Tusk: Chcemy prostować kampanię brutalnych bzdur ws. Smoleńska

02.04.2013 17:41
Donald Tusk na konferencji prasowej

Donald Tusk na konferencji prasowej (fot. Kancelaria Premiera/Flickr)

Premier Donald Tusk podsumował dziś 500 dni swojego nowego rządu. Poinformował o nowej ustawie - kroku do prywatyzacji PLL LOT, zapewniał też, że rządowe programy inwestycyjne powinny skutecznie ochronić polską gospodarkę przed kryzysem. Ale nie uniknął pytań o OFE, Smoleńsk, wotum nieufności dla ministra Nowaka, ustawę o odnawialnych źródłach energii i... zmianę czasu.
Rząd przyjął projekt ustawy umożliwiającej sprzedaż większościowego pakietu akcji PLL LOT. Nie oznacza to automatycznej utraty kontroli Skarbu Państwa nad spółką. Jak poinformował resort skarbu, zmiana prawa otwiera drogę do prywatyzacji LOT. A ta jest według Tuska "jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Podsumowując 500 dni nowego rządu Tusk stwierdził m.in., "OFE nie muszą pozostać". Dodał, że obecnie obowiązujący model OFE nie odpowiada "marzeniom o wysokości emerytury".

Kontynuując tematy gospodarcze premier podkreślał także, że rządowe programy inwestycji oraz poręczeń i gwarancji, współgrające z odpowiednią polityką RPP i KNF, powinny skutecznie ochronić polską gospodarkę przed kryzysem.

Wotum dla Nowaka? "Ministrowie muszą mieć twardą skórę"

Pytany o porażki rządu, Tusk z uśmiechem odparł, że "mówił o historii rządu i czasem była to historia choroby". - Wy jesteście bezbłędni, jeśli chodzi o komentowanie tych porażek - zwrócił się do dziennikarzy szef rządu. - Więc nie będę zwalniał was z tego obowiązku - dodał.

Pytany o wniosek o wotum nieufności dla ministra transportu Sławomira Nowaka (Sejm zajmie się nim w środę), premier podkreślił, że "ministrowie muszą mieć twardą skórę". - Jak będą słabi, to nie będę czekał na kolejne wnioski o wotum. Ale minister Nowak harował jak wół i wykazał się sprawnością. Zdążył z inwestycjami przed Euro 2012 - dodał.

"Chcemy prostować kampanię brutalnych bzdur ws. Smoleńska"

Na konferencji premiera dziennikarze pytali też o nową komisję ws. katastrofy smoleńskiej. - Będziemy chcieli, by pułkownik Maciej Lasek (szef PKBWL) i inne osoby gotowe tłumaczyć, na czym polegają przekłamania naszych oponentów i cała ta smoleńska kampania, czasami nieporozumień i wątpliwości, a czasami kłamstw i bzdur nacechowanych polityczną niechęcią, mogły we współpracy z Centrum Informacyjnym Rządu na bieżąco informować o tym wszystkim - stwierdził Tusk. Nie potwierdził jednak, że zamierza powołać jakąkolwiek nową komisję.

Premier dodał, że na rocznicę do Smoleńska i Katynia pojadą ministrowie Tomasz Siemoniak, Bartłomiej Sienkiewicz i Jacek Cichocki. Sam Tusk zapowiedział, że 10 kwietnia rano złoży kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym katastrofę smoleńską na Powązkach.

"Prawo o odnawialnych źródłach energii nie będzie pisane pod Greenpeace"

Tusk odniósł się też do pytań o ustawę o odnawialnych źródłach energii i... o zmianę czasu. - Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii nie będzie pisany pod Greenpeace - podkreślił. - Z punktu widzenia Polski odnawialne źródła energii nie mogą wpłynąć negatywnie na ceny energii. W wielu państwach powstała cała ideologia odnawialnych źródeł jako sposób na walkę z globalnym ociepleniem - dodał. Premier podkreślił, że "zjawiska atmosferyczne, choćby ta kwietniowa zima, przekonują nas, że powinna powstać globalna strategia na rzecz przeciwdziałania negatywnym zmianom klimatycznym". - Ale równocześnie przede wszystkim musimy zadbać o to, żeby energia w Polsce była powszechnie dostępna i w miarę tania.

Jak co roku o tej porze media pytały też o sens utrzymywania czasu zimowego i letniego i uciążliwej zmiany. - Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. Każdy, kto zna życie codzienne państw Zachodu, wie, co to znaczy mieć jasno do 22 przez prawie pół roku. Życie jest po prostu przyjemniejsze - stwierdził Donald Tusk.

- Ale istnieje też wzór kulturowy związany z klimatem. Nie jest tak, że jeśli my w kwietniu czy październiku do 22 będziemy mieli nagle jasno, to będziemy siedzieć w ogródkach kawiarnianych. U nas jednak jest zimno - podkreślił premier. - Więc zysk z tego, że jest jasno, niekoniecznie by się pojawił. Z kolei utrzymanie czasu letniego zimą oznaczałoby, że o 8.30 rano byłoby ciemno. I trudno określić, jaki byłby efekt dla naszej gospodarki skorelowania czasu z naszymi najważniejszymi partnerami handlowymi - zaznaczył Tusk.

"Koniec pobłażania dla oszustw w pogotowiu"

Szef rządu miał też przy sobie skrót raportu ws. kontroli NFZ w nocnych placówkach opieki zdrowotnej. Kontrola została przeprowadzona po śmierci 2,5-letniej Dominiki, do której nie przyjechało pogotowie. Szczegóły sprawy, m.in. brak wystarczającej liczby lekarzy na dyżurze, oburzyły opinię publiczną. - Przykuło moją uwagę, że placówki, które nie wypełniają norm, zostaną ukarane, a nawet zerwane zostaną z nimi kontrakty. Koniec pobłażania - powiedział ostro Tusk.

- Branie kontraktu w sytuacji, gdy potem okazuje się, że lekarzy jest mniej, to oszukiwanie ludzi, oszukiwanie pacjentów. Mam gorzką satysfakcję, że kary będą dotkliwe - dodał.



Zobacz także
Komentarze (336)
Zaloguj się
  • yani-51

    Oceniono 381 razy 101

    Najciekawsze jest to ze najwieksza opozycjia ktora staje na glowie zeby obalic, l e g a l n i e wybrany rzad
    sama, n i e ma zandej koncepcji na wyjscie z kryzysu

  • juma07

    Oceniono 143 razy 87

    Chcemy to.... chcemy tamto..... . do jasnej niespodziewanej.... PRZESTAŃCIE CHCIEĆ zacznijcie coś w tych sprawach ROBIĆ do ch.... jasnej !!!!!!!!

  • zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 120 razy 76

    1964 dni, tyle rządzi Tusk i Platforma Obywatelska.

  • xtalatx

    Oceniono 123 razy 73

    "Gdy grabież staje się sposobem życia dla grupy ludzi, na przestrzeni czasu stworzą oni dla siebie system prawny, który usprawiedliwi ich działania i kodeks moralny, który będzie go gloryfikował" Frédéric Bastiat

  • phillip_lee_81

    Oceniono 345 razy 61

    Nic dziwnego że Rząd ma takie katastrofalne wyniki ,skoro Premier nie umie matematyki na poziomie podstawówki
    Pięć i pół roku to nie 500 dni
    Donek myśli że jak walnie przemówienie na 500 dni to ludzie zapomną że muszą się z nim męczyć już od 2007r.

  • oland23111966

    Oceniono 119 razy 45

    Jaki dobrobyt? Jak masz tak dobrze to sie podziel...25 lat pracy inz elektronik specjalność automatyka, od 3 miesiecy nie widziałem wypłaty....i jest coraz gorzej w kraju

  • tr_ol

    Oceniono 135 razy 45

    Jak żyć Panie Donaldzie no jak na umowach śmieciowych bez premii 45 tyś i innych dodatków w administracji.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 189 razy 45

    "Ministrowie muszą mieć twardą skórę"

    i jak im się pluje w twarz to muszą mówić że deszcz pada

    prawda Panie Nowak ,Arłukowicz ,Gowin ???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje