Poseł PiS o autach polskich duchownych: Autem za 200 tys. zł możemy jeździć 10 lat

04.04.2013 09:02
- Czy biskupi nie powinni brać przykładu z papieża Franciszka i nie jeździć takimi drogimi limuzynami? - pytała Monika Olejnik w Radiu Zet Andrzeja Jaworskiego z Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. - Nie popadajmy w paranoję. Trzeba żyć skromnie, ale także mądrze. Zawsze staramy się kupić rzeczy droższe, ale lepsze, które na dłużej nam starczą. Kupując samochód za 100 czy za 200 tys. zł, możemy nim jeździć 10 lat - przekonywał poseł PiS.
Papież Franciszek zapowiedział, że chce Kościoła dla ubogich. Sam stara się unikać watykańskich luksusów i np. zamiast w papieskim apartamencie mieszka w hotelu. Monika Olejnik pytała dzisiaj w Radiu Zet Andrzeja Jaworskiego z PiS, który zasiada w Zespole ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, czy nasi duchowni nie powinni brać przykładu z nowego papieża. - Pani redaktor, papież Jan Paweł II pokazał swoim przykładem, że potrafił żyć w apartamencie papieskim i prawie wszystkie swoje dochody rozdawał biednym, potrzebującym, sam żył niezwykle skromnie. Papież Franciszek idzie dokładnie tą samą drogą... - odparł wymijająco poseł.

"A jakimi samochodami jeżdżą prezydenci miast?"

- Czy biskupi nie powinni brać przykładu [z papieża Franciszka - red.] i nie jeździć takimi drogimi limuzynami typu audi? - zapytała Olejnik.

- Ja widziałem ostatnio na jednym z portali internetowych, jak pokazali, kto jakim samochodem jeździ. No i był m.in. ksiądz abp Głódź, który jeździ samochodem za blisko 100 tys. zł. Tylko że w tych samych zestawieniach nie ma na przykład informacji, jakimi samochodami, dużo droższymi, jeżdżą na przykład prezydenci miast, szefowie spółek miejskich, państwowych, gdzie pieniądze na te samochody idą z naszych pieniędzy - odparł Jaworski.

- Ale rozmawiamy o przesłaniu papieża Franciszka, które, jak rozumiem, dotyczy polskich duchownych... - upomniała posła Olejnik.

- Tak, tylko nie popadajmy w pewną paranoję. Trzeba żyć skromnie, ale także mądrze. Jeżeli ktoś pokonuje 100, 200, 300 tys. km rocznie, to nie wsiądzie do samochodu, który będzie się psuł, który trzeba będzie ciągle naprawiać. Tak niestety jest, pani redaktor. Zawsze staramy się kupić rzeczy droższe, ale lepsze, które na dłużej nam starczą. Kupując samochód za 100 czy za 200 tys. zł, możemy tym samochodem jeździć 10 lat - przekonywał poseł.

"Premier mógłby zrobić 10 kwietnia rachunek sumienia"

Olejnik pytała Jaworskiego także o wyjazd Donalda Tuska do Nigerii na czas obchodów 3. rocznicy katastrofy smoleńskiej. - Pana koledzy mają o to pretensje do premiera. Pan też ma? - Ja myślę, że premier robi taki unik, który ma sprawić, żeby nie był w centrum zainteresowania tego, co się będzie 10 kwietnia działo w Polsce. To jest jego wybór - stwierdził poseł PiS.

- Ale to co posłowie PiS-u chcieli robić z premierem tego dnia? - dopytywała Olejnik. - To jest taki dzień, kiedy należałoby się jeszcze raz zastanowić nad wszystkimi elementami dotyczącymi chociażby śledztwa... - zaczął Jaworski, ale przerwała mu prowadząca: - Ale to oczekiwał pan, że 10 kwietnia premier usiądzie i będzie się zastanawiał? - zapytała. - A czy to nie jest dobry moment, kiedy premier mógłby jednak zrobić pewien rachunek sumienia, kiedy jesteśmy tutaj w tym klimacie Kościoła, i uderzyć się w pierś i powiedzieć tak: "Zostały zrobione takie błędy, takie błędy, takie błędy, ale możemy to naprawić"? - argumentował Jaworski. - Premier może jechać równie dobrze 11, 12, 8, 9 kwietnia - zaznaczył poseł.

Zobacz także
Komentarze (356)
Zaloguj się
  • topiramax

    0

    Żyć mądrze i skromnie. a do tego zdrowo!!!!!!..to wsiąść na rower.

  • ajatollah_rydzyk

    Oceniono 1 raz 1

    Może by Jego Luminancja lub Fluorescencja pojeździł z 10 lat, gdyby po roku (albo i szybciej) nie wylądował po pijaku na latarni, albo w rowie. I ta bryka chyba bardziej służy dla szpanu i dla bezpieczeństwa "sługi bożego", a nie ze względów ekonomicznych !

  • kontoogolne

    0

    Kan. 1263 - Biskup diecezjalny po wysłuchaniu zdania Rady do spraw ekonomicznych oraz Rady kapłańskiej, ma prawo dla pokrycia potrzeb diecezjalnych nałożyć na publiczne osoby prawne podległe jego władzy umiarkowany podatek, proporcjonalny do ich dochodów. Na pozostałe osoby fizyczne i prawne wolno mu tylko w wypadku poważnej konieczności i przy zachowaniu tych samych warunków, nałożyć nadzwyczajny i umiarkowany podatek, z zachowaniem ustaw i zwyczajów partykularnych, które przyznają mu większe uprawnienia.

  • india.wr

    Oceniono 1 raz 1

    jezus maria pani Olejnik to umie znaleźć idiote w kopcu maku
    PiS - obrońca biednych, rzecznik niedożywionych dzieci, dobrodziej bezrobotnych ... łatwo akceptuje luksusowe życie kleru, pałące i apartamenty z kolekcjami antyków, ekskluzywne samochody, przemilcza pedofilstwo i hańbiące zachowania hierarchów kościołą. za cene zdobycia głosów moherowych beretów PiS zawsze będzie usprawiedliwiał kler.
    Nawet tych których wojska koronne i wojska insurekcji kościuszkowskiej powiesiły za zdradę Polski

  • belferka131313

    Oceniono 1 raz 1

    Bolesław Chrobry kazał wybijać zęby za nieprzestrzeganie postu oraz niesłuchanie proboszcza.Okazuje się ,że brutalna tresura ówczesnych analfabetów /czyt. narodu/była tak skuteczna, że po 11 wiekach nadal proboszcz wie lepiej na każdy temat niż nawet prof. specjalista w danej dziedzinie.A straszenie piekłem albo zakazem pochowania w rodzinnym grobie, bo jest na katolickim cmentarzu i ksiądz może nie pozwolić na pochówek, jest skuteczne.Sam dałem się zwariować i z powodów "pogrzebowych"wpuściłem chama z Londynu w sutannie do domu. Najpierw pouczył, że obrus na stole ma być biały, nie wolno powiesić zdjęcia ukochanych psów tylko JPII, a potem stwierdził, że trzeba mnie wychować.Tylko mojej świętej cierpliwości zawdzięcza, że nie dostał na odlew, gdy mnie zaczął odpytywać o ślub kościelny , bo ta pani to nie jest moją żoną / mimo 25 lat małżeństwa i 3 dzieci

  • chrobotek46

    Oceniono 1 raz 1

    Doskonała obrona kleru przez tego klęcznika. Mam Lagunę z 1997 r, kupiłem w 2007 r z przebiegiem 175 000 km, dziś mam 228 000 km przebiegu. Jedyna kosztowna robota to zamontowanie gazu sekwencyjnego już po zakupie ( 2200 zł ), oraz miesiąc temu wymiana krzyżaka w napędzie ( to akurat po znajomości za 100 zł. ). Oraz okresowe wymiany płynów, rejestracje, ubezpieczenia. Ale to akurat ma każdy.
    Ale to jest dla pospólstwa ! Pasibrzuchy muszą mieć komfort - jak marszałek województwa lubuskiego.
    Obecna Polska to dla niektórych Bizancjum !

  • szaraczek76

    0

    Ale ktoś na takie coś,takiego posła-wybrańca narodu- głosował.Pewnie tacy sami jak on.
    I ta maniera mówienia om zamiast ą, np.mojom,swojom itp.No rozpacz.Walory intelektualne litościwie pominę.
    Tacy ludzie niestety urządzają nam życie.Przed nami wybory.Jeśli nie jest nam wszystko jedno to trzeba to zmienić.

  • vincent48

    Oceniono 2 razy 2

    Musi być limuzyna duża i pojemna np kardynał Dziwisz nie zmieścił by się w małym aucie.

  • eat.pussy

    Oceniono 3 razy 3

    To w końcu przygłup Jaworski miał występ swojego życia i dał d***upy w wielkim stylu. Który sukienkowy jeździ 300 tys. km rocznie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje