Posłanka Anna Grodzka przygotowuje program Europy Plus

04.04.2013 17:07
- Ruszają prace zespołów programowych Europy Plus w obszarach m.in. walki z bezrobociem i wykluczeniem; ich efekty zostaną przedstawione w czerwcu - poinformował Janusz Palikot. Lider RP zachęcał też polityków SLD, by przyłączyli się do prac. Prace zespołów programowych, które będą tworzyły program Europy Plus, koordynować ma posłanka Anna Grodzka (RP).
Palikot poinformował, że prace zespołów będą dotyczyły pięciu kwestii: bezpieczeństwa na drodze, służby zdrowia, walki z wykluczeniem, bezrobocia oraz polityki mieszkaniowej. - W pięciu bardzo ważnych obszarach będziemy mieli program, a nie tylko czcze gadanie - mówił.

"Nie ma tutaj SLD"

Zwrócił uwagę, że w konferencji nie biorą udziału przedstawiciele SLD. - Tak, proszę państwa, nie mylicie się, nie ma tutaj SLD, a wygląda to na zjednoczeniowy kongres lewicy wrażliwej społecznie. SLD przekłada kolejne terminy kongresu, tymczasem my zamiast gadać, dyskutować i pouczać się nawzajem, zaprosiliśmy do współpracy partie lewicowe, centrolewicowe - dodał lider RP. W czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, oprócz polityków RP, uczestniczyli także przedstawiciele SdPl, Racji Polskiej Lewicy, Unii Pracy oraz Unii Lewicy.

Palikot zapewnił jednak, że zaprasza członków Sojuszu do współpracy. - Jest tu dla was miejsce, dołączcie do tych zespołów, wspólnie zastanowimy się nad tym, co zrobić, by zjednoczona centrolewica odsunęła PO i PiS od władzy - przekonywał.

- Jeszcze w imieniu Marka Siwca, którego nie ma, ponowię apel do koleżanek i kolegów z SLD, by spotkali się z Aleksandrem Kwaśniewskim i jeszcze raz zastanowili się nad inicjatywą Europa Plus - mówił rzecznik RP Andrzej Rozenek.

"30, a może i 50 proc. poparcia"

Marek Poniatowski z Unii Pracy podkreślił, że jego formacja była i jest przekonana, że "potencjał lewicowy w kraju jest znacznie większy, niż wynika to z prostej arytmetyki parlamentarnej". Według niego podział na lewicy nastąpił "ze względów personalnych, nie programowych". - Uważamy, że jeśli się zabierzemy wspólnie do programu, znajdziemy te elementy, które nas łączą, to się okaże, że będziemy mogli znowu jako lewica osiągnąć 30, a może i 50 proc. poparcia - powiedział.

O apel Ruchu Palikota do polityków SLD PAP spytała rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego. - My przygotowujemy się do kongresu lewicy, który będzie w połowie czerwca. Zaproszonych zostało 130 organizacji, partii i stowarzyszeń, bardzo poważnie do tego podchodzimy. Natomiast Europa Plus - tam jak jeden lider wraca z zagranicy, drugi wyjeżdża, działania chaotyczne, trudno komentować jakieś kolejne rewelacje pana Palikota, który jedno mówi, drugie myśli - stwierdził.

Dopytywany o zaproszenie polityków SLD do prac w zespołach, powiedział: "Janusz Palikot nigdy nie był, nie jest i nie będzie lewicą, dlatego że udowodnił to chociażby tu w Sejmie, kiedy trzeba było głosować w sprawie wieku emerytalnego".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (91)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 153 razy 85

    Wrażliwość społeczna i lewicowość Europy Plus jest równie autentyczna jak uroda i kobiecość posłanki Anny Grodzkiej...

  • andrzej_z_dzialdowa

    Oceniono 109 razy 57

    Krzychu, w PZPR jako towarzysz się sprawdziłeś. U Kwacha też się może sprawdzisz.

    Do dzieła bokserze!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 51 razy 33

    "Program Europy Plus"

    Tłumacząc na polski oznacza to że zasłuzony towarzysz szykuje dla innych zasłuzonych towarzysz kilka banalnych zdan w ladnej oprawie na ktore beda mogli sie powolywac w programach TV. Od tej pory Siwiec bedzie mogl twierdzic ze nie chodzi mu o wygodny stolek i mozliwosc opier.alania sie za publiczne pieniadze a że chodzi mu o Polskę bo ma PROGRAM.

    A Polacy jak to durnie oczywiscie to łykną i ponownie wybiorą te same osoby, by po pół roku od wyborów marudzić że wciaz rzadza ci sami.

    Nazwanie Polakow durniami nie jest znieważeniem narodu a jedynie stwierdzenie faktu.

  • ziutekliv21

    Oceniono 50 razy 32

    Jaka Anna?
    Toz to przeciez Krzychu, tylko ze z dlugimi wlosami...

  • ctadek

    Oceniono 29 razy 21

    Przebieg kariery Krzysztofa Bęgowskiego, jaki wyłania się z dokumentów służb specjalnych PRL, pokazuje, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie. Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę – często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie w lipcu 1982 r. na seminarium szkoleniowym – stroną zapraszającą był Komsomoł – komunistyczna organizacja młodzieżowa. Jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. był w NRD – Berlinie Wschodnim i Lipsku – na wizytacji firmy Reprotechnik. Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej Alma Press pojechał też na Kubę w Brygadzie Młodzieżowej im. R. Miałowskiego, do Jugosławii oraz do Austrii do firmy Sony. Co ciekawe, na dokumentach wyjazdowych Krzysztofa Bęgowskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odnotowało, że „wpis w książeczce wojskowej nie wymaga dalszych wyjaśnień”, co oznaczało, że za osobę wyjeżdzająca gwarancje brały wojskowe służby specjalne PRL.

    Krzysztof Bęgowski posługiwał się paszportem uprawniającym do wielokrotnego przekraczania granicy, na który w czasach PRL mogli liczyć tylko ludzie władzy.

    Wśród znajomych Krzysztofa Bęgowskiego z lat 80. można znaleźć nazwisko Aleksandra Kwaśniewskiego, Marka Siwca, Jarosława Pachowskiego, Stanisława Cioska, Włodzimierza Czarzastego, Sławomira Cytryckiego, Ryszarda Kalisza czy Wiesława Kaczmarka.

    Koniec lat 80. był dla Krzysztofa Bęgowskiego czasem kariery biznesowej i partyjnej. Był członkiem PZPR, a po zmianach ustrojowych – SdRP i SLD. Jednocześnie prężnie działał w biznesie – w spółkach obok Krzysztofa Bęgowskiego można znaleźć ludzi powiązanych z wojskowymi i cywilnymi służbami specjalnymi PRL, głównie z Departamentem I MSW, czyli wywiadem.

    Krzysztof zostaje Ann

  • mnietekbeauty

    Oceniono 50 razy 20

    Żyj,,
    I daj RZYĆ innnym;-)
    Robert B. i Ania G.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje