nadzorem amerykańskiej National Nuclear Safety Administration. NNSA w komunikacie na swojej stronie internetowej poinformowała, że zdołała usunąć ostatnią partię wysoko wzbogaconego uranu z terenu Czech. Opublikowała także na swoim profilu na portalu Flickr zdjęcia z transportu.

Akcję wywozu do Rosji (pod nadzorem USA) wzbogaconego uranu z państw byłego bloku wschodniego i innych krajów świata zatwierdzono w roku 2005 na podstawie porozumienia zawartego ze Stanami Zjednoczonymi o zacieśnieniu współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa nuklearnego.

Program ma na celu zredukowanie groźby przechwycenia wzbogaconego uranu przez organizacje terrorystyczne. Chodzi o odbieranie zużytego paliwa z reaktorów jądrowych zbudowanych przez oba mocarstwa nuklearne w państwach trzecich. Prócz Czech zasoby wysoko wzbogaconego uranu zwracają stronie rosyjskiej Serbia, Rumunia, Bułgaria, Libia, Uzbekistan, Wietnam, Niemcy, Łotwa i Polska. Wzbogacony uran jest przetwarzany w Murmańsku na paliwo do elektrowni atomowych.

Kontrakt USA - Rosja

W 2009 roku amerykańskie firmy energetyczne podpisały z rosyjskim koncernem Tenex kontrakt na zakup wzbogaconego uranu do elektrowni atomowych. Do 2020 roku Rosjanie mają dostarczyć Amerykanom nisko wzbogacony uran za miliard dolarów, co zaspokoi jedną piątą zapotrzebowania elektrowni jądrowych w USA.

Instytut Badań Jądrowych w miejscowości Rzeż koło Pragi powstał w roku 2002. Dysponuje reaktorami LWR-15 i LR-0.

Z Pragi Andrzej Niewiadowski

Zobacz także
Komentarze (148)
Zaloguj się
  • strefas

    Oceniono 325 razy 221

    Cały artykuł szło ująć tylko w tytule""Der Spiegel": Tajemniczy pociąg, który przejechał przez Polskę, wiózł uran".
    Koniec artykułu .To już szósty gniot dzisiaj

  • zalobanarodowa

    Oceniono 108 razy 96

    Pociąg wiózł śmiercionośny uran!
    Czy Polacy są bezpieczni?
    Stefa Ch.: "Nie widziałam że pociąg wiózł truciznę"
    Janusz A.: "To skandal"
    Zbysława Y.: "wypadają mi włosy i boli mie noga"
    Już pojutrze w "Fakcie".

  • wodakrolewska

    Oceniono 78 razy 66

    ciekawsza byłaby historia czeskiego złota, wywiezionego przed wojną do Wielkiej Brytanii.

  • 31.februarius

    Oceniono 58 razy 52

    Czesi importują koninę z phenylbutazonem, a eksportują uran.
    Kręci tym wszystkim IKEA

  • phillip_lee_81

    Oceniono 95 razy 47

    Pociągi w latach 1991-1993 wiozły broń jądrowa przez Polskę
    Czy ten opisany w artykule pociąg był bardziej niebezpieczny ?
    Nie sądzę
    Ale prawdą jest że pociągi z odpadami radioaktywnymi która przejeżdżają przez Niemcy nie są tajne
    Merkel nie odważyłaby się ich utajnić
    A tak BTW to rosyjskie pociągi wiozły nie tylko rakiety i sołdatów-również wszystko co dało się załadować do wagonów
    Przypominały tabory z lat 1945-1947

  • dry242

    Oceniono 48 razy 34

    Teraz już mogę to ujawnić.Ten pociąg to była tylko przykrywka,w rzeczywistości uran przewoziły w takich walizkach z kółkami dwie osoby,ja i Podkręcony Ziutek.Podkręcony Ziutek jechał PKSem,ja w drugiej klasie TLK.Uran dostarczyliśmy do Gorzowa skąd specjalnym tunelem wydrążonym na tę okazję za kwotę tryliona bimbalionów,odjechał do Teheranu....o ,przepraszam ,Murmańska.

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 56 razy 22

    A cóż jest trudnego logistycznie w wysłaniu dwóch wagonów z jednej stacji na drugą?

  • fan_xiecialuki

    Oceniono 35 razy 19

    Spoko, spoko -- dwie bomby, owszem., ale tylko medialne. Masa krytyczna U235 o normalnej gestosci to 52 kg. A na prosta bombe o kostrukcji "Hiroszimskiej" trzeba nawet troche wiecej, niz masa krytyczna jaką mase mał ładunek tej hiroszimskiej to dokładnie nie pamietam, ale to mozna znaleźc w Sieci, jak sie poszpera).

    Bomby A z ładunkiem, który ma mase sporo mniejszą od masy krytycznej przy normalnej gestosci mozna robic z plutonu 239. Masa krytyczna maleje z kwadratem gestosci, więc jak sie pluton "ścisnie" odpowiednio przez implozyjna fale uderzeniową spowodowaną detonacją odpowiednio ukształtowanego ładunku z jakiegos tam "konwencjonalnego" materiału wybuchowego (ale nie trotylu, trotyl zbyt dziadowski!), to wystarczy dużo mniej materiału rozszczepialnego, niz masa krytyczna przy normalnej gęstoscii (dla Pu 239, ok. 9 kg). Ale z uranem takie sztuczki nie przechodzą, metoda implozyjna w zasadzie nie pracuje, trzeba używac tzw. "gun design" (dosłownie -- do zbudowania hiroszimskiej bomby wykorzystano m. in. kawałek armatniej lufy). Amerykanie odpalili poróbnie jedną jedyną bombę A, w której była użyta metoda implozyjna, ale tam ładunek U235 w postac wydrażonej kuli był "o miligramy" tylko mniejszy od masy krytycznej. Jak ją składano do kupy, to prawie sie faceci ze strachu posrali. Ta bomba miała dodatkowo potezny "płaszcz" z U238, który JEST materiałem rozszczepailnym, ale sam nie wybucnie, moze tylko "wspomagać" wybuch wywołany przez bombe na bazie U235. Ta uranowa boma implozyjna była najwieksza "czysto atomowa" bomba wszechczasów, miała chyba 300, czy może 500 kiloton (wszystko do znalezienia w Sieci). Silniejsze eksplozzje, to były juz tylko bomhy H. Do rozwoju których walnie przyczynił sie nasz Rodak, Stanisław Ulam.

  • tylkonaspam

    Oceniono 18 razy 16

    Uff, a już bałem się, że wwieźli koninę...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje