"The Observer": rosyjski informator, świadek ws. defraudacji, mógł być otruty

31.03.2013 19:17
44-letni rosyjski biznesmen, współpracownik szwajcarskiej prokuratury, od trzech lat posiadający w Wielkiej Brytanii azyl polityczny Aleksandr Pierieplicznyj mógł zostać otruty w Paryżu - twierdzą jego znajomi, cytowani przez brytyjski tygodnik "The Observer".
W listopadzie 2012 r. znaleziono go martwego na ulicy nieopodal jego domu w miejscowości Weybridge w hrabstwie Surrey w południowo-wschodniej Anglii. Niektóre doniesienia sugerowały, że zasłabł podczas joggingu, ale policja ich nie potwierdziła.

Był w Paryżu?

"The Observer" ujawnia, że na krótko przed śmiercią 10 listopada 2012 r. Pierieplicznyj pojechał do Paryża na trzy dni i zatrzymał się w innym hotelu niż ten, w którym miał zarezerwowany pobyt. Tam właśnie, tuż przed powrotem do Londynu, mógł być otruty - sugerują źródła gazety.

Gazeta twierdzi, że fakt pobytu Rosjanina w Paryżu nie był uprzednio znany i że francuska policja pomaga w śledztwie policji regionu Surrey. Przed śmiercią biznesmen nie uskarżał się na zdrowie.

Znajomi Pierieplicznego mają za złe policji z Surrey, że zleciła testy toksykologiczne dopiero w trzy tygodnie po jego śmierci; stąd nie wykazały one obecności substancji trujących. Jak zauważają eksperci, niektóre z nich, jeśli ich użyto, mogły być po trzech tygodniach niewykrywalne.

Kluczowy świadek ws. rosyjskich urzędników i Magnitskiego

Aleksandr Pierieplicznyj był kluczowym świadkiem dochodzenia w sprawie siatki przestępczej, w skład której wchodzili skorumpowani urzędnicy zamieszani m.in. w oszustwa podatkowe i wielomilionowe defraudacje na szkodę działającego w Rosji funduszu inwestycyjnego Hermitage Capital Management z siedzibą w Londynie. Pierieplicznyj twierdził, że zbiegł do Anglii z obawy przed ich zemstą.

"The Oberver" przypomina, że dostarczył on dokumenty szwajcarskiej prokuraturze, które wskazywały na udział skorumpowanych rosyjskich urzędników w śmierci opozycyjnego prawnika Siergieja Magnitskiego, który po doniesieniu do władz w tej sprawie został aresztowany i zmarł w 2009 r. w więzieniu Matrosskaja Tiszyna w Moskwie. Doniesienia biznesmena pomogły Szwajcarom w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy na sumę ok. 220 mln USD.

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • krawat23

    0

    "Doniesienia biznesmena pomogły Szwajcarom w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy na sumę ok. 220 mln USD. "

    Rozumiem, że te 220 mln wróciły do Rosji.

  • supertlumacz

    Oceniono 3 razy 1

    Na pochyłe drzewo...
    Patrick Lumumba w 1961 to też robota MI6
    www.vesti.ru/only_video.html?vid=496809

  • propagacja

    Oceniono 1 raz -1

    @supertlumacz

    Grisza relax;wsio charaszo,swiatkow nie budziet,niema co sie spinac....

  • blue911

    Oceniono 16 razy 12

    Ach, ci Anglicy: oni uwielbiaja krew I tajemnicze znikniecia! Od pokolen,hahaha. A wszystko na Ruskich zwalaja.

  • kibic_rudego

    Oceniono 16 razy 0

    "44-letni rosyjski biznesmen,
    współpracownik szwajcarskiej prokuratury,
    od trzech lat posiadający w Wielkiej Brytanii azyl polityczny Aleksandr Pierieplicznyj mógł zostać otruty"
    Mógł również się zesr..., upić albo nie być otrutym.
    Widać ze GW i Zachód od Kaczora sie nauczyli demagogii

    Jednym słowem Ruski współpracujący z MI6 źle wychodzą na podpierdzielaniu swojej ojczyzny.
    Litwinienkę poczęstowano Polonem próbując zrzucić to na Putina.
    Borys chciał wrócić koniecznie do kraju wiec powiedziałby, kto i jak załatwił Litwinienkę. I wziął i powiesił się..
    Teraz następny ruski "patriota" i "azylant" p0owiekszyl grono aniołków.
    Ciekawe czy kasę którą ukradli zwykłym Rosjanom Zachód odda ?

  • omnadren_polfa

    Oceniono 22 razy 2

    LOGIKA MICHNIKA
    Putin zły gdy chodzi o żydów i pederastów.
    Putin dobry gdy dojeżdża Polaków.

  • danterflyblog

    Oceniono 4 razy 0

    Co portal, to młócka na brony pod tym newsem. Oczywiście dominuje seryjny samobójca, który zabił rozum kilkuset tysięcy Polaków....
    danterfly.blogspot.com/

  • ciotka_ltd

    Oceniono 12 razy -2

    @ sypertlimacz

    Przestan bredzic. Tylko wjazd do willi Berezowskiego na Mill Lane (a de facto ex-willi, bo ciazy na niej sadowy nakaz wywlaszczeniowy za dlugi) jest zamkniety zolto-czarna tasma, nawet i te jedna jedyna uliczke odblokowano w nocy na Wlk. Czwartek . Wszelkie inne drogi byly i sa przejezdne... CO ty, kretynie, bredzisz? Wsiadaj w samochod i sam sprawdz. W linku masz mapke. A kuku!
    maps.google.co.uk/maps/ms?msid=210041979890323737866.0004d8abbfb83d37e8d9e&msa=0&ll=51.414786,-0.640898&spn=0.035705,0.090551

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje