Putin do Gazpromu: Gazociąg jamalski też przez Polskę. Nasz rząd zdumiony

03.04.2013 16:58
Władimir Putin

Władimir Putin (Fot. Mikhail Klimentyev AP)

Władimir Putin zlecił koncernowi Gazprom powrócić do projektu budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa z myślą o dostawach dla Polski, Słowacji i Węgier - poinformowała agencja Reutera. Kilka godzin po tej wiadomości strona polska wyraziła zdumienie pomysłem.- Zwiększenie importu gazu rosyjskiego do UE jest wątpliwe z punktu widzenia ekonomicznego - powiedział minister skarbu.
- W związku z gazociągami Nord Stream i South Stream faktycznie zrezygnowaliśmy z projektu Jamał-Europa II - powiedział prezydent Rosji, który spotkał się z szefem Gazprom Aleksiejem Millerem. Zaapelował o powrót do tego projektu, który ma zapewnić "zwiększenie niezawodności zaopatrzenia w gaz Polski, Słowacji, Węgier" - pisze agencja ITAR-TASS.

Miller powiedział zaś, że druga nitka gazociągu jamalskiego mogłaby zacząć działać w 2018-2019 roku.

Sensowności budowania drugiej nitki gazociągu nie widzi jednak strona polska. Kilka godzin po informacji dotyczącej pomysłu Putina, głos zabrał minister skarbu państwa. - Pytanie, czy jest w ogóle ekonomiczne uzasadnienie zwiększenia importu gazu rosyjskiego do UE. Raczej, patrząc na rok 2011 i 2012, obserwujemy spadek importu gazu rosyjskiego, w sumie już o 10 mld m3, więc jest to wątpliwe z punktu widzenia ekonomicznego. Nie widzę dzisiaj przestrzeni w Polsce, na terenie Europy, aby zagospodarować np. kolejne 15 mld m3 gazu rosyjskiego - powiedział na konferencji prasowej Mikołaj Budzanowski.



- Po pierwsze, chciałem bardzo wyraźnie powiedzieć, że jedyną spółką, która może budować gazociągi przesyłowe na terenie naszego kraju, jest polska spółka państwowa Gaz-System. I [budowanie drugiej nitki gazociągu jamalskiego - red.] to nie jest decyzja ani Gazpromu, ani innego rządu. Jesteśmy w Unii Europejskiej i to my będziemy o tym decydować - dodał minister.

Druga nitka od lat tylko w planach

Gazociąg jamalski łączy złoża gazu w północnej Rosji z Europą Zachodnią. Biegnie przez Rosję, Białoruś i Polskę do Niemiec.

Magistralę Jamał - Europa oddano do użytku w roku 1999. Liczy 2 tys. km i przebiega z Rosji przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Jest obliczona na tłoczenie 33 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Druga nitka jamalskiej rury miała być ułożona do końca 2001, a potem do 2010 roku, jednak ze względu na zaangażowanie Rosji w budowę gazociągu Nord Stream (po dnie Bałtyku, z ominięciem Polski) nie zaczęto jej nawet projektować.

Zobacz także
Komentarze (268)
Zaloguj się
  • polololo.ltd

    Oceniono 1 raz 1

    Misterna robota KGB która ma za zadanie wysadzić w powietrze obecny rząd RP, doprowadzić w przedterminowych wyborach do władzy PiSuar z innymi oszołomami i max osłabić Polskę!

  • mniejniz0

    0

    "Sensowności budowania drugiej nitki gazociągu nie widzi jednak strona polska."

    Ja po takim stwierdzeniu zastanawiam się nad sensownością istnienia strony polskiej ;)

  • topiramax

    0

    A nikogo nie zdziwiło, że podłączenie nas do drugiej nitki ...ułatwi odłączenie od pierwszej....a potem wstrzymywanie dostaw ...ktoś przeanalizował te projekty?

  • 2-julita

    0

    ruskie panoszą się u nas jak u siebie w domu
    kto im daje na to przyzwolenie ????????????????????

  • 1pik

    0

    Racja! Media stosują gebelsowską technikę propagandy: powtarzaj kłamstwa tak długo, aż staną się prawdą.

  • justin2312

    Oceniono 1 raz 1

    Polscy rządowi dyletanci uwłaszczeni władzą NARODU po prostu nie widzą w tym interesu dla siebie. O dobro Narodu i czyste powietrze nie chodzi jak zwykle politycznym biznesmenom.

  • ksks3

    Oceniono 4 razy 2

    Głupota naszych władz jest porażająca !
    Większa podaż rosyjskiego gazu na rynku europejskim oznacza niższe ceny.
    O ile Gazprom będzie inwestorem to i tak rurę będą budowały w większości firmy polskie i na pewno wyjdą na tym lepiej niż drogowcy na współpracy z GDDKiA.
    Za transport gazu przez Polskę leci czysta gotówka i to nie mała.
    Dziś nawet państwa samowystarczalne w surowce energetyczne jak np. Norwegia kupują gaz i ropę w Rosji, oszczędzając swoje zasoby na gorsze czasy .
    I co ?
    Nie warto ?
    Możemy znowu się puszyć i nadymać (Buzek) albo rozgrywać własne kariery polityczne (Kwaśniewski) grając poparciem rusofobów lub wyimaginowanym interesem Ukrainy
    Ale to już przerabialiśmy z takim skutkiem, że mamy rurę pod Bałtykiem.
    Ponadto co parę lat Putin wysyła sygnały, że chciałby zbliżenia z Europą za pośrednictwem Warszawy a my ..... albo Katyń albo Smoleńsk. A tam jest olbrzymi rynek zbytu , nieograniczone zasoby surowców, dobra i tania broń, której teraz nam brakuje i ludzie , którzy nie uważają nas za dzikusów jak to często bywa w "zachodnich demokracjach"
    Dlatego patrząc na polska politykę wschodnią przypomina mi się jędrne określenie Piłsudskiego. " wam kury szcz... prowadzać a nie robić politykę", które do naszych polityków pasuje jak ulał !!!!!!

  • krukpl

    Oceniono 2 razy 0

    jednak inwestujmy w militaria mogą się jeszcze przydać , żebyśmy tylko nie obudzili się z ręką w nocniku

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 2 razy 2

    Putin powiedział: "nasi przyjaciele z Polski" - a u nas już, szczególnie w PiS: o Matko Boska ruskie idą...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje