Krzywonos o odejściu z Kongresu Kobiet: Nie chcę wyciągać brudów

04.04.2013 06:00
Lena Kolarska-Bobińska, Henryka Krzywonos i Jolanta Kwaśniewska podczas Kongresu Kobiet

Lena Kolarska-Bobińska, Henryka Krzywonos i Jolanta Kwaśniewska podczas Kongresu Kobiet (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Kongres Kobiet za bardzo wchodzi w politykę, a ja nie jestem politykiem. Dlatego odchodzę - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Henryka Krzywonos-Strycharska. Tydzień temu Kongres opuściła Jolanta Kwaśniewska, która tłumaczyła, że chce poświęcić się pracy w swojej fundacji Porozumienie bez Barier. Jednak nieoficjalnie mówi się, że powodem są konflikty w stowarzyszeniu.
Jedna z najbardziej znanych twarzy Kongresu Kobiet, odznaczona przez ruch jako Polka Dwudziestolecia, wyjaśniając powody swojego odejść z Kongresu Kobiet, podkreśla, że nie chce w żaden sposób szkodzić kobietom działającym w stowarzyszeniu. Jednak jak mówi "Gazecie Wyborczej" Krzywonos-Strycharska, od dłuższego czasu nie było jej z Kongresem po drodze. - Nie jestem politykiem, a Kongres - jak sądzę - za bardzo w tę sferę wchodzi. Do tego doszła uciążliwość kilkugodzinnych podróży do Warszawy, np. na 40-minutowe spotkanie. Na samolot mnie przecież nie stać - wyjaśnia.

Zapytana o sprawę głośnego odejścia Jolanty Kwaśniewskiej słynna działaczka opozycyjna podkreśla, że z byłą pierwszą damą łączy ją przyjaźń, a to zobowiązuje.

- Z Jolantą Kwaśniewską przyjaźnię się od 15 lat. Wiem, kim jest, co zrobiła, robi i co planuje, dlatego w pełni mogę się z tym utożsamiać. Przyjaźń zobowiązuje. Jeśli przyjacielowi dzieje się krzywda, trzeba się za nim wstawić. Jolanta była jedną z założycielek Kongresu. Nie chcę wyciągać brudów, ale szybko zepchnięto ją na boczny tor i zwracano się do niej tylko wtedy, gdy była potrzebna - wyjaśnia Krzywonos-Strycharska.

Cały wywiad w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Zobacz także
Komentarze (29)
Zaloguj się
  • phillip_lee_81

    Oceniono 1 raz -1

    Najpierw twierdziła że nie stać ją na samoloty a teraz że wie o jakichś brudach
    Był już taki jeden z teczką której zawartości nie chciał ujawnić
    Stan Tymiński mu było
    Żenada

  • pseudo12345

    Oceniono 1 raz 1

    Wyobrażam sobie co tam musi się dziać. Tam, gdzie takie modliszki - babofony jak Środa, Szczuka. Gnać stare baby do lasu!!!!!

  • dziadekjam

    Oceniono 4 razy 2

    Ten Kongres Kobiet się rozlatuje, bo nie ma parytetów dla chłopów...:-(

  • adammichnikoff

    Oceniono 5 razy -1

    Ten Handke to wyjątkowy idiota, nawet na tle tych durniów solidaruchów, co o niczym pojęcia nie mieli, bo nigdy w życiu nie pracowali. On jest tak głupi, że nawet nie wie do dziś, że zaszkodził Polsce i jak bardzo zaszkodził. jeździł do USA w latach 70. i skopiował stamtąd chory system, który w międzyczasie się tam skompromitował, po drodze powodując spustoszenie w edukacji i zaczęto się z niego wycofywać. A ten debil wepchał go polskim szkołom, które do tej pory miały lepszy ssystem. co było widać po wynikach międzynarodowych testów.

  • 31.februarius

    Oceniono 5 razy 1

    Świetny njós i w sumie wszystko jasne, ale wie ktoś może przez przypadek, co to za "ruch" co tę "twarz kongresu odznaczył jako Polkę Dwudziestolecia"?

  • kibic_rudego

    Oceniono 11 razy -5

    leworęczny darmozjad nie załapał się do koryta to odchodzi

  • krzych.korab

    Oceniono 37 razy 15

    Znowu wykorzystano wizerunek Pani Prezydentowej Kwaśniewskiej. Jak w sławnym koncercie dobroczynnym po którym znani wykonawcy żądali zapłaty za występ. Kobiety z kongresu walczą o ilość w sejmie a nie jakość.

  • globalneocipienie

    Oceniono 22 razy 4

    Parytety to podręcznikowy wzór dyskryminacji i segregacji. Podstawową domeną polityki jest rozpychanie się łokciami, zdobywanie kolejnych pozycji. Widocznie feministki uważają, że kobiety tego nie potrafią, skoro potrzebują parytetów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje