Prof. Żylicz: Film "Anatomia upadku" zmanipulowany

02.04.2013 06:00
Prof. Marek Żylicz

Prof. Marek Żylicz (Fot. Fot . Albert Zawada / Agencja Gazeta)

Prof. Marek Żylicz protestuje przeciwko emisji w TVP filmu "Anatomia upadku" "Gazety Polskiej". Uważa, że film został zmanipulowany przez autorkę Anitę Gargas.
TVP chce dwa dni przed trzecią rocznicą katastrofy smoleńskiej pokazać dwa filmy o katastrofie - dokument "Śmierć prezydenta" National Geographic i film Anity Gargas "Anatomia upadku" wyprodukowany przez "Gazetę Polską". Prof. Żylicz, ekspert międzynarodowego prawa lotniczego i członek rządowej komisji Jerzego Millera, która zbadała przyczyny katastrofy 10 kwietnia, zgodził się wystąpić w "Anatomii..." jako jedyny z członków komisji Millera.

W 33. minucie filmu prof. Żylicz tak opowiada o współpracy z Rosjanami: "Utrudniali dostęp do dokumentów, nie ułatwiali przesłuchań, nie dopuścili naszego przedstawiciela do oblotu. Anodina [szefowa MAK] nie dopuściła do szczegółowego ustalenia treści rozmów na wieży i rozmów zewnętrznych". W kolejnej minucie widzimy premiera Donalda Tuska. O współpracy z Rosjanami mówi zupełnie inaczej.

Gargas chciała pokazać, że utrudnianie przez Rosjan naszego śledztwa (mówi o tym Żylicz) Tusk bagatelizuje, wręcz nie dostrzega problemu czy nawet zagrożenia. To właśnie zdaniem Gargas ma świadczyć o tytułowym "upadku". Taka manipulacja oburza prof. Żylicza, bo premier te słowa wypowiedział najprawdopodobniej na konferencji 28 kwietnia 2010 r., czyli na samym początku śledztwa. Prof. Żylicz wypowiada się dwa lata później.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" >>



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (332)
Zaloguj się
  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 1 raz 1

    leśny dziadku, a kto manipuluje sledztwem i prokuratura?

    Analiza próbek z tupolewa na obecność trotylu potrwa aż do lata.

    Wcześniejsze obietnice składane w tej sprawie nie zostaną dotrzymane, jak wynika z wypowiedzi prokuratora generalnego.

    Kilkanaście miesięcy temu powiedziałem, że w zasadzie ten wątek jest zakończony, ale jednocześnie pozostawiłem furtkę. Polegała ona na tym, że jeżeli w toku poszczególnych badań pojawią się jakieś możliwości dowodowe, to prokuratura oczywiście będzie je wykorzystywać - mówi RMF FM Andrzej Seremet, prokurator generalny.

    Centralne Laboratorium Kryminalistyczne analizuje 255 wymazów z wraku samolotu i gleby. Kiedy te w grudniu 2012 roku trafiły one do Polski, naczelny prokurator wojskowy Jerzy Artymiak przyznał, że niektóre z detektorów użytych w Smoleńsku wykazały na czytnikach cząsteczki trotylu. Zastrzegł przy tym jednak, że pojawiały się także wtedy, gdy urządzenia zbliżano do przedmiotów codziennego użytku.

    Termin ogłaszany w momencie, kiedy biegli przystępowali do tych prac, był określany na sześć miesięcy. Możemy lokować swoje oczekiwania w okresie miesięcy letnich - dodaje prokurator generalny Andrzej Seremet. Tym samym, że względu na zmianę terminu zakończenia badań prokuratura nie wypowiada się jednoznacznie, czy w Smoleńsku mogło dojść do zamachu. O tym mówi jedna z wersji.

  • z.potocki

    Oceniono 1 raz 1

    Podobał mi się przykład podany przez red. Wołka.
    Po kłótni dwóch publicystów z których jeden twierdzi że ziemia jest okrągła a drugi że płaska podtrzymywana przez 4 żółwie, prowadzący (tu.Braun) proponuje kompromis - ziemia jest płaska ale podtrzymywana przez 2 żółwie. Taka sama jest relacja tych dwóch filmów. Pani Gargas jako katoliczka będzie się smażyła w piekle za te kłamstwa których się dopuściła.

  • hardy1

    Oceniono 2 razy 2

    Mam propozycję dla prezesa TVP Brauna - po wyświetleniu filmu Gargas "o zamachu" a następnie "dyskusji", niech tydzień później wypuści program o zwolennikach "kulistości Ziemi" oraz zwolennikach "płaskości Ziemi". Po tym niech przygotuje dyskusję zwolenników kulistości i płaskości Ziemi.
    To będzie ten sam poziom. Życzę powodzenia.

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    prof-antoni godzinę temu

    Taki z ciebie profesor jak z kozi doopy trąba.

    Bolesław Bierut, pierwszy przywódca Polski "Ludowej", Prezydent RP od 1947, Przewodniczący KC PZPR od 1948, Prezes Rady Ministrów PRL od 1952, Poseł na Sejm PRL I kadencji, członek Komisji Wojskowej Biura Politycznego KC PZPR nadzorującej tzw. Ludowe Wojsko Polskie od maja 1949 r.,

    też miał immunitet i był prezydentem, w 1956 r. na zaproszenie pojechał z oficjalna wizyta do Moskwy, w futerku a przywieziono go martwego w jesionce (w trumnie z jesionu) lub jak wola mówić niektórzy w kuferku ...!!!

    Zmarł 12 marca 1956 r. w Moskwie, gdzie był gościem XX Zjazdu KPZR .

    Okoliczności śmierci B. Bieruta pozostają do dnia dzisiejszego, niejasne.

    Lekarze sowieccy z kliniki dla członków KC KPZR, do której trafił B. Bierut, stwierdzili, iż dolegało mu „coś na pograniczu grypy i zapalenia płuc”. Na podstawie tej nieprecyzyjnej diagnozy podjęto leczenie – zdaniem syna B. Bieruta przeprowadzone „nieudolnie i mało odpowiedzialnie”. Bezpośrednią przyczyną zgonu, jak podano oficjalnie, był zator tętnicy płucnej. Inną przyczynę śmierci podało nazajutrz, 13 marca 1956, Polskie Radio, informując, iż zmarł na zawał serca.

    Snuto różne przypuszczenia co do okoliczności jego śmierci, nie wykluczając otrucia. Większość Polaków była wówczas przekonana, że sowieci go zamordowali.

  • prof-antoni

    Oceniono 4 razy 2

    100 poslow pis z imunitetami

    po katastrofie udalo sie na obiad

  • adelaide.o

    Oceniono 4 razy 0

    W ramach tej Tuskowej kampanii dezinformacji, kłamstw, manipulacji, insynuacji i kierowania śledztwa na "ślepe tory, "prokuratura zarządziła ponowne, badania szczątków ofiar katastrofy smoleńskiej, na zawartość alkoholu - z wyraźnym zaleceniem; cytuję:

    " w celu udowodnienia, że pasażerowie Tu-154MLux (101) pili "zlecono pewnie na polecenie Tuska, który chce odwrócić uwagę Polaków od siebie, od rządu i jego nierzadu a śledztwo skierować na "ślepe tory" ...!!!

    A wcześniej, także w ramach Tuskowej kampanii dezinformacji i kierowania śledztwa na "ślepe tory" naczelna prokuratura wojskowa poinformowała o badaniu próbek, cytuję

    "(...) Aby udowodnić, że pochodzą one z rozbitego samolotu musimy pobrać próbki porównawcze" - tak tłumaczył wyjazd polskiej ekipy
    z Moskwy do Smoleńska prokurator wojskowy ppłk. Karol Kopczyk ...!

    Ta Tuskowa kampania kłamstw, dwezinformacji, manipulacji, insynuacji, zaczęła się dużo wcześniej !

    Jeszcze wcześniej w ramach tej samej Tuskowej kampanii rozwalono niepokorny zespół Rzeczypospolitej, za to, że redaktor Gmyz odważył się napisać prawdę, że użyte przez polskich ekspertów, w obecności prokuratora wojskowego, nowoczesne i superdokładne detektory wykryły, oznaczyły i wyświetliły ślady materiałow wybuchowych o wielkim natężeniu (brakło skali), konkretnie "tnt" a więc trotylu, na setkach wyodrębnionych próbek, które polscy eksperci pobrali z wraku samolotu Tu-154MLux (101) w Smoleńsku co później potwierdził prokurator wojskowy przesłuchiwany przez nadzwyczajną komisję sejmową !

    Pewnikiem działając w ramach tejże samej Tuskowej kampanii wspomniani polscy eksperci i prokurator wojskowy, nie przywieźli wspomnianych próbek do Polski tylko zostawili je Rosjanom, tak jak niespełna 3 lata temu Donald Tusk całe śledztwo i wszystkie najważniuejsze dowody przekazał ruskim.

    Przypomnijcie sobie kochani współobywatele, Polacy!

    Przecież ta Tuskowa kampania nie zaczęła się wcale dzisiaj, ani wczoraj ani nawet rok temu !

    Ta przypomniana i potwierdzona dzisiaj przez Tuska jego kampania dezinformacji, kłamstw, manipulacji i insynuacji zaczęła się zaraz po katastrofie smoleńskiej, niespełna 3 lata temu, już 10 kwietnia 2010 r.

    Wszystkie te bezprawne działania należy uznać za zdradę !

    A jak już pisałam, wszyscy winni zdrady i zaprzaństwa,

    i jeżeli się okaże, że to był zamach zostaną prędzej czy później oskarżeni i osądzeni, w rzetelnym procesie przed polskim sądem a wówczas

    należy w drodze nadzwyczajnej zmienić porzepisy i powinni być powieszeni na drutach jak to makaroniarze zrobili z Benito, niechby wisieli aż

    skruszeją, aż odpadną, śmierdziele !!!

  • adelaide.o

    Oceniono 4 razy 0

    Kolejny prawdomówny się znalazł co chce innych pouczać i im manipulacje zarzucać !

    "Zgodził się wystąpić w "Anatomii..." jako jedyny z członków komisji Millera" - pewnikiem jako TW Tuska i jego kolesiów z POWSI i PSL aby uprzejmie donieść co robiono na planie filmu i aby teraz zarzuty różne czynić!

    Dziadku nie lepiej wnuki i prawnuki niańczyć niż się w tak podeszłym wieku, w politykę bawić i o zdradę móc być oskarżonym ?

    "Inwigilacja 2.0. Służby zaglądały w nasze dane 1,8 mln razy!" - podały media - Już w jawny sposób straszą Polaków!

    Tuskowi i jego kolesiom z POWSI i PSL już wyraźnie szajba odbija ze strachu!

    Jak podały media "Tusk zapowiada kampanię prostowania "kłamstw i bzdur" o Smoleńsku",

    "Donald Tusk dodał, że członkowie komisji Millera, badającej przyczyny katastrofy, angażują się w wyjaśnianie nieporozumień i przekłamań, związanych z tą sprawą. Osoby te będą korzystać z pomocy Centrum Informacyjnego Rządu."

    Kolejny durny, perfidny, wymysł Tuska, któremu przecie podlegał minister Miller a więc i komisja Millera, której przecież już nie ma.

    Jeżeli tak powiedział premier Tusk to znaczy, że jak zwykle manipuluje, kłamie i bzdury plecie !

    Nie ma już żadnej komisji Millera, jej byli członkowie są prywatnymi osobami, nie mają obecnie żadnego umocowania prawnego i to co będą mówić nie ma żadnej mocy prawnej, to będzie ich prywatne zdanie chyba, że przesłucha ich prokuratura a ich zeznania uzna za dowód w śledztwie.

    Gdyby to nie było straszne, bezprawne i szkodliwe to byłoby śmieszne co wyprawia premier Donald Tusk bo przecież nawet dotychczasowe polskie śledztwo prowadzone przez prokurature wojskową, już w dotychczasowych ustaleniach, w wielu szczegółach, podważyło rzetelność ustaleń ruskiego MAK i komisji Millera !!!

    Czy premier Donald Tusk zamierza bezprawnie wpływać na niezależne polskie śledztwo i forsować jako właściwe, rzetelne, zgodne z ustalonymi faktami i prawdą, wszystkie ustalenia komisji Millera ?

    nawet te już zakwestionowane w prokuratorskim śledztwie ?

    Przecież to jawne bezprawie ...!!!

    Czy to właśnie kłamcy z komisji Millera, których wiele wniosków i ustaleń odrzuciła prokuratura wojskowa w prowadzonym śledztwie,

    "(..)angażują się w wyjaśnianie nieporozumień i przekłamań, związanych z tą sprawą. Osoby te będą korzystać z pomocy Centrum Informacyjnego Rządu" ??

    czy to ci kłamcy będą korzystając z pomocy Centrum Informacyjnego Rządu na polecenie premiera Donalda Tuska "wyjaśniać nieporozumienia
    i przekłamania" ?! i

    czyje ?!

    te swoje, które głosili będąc w komisji Millera ?!

    i te ogłoszone w raporcie komisji Millera, których wiele prokuratira w prowadzonym niezależnym śledztwie podważyła i uznała za niesłuszne
    i nierzetelne ?!

    czy będą pomagać Centrum Informacyjnemu Rządu, mataczyć, kłamać i manipulować, wpływając na ustalenia i tok śledztwa prowadzonego
    przez naaczelną prokuraturę wojskową ?

    i siać poropagandę wprowadzając w błąd Polaków ?

    Przecież to chore ... myślałam, że to bywszy Mudżahedin, szef MSZ zachorzał ale jak widać zaraza jakaś promieniuje, na członków rządu wprost
    od premiera Tuska ...!!!

    I od Tuska oni wszyscy się zarażają ...!!!

  • prof-antoni

    Oceniono 3 razy 1

    Prof Zylicz powiedzial wazna rzecz kiedys

    Zeby oddac komus sledztwo , trzeba je najpierw miec....

  • oland23111966

    Oceniono 5 razy -1

    Ile razy można kłamać? Politycznie - zwyczajowo, ile się da, ile ślina na język przyniesie...A pod przysięgą, podczas zeznań przed organami ścigania? Także samo - jeśli idzie o premiera Donalda Tuska...I jego najbliższych współpracowników...

    Kto nie pamięta, że premier polskiego rządu powiedział śledczym, że o wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu dowiedział się z mediów - niech nie mówi o sobie, że jest uczciwym i prawym człowiekiem.

    Jak donosiły media, najbliżsi współpracownicy jednoznacznie stwierdzili, że premier zeznał nieprawdę.

    Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje