Nici z linii kolejowej na lotnisko. 100 mln przepadnie

02.04.2013 09:00
Stacja kolejowa w Modlinie

Stacja kolejowa w Modlinie (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Ekipa marszałka Adama Struzika straciła 100 mln zł unijnej dotacji na odbudowę bocznicy kolejowej do lotniska w Modlinie i rezygnuje z tego projektu. Inwestycję przejmą kolejarze. Kiedy położą tory, nikt jednak nie wie
Plany ewoluowały wraz z upływem czasu. - Uruchomimy linię kolejową do lotniska Modlin wraz z tunelem przed rozpoczęciem Euro 2012. No, po Euro mogą jeszcze trwać drobne prace wykończeniowe - mówił we wrześniu 2010 r. marszałek Struzik. I pochwalił się, że udało mu się przekonać Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, by zwiększyć unijną dotację na przebudowę pięciokilometrowej bocznicy z ok. 40 do 102 mln zł. Dopytywany, jak chce zdążyć z inwestycją, mówił: - Jestem optymistą.

W lipcu 2012 r., tuż przed otwarciem lotniska, zmienił front: "Jestem realistą. Linia kolejowa będzie w 2014 r.". Teraz informuje: "Województwo nie może realizować tej inwestycji. Zostanie przekazana Polskim Liniom Kolejowym. Zbudują ją do 2020 r.".

Wolna szybka ścieżka

Linia kolejowa z warszawskiego Lotniska Chopina na Okęciu teraz kończy się na stacji PKP Modlin. Jeżdżą nią pociągi Kolei Mazowieckich. Podróż z Dworca Centralnego trwa 41 minut. Potem trzeba się wdrapać na kładkę, zejść z niej i przesiąść się do autobusu. To uciążliwe i niewygodne. Dlatego już 2,5 roku temu zapadła decyzja o wybudowaniu od nowa istniejącej bocznicy kolejowej. Tuż przed terminalem lotniska miała powstać podziemna stacja.

Koszt inwestycji szacowano na 180-250 mln zł. Załapała się na listę projektów z tzw. specustawy o Euro 2012. Miało to usprawnić procedury, m.in. uzyskanie w ciągu miesiąca decyzji lokalizacyjnej. Jednak żeby się o nią starać, trzeba było mieć decyzję środowiskową, a tę z powodu odwołań ekologów Mazowsze zdobyło dopiero pod koniec zeszłego roku. Podwładni Adama Struzika przekonywali wtedy, że nie stanowi to przeszkody, by nadal korzystać ze specustawy. Mylili się. W marcu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że po Euro 2012 nie można już budować na Euro.

Mazowiecki radny SLD Grzegorz Pietruczuk spytał, co dalej. Marszałek Struzik odpisał mu, że trzeba by zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, a to zajmie dużo czasu. Stwierdził, że bocznicę mogą więc wybudować tylko Polskie Linie Kolejowe.

Z walizką po kładce

- Rzeczywiście, prowadziliśmy wstępne rozmowy z samorządem Mazowsza - potwierdza Maciej Dutkiewicz ze spółki PKP PLK. Nie chce mówić o żadnych terminach. Nieoficjalnie wiadomo, że zdaniem kolejarzy budowa jest nierealna przed końcem 2015 r. A właśnie do tego momentu trzeba rozliczyć inwestycję, by skorzystać z unijnej dotacji. Czyli 100 mln zł z obecnego budżetu UE raczej przepadnie.

- Kłopoty z bocznicą? Tak, wiem, Mazowsze ma kłopoty finansowe - mówi Edyta Mikołajczyk z portu lotniczego w Modlinie. - Oczywiście dobrze byłoby mieć stację przed terminalem, ale obecne rozwiązanie też się sprawdza. Przejście z walizkami po kładce z pociągu do autobusu nie jest takim dużym problemem. Lotnisko tanich linii ma tę specyfikę, że pasażerowie rzadko podróżują z dużymi bagażami. Zresztą chwalą obecne połączenie.

- Od dwóch lat pytaliśmy o tę bocznicę, ciągle byliśmy zapewniani, że wszystko jest w porządku - oburza się radny Pietruczuk. - Na przygotowania Mazowsze wydało prawie 3,3 mln zł. Zostały po prostu wyrzucone w błoto. Mieliśmy w tej kadencji zaplanowane trzy duże inwestycje. Lotnisko w Modlinie nie działa od grudnia, bo trzeba naprawić nawierzchnię pasa startowego. Prac przy bocznicy ekipa marszałka Struzika nie potrafiła nawet zacząć. Boję się o ostatni projekt, czyli budowę sieci światłowodów na Mazowszu - wylicza. Do położenia jest aż ponad 3,6 tys. kabli. Jeżeli Mazowsze nie upora się z tym do końca 2014 r., przepadnie 340 mln zł unijnej dotacji. Na razie trwają rozmowy z trzema firmami, które zgłosiły się do przetargu.

Zobacz także
Komentarze (42)
Zaloguj się
  • jerjar

    Oceniono 57 razy 51

    Znanemu z zamorskich podróży marszałkowi Struzikowi (ksywa Marco Polo z PSL) zasadniczo nie przeszkadza ten brak kolei do Modlina, bo on głównie samolotami i raczej z Berlina.

  • harimau666

    Oceniono 36 razy 30

    i nie ma takiej opcji, że sługus kościelny odpowie za ten stan rzeczy w jakikolwiek sposób...

    KSIĄŻĘ MAZOWIECKI

    Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, z powodzeniem może prowadzić szkolenia, jak pomimo skandalicznych błędów zachować przez lata stołek samorządowego włodarza.

    Przetrwał czterokrotne zmiany konfiguracji politycznych w sejmiku województwa i rządzi nim od 11 lat. Nie osłabiły go skandale związane z chaotyczną realizacją wielu prestiżowych inwestycji. Skąd bierze się polityczna moc tego związanego z Płockiem działacza PSL? Adam Struzik na stołeczne salony polityczne wszedł w 1991 r.
    (…)
    Jako marszałek senatu w latach 1993–1997 zwiedził służbowo niemal cały świat. W okresie 1999–2001 łączył funkcje senatora, radnego sejmiku, przewodniczącego rady Mazowieckiej Regionalnej Kasy Chorych oraz przewodniczącego Rady Krajowej Związku Kas Chorych.
    W 2001 r. Struzik przegrał wybory do Sejmu niewielką różnicą głosów z Jolantą Popiołek, kandydatką koalicji SLD-UP. Świat polityki plotkował wtedy o jego końcu, nic takiego jednak się nie stało. Miesiąc po klęsce Struzik objął urząd marszałka województwa mazowieckiego i funkcję tę pełni do dziś.
    Pierwszy rok rządów był czasem koalicji z SLD. Po wyborach w 2002 r. pan Adam porzucił jednak lewicę na rzecz związku z… PiS i LPR.

  • puuchatek

    Oceniono 26 razy 26

    CO JESZCZE musi spieprzyć pan marszałek Struzik, żeby wreszcie stracić ten stołek?

  • koichiro2020

    Oceniono 23 razy 23

    No i polskie dziadostwo musiało zwyciężyć... Jak to jest, że nawet z takim gigantycznym wsparciem finansowym ze strony UE, budowa nowej i poprawianie istniejącej infrastruktury idzie nam jak po grudzie??? Nie kumam tego! Przecież nie jesteśmy narodem ludzi, w którym wszyscy mają 2 lewe ręce. Jesteśmy pracowici, przediębiorczy... A jednak na tle potęg światowych wypadamy słabo. Np. taka Japonia. W 2014 Japończycy będą obchodzić 50-lecie (!!!) istnienia super szybkiej i super punktualnej kolei Shinkansen. W Polsce nie możemy sobie poradzić z opóźnieniami istniejących pociągów, o dacie wprowadzenia szybkiej kolei nie wspominając. Albo Chiny. Tam roczne przyrosty długości autostrad są liczone w tysiącach kilometrów. Na przyszłej mapie autostradowej Chin, łączna docelowa długość polskich autostrad to mały wycinek. OK, Polska to nie Chiny ale dlaczego 40-milionowy naród tak długo musi czekać na zbudowanie kilku autostrad? Przykłady ze świata pokazują, że da się to zrobić o wiele szybciej i możnaby je mnożyć. Jestem Polakiem i chcę być dumny z osiągnięć mojego kraju. Chcę móc pojechać za granicę i się pochwalić, że w zeszłym roku wybudowaliśmy 30% autostrad ponad plan, udało się to, to i to. A tutaj na każdym kroku słyszę, że tego nie udało się zrobić, w innym przypadku się udało ale z opóźnieniem itd. Wku***a mnie to po prostu!!! Co jest z nami nie tak??? :/

  • vapor1

    Oceniono 23 razy 21

    Oczekuje szybkiej dymisji Struzika! ...... hahahhahahahah taki żarcik to był :(((((((

  • 2janusz.sport

    Oceniono 19 razy 15

    dlaczego ten NIEUDACZNIK ŻYCIOWY jeszcze nie SIEDZI ????????????????????????????????????????PSL ma super kumpla ????????????

  • peloxxx

    Oceniono 19 razy 15

    Dobrze niech przepadnie,zlodziejska banda sie nie nachapie. Juz wybudowales pas startowy w Modlinie wystarczy.

  • fordysta

    Oceniono 10 razy 4

    A gdzie jest minister transportu ?!!!! Gdzie jest nadzór ?!!!!
    Dlaczego Struzik pozostaje bez jakiegokolwiek nadzoru i kontroli ?! Jedynowładca ?
    Kto kontroluje nasze pieniądze , budowy i wydatkowanie środków ?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje