Ministerstwo Zdrowia do Pawłowicz: Homoseksualność nie jest chorobą

03.04.2013 12:31
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz (Fot. Adam Stępień / Agencja Gaze)

- Homoseksualność nie jest zaburzeniem ani chorobą, a osoby z orientacją homoseksualną nie powinny być w związku z tym kierowane na leczenie wiążące się ze zmianą orientacji - przekonuje resort zdrowia w odpowiedzi na interpelację posłanki Krystyny Pawłowicz (PiS).
Pawłowicz w marcu zwróciła się do ministra zdrowia z pytaniem, "czy nie uważa, że działania rządu, a zwłaszcza premiera, zamiast usilnego popierania projektów ustaw przewidujących różne udogodnienia dla osób homoseksualnych, utrwalających w istocie cierpienia, zwłaszcza tych, którzy chcieliby powrotu do normalnego życia, winny pójść w kierunku wspierania działań umożliwiających osobom z problemem homoseksualizmu podjęcie właściwej terapii?".

"Moglibyśmy homofobię uznać za chorobę"

Ponadto Pawłowicz pytała, czy państwowe jednostki służby zdrowia prowadzą jakieś konkretne formy pomocy i terapii dla osób homoseksualnych, czy zajmują się problemami tych osób i w jaki sposób. - Idąc tokiem rozumowania pani poseł, równie dobrze moglibyśmy homofobię uznać za chorobę. Ale nikt z nas nie wpadłby na pomysł, aby ją leczyć, zwłaszcza, że w przypadku pani Pawłowicz mogłoby to być nieskuteczne - podkreślił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

W odpowiedzi na interpelację przesłaną w środę do Sejmu resort zdrowia podkreślił, że "w oparciu o wiedzę naukową homoseksualność nie jest zaburzeniem ani chorobą", a "homoseksualizm to jedna z orientacji seksualnych i określana jest jako trwałe zaangażowanie seksualne i psychoemocjonalne".

Resort przypomniał, że w 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych, a rozpoznanie homo- i biseksualizmu zostało usunięte także z klasyfikacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ponadto zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, osoby z orientacją homoseksualną nie powinny być traktowane jako zaburzone lub chore z powodu orientacji i nie powinny być kierowane z tego powodu na leczenie wiążące się ze zmianą orientacji - czytamy w odpowiedzi.

"Leczenie? Nierzetelne i nietrafne"

Ministerstwo zwróciło uwagę, że w 1993 r. amerykański Komitet Nadużyć w Psychiatrii (Committee on Abuse and Misuse of Psychiatry in the United States) stwierdził, że "terapia reparatywna (tzn. zmieniająca orientację) jest nieetycznym nadużyciem psychiatrii, któremu należą się sankcje ze strony środowiska profesjonalistów". MZ poinformowało, że także "prof. Robert Spitzer (Uniwersytet Columbia w Nowym Jorku), jeden z głównych kreatorów klasyfikacji zaburzeń psychicznych po wielu latach stosowania tego typu "leczenia" w 2012 r. uznał je za nierzetelne i nietrafne".

Jednocześnie resort zapewnił, że osoby z orientacją homoseksualną, mające problemy z brakiem jej akceptacji przez otoczenie, nie akceptujące u siebie tej orientacji, z różnych przyczyn, mają możliwość otrzymania profesjonalnej pomocy w formie poradnictwa lub psychoterapii np. seksuologów, psychiatrów, psychoterapeutów w podmiotach leczniczych.

"W relacjach homo nie ma żadnego pożycia"

"Udzielana im pomoc ma na celu afirmację własnej orientacji czy neutralizację lęków. Osoby z orientacją homoseksualną, które jej nie akceptują, z motywów światopoglądowych, również mają możliwość uzyskania pomocy w rozwiązaniu problemów np. w dostosowaniu się do wyboru życia bez homoseksualnej aktywności. Nie proponuje się im jednak terapii reparatywnej z wyżej wymienionych przyczyn" - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Resort wskazał ponadto, że Konsultant Krajowy w dziedzinie seksuologii organizuje szkolenia terapeutów i promuje programy prozdrowotne zgodnie z zaleceniami WHO oraz światowych towarzystw seksuologicznych.

Podczas styczniowej debaty w Sejmie nad projektami w sprawie związków partnerskich Pawłowicz mówiła m.in., że "w relacjach homo nie ma żadnego pożycia, jest najwyżej jałowe użycie drugiego człowieka, traktowanego jak przedmiot". Podkreślała, że proponowane związki mają cel "czysto hedonistyczny, autodestrukcyjny dla człowieka, partnera, członków jego rodziny".



Zobacz także
Komentarze (726)
Zaloguj się
  • moro01

    0

    Spie...j żydzie sku...ały . Pedalstwo jest tak samo choroba jak pedofilia czy nekrofilia i h... ci w dupe kmiocie.

  • 2-julita

    0

    a tylko czym hobby ???????????????????????????????

  • papyr

    0

    damy i panowie, homoseksualizm nie da sie leczyc, wbrew istnieniu homoseksualizm.org.

  • benkmen

    Oceniono 1 raz 1

    Partyjniackie katolictwo pokazowe przyołtarzowe jest chorobą, którą da się wyleczyć stosami inkwizycyjnymi.Amen.

  • jackie53

    Oceniono 3 razy 3

    Jednocześnie chciałbym dodać, że sposób myślenia pani profesor jest chorobą psychiczną i podlega natychmiastowemu leczeniu! Obawiam się jednak, że na jakąkolwiek terapię jest już za późno.

  • m.arco

    Oceniono 6 razy 0

    Proponuję panu Bartoszowi zapoznać się z literaturą fachową w tym temacie. Można i należy to leczyć.

    www.homoseksualizm.org/

  • m.arco

    Oceniono 6 razy 0

    Ja się zgadzam,że homoseksualizm w pewnym sensie nie jest chorobą ale na 100 % jest zboczeniem. Jak ta służba zdrowia ma prawidłowo funkcjonować jak nieuków i ignorantów tam zatrudniają.

  • wojtem

    Oceniono 4 razy 2

    Dlaczego zoofilia i kazirodztwo sa karalne???? Przeciez ta sa normalne formy zachowan seksualnych tak jak homoseksualizm

  • plautilla

    Oceniono 6 razy 4

    Pederastia jest dewiacją i do lat 80-tych była leczona psychiatrycznie !
    Należy ją leczyć tak jak nekrofilię, zoofilię, pedofilię. Resort zdrowia potraktował sprawę
    nienaukowo, lecz oszczędnie finansowo. To są choroby umysłu !
    Żądam od władz w RP zakazu propagandy pederastii !
    Chcę wolności od atakowania mnie i moich dzieci treściami występnych propagatorów zła
    opłacanych przez agendy lgbt !
    STOP terrorystom homoseksualizmu w mass mediach !
    STOP niedouczonym i amoralnym psycholożkom i socjolożkom promującym zboczenia jako '"postęp" cywilizacyjny !
    STOP manipulacjom pseudonaukowym na temat pederastii i innych dewiacji !
    STOP szerzeniu hipotez nt. pederastii, jako niby niebędącymi zboczeniami
    seksualno-umysłowymi !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje