Litewski parlament: Jesteśmy gotowi do rozstrzygania kwestii dotyczących Polaków

30.03.2013 10:21
Protest w sprawie sytuacji mniejszości polskiej na Litwie

Protest w sprawie sytuacji mniejszości polskiej na Litwie (Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta)

- Jesteśmy gotowi do rozstrzygania kwestii dotyczących Polaków mieszkających na Litwie, ale spodziewamy się też szacunku i rozstrzygania problemów mniejszości litewskiej w Polsce - oświadczył przewodniczący litewskiego Sejmu Vydas Gedvilas.
Gedvilas wziął niedawno w Warszawie udział w sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP, Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy. - Na Litwie jesteśmy gotowi do rozstrzygania kwestii Polaków czy innych mniejszości zamieszkałych na Litwie. Szacunku i rozstrzygania zaistniałych problemów mniejszości litewskiej w Polsce spodziewamy się również ze strony władz polskich - podkreślił szef Sejmasu.

Polacy na Litwie i Litwini w Polsce muszą mieć równe prawa

Jego zdaniem konkretnym przykładem, który świadczy o chęci strony litewskiej rozwiązywania problemów jest przygotowywanie na bazie rekomendacji rządowej grupy projektów niezbędnych dla rozstrzygnięcia kwestii, z którymi borykają się mniejszości. - Jako jedne z pierwszych do rozważania w Sejmie mają być zgłoszone projekty ustawy o pisowni imion i nazwisk w dokumentach, a także ustawa o mniejszościach narodowych - zaznaczył Gedvilas.

Podkreślił jednak, że omawianie propozycji wymaga czasu. Zapewnił przy tym, że litewscy posłowie nie chcą w sposób sztuczny zwlekać z rozstrzyganiem aktualnych kwestii. - W Sejmie litewskim, w koalicji rządzącej jest również frakcja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i nie pozwoli ona zapomnieć, że potrzeba szybszego rozstrzygnięcia tej czy innej kwestii - stwierdził przewodniczący Sejmasu.

Wyraził przy tym optymizm, jeśli chodzi o prace nad mającym trafić pod obrady w maju projektem ustawy o mniejszościach narodowych, określającym używanie języka mniejszości. - Litwa przez długi czas stanowiła pozytywny przykład współżycia mniejszości narodowych (...). Myślę, że również podczas omawiania i uchwalania tego aktu prawnego kontynuowana będzie ta dobra tradycja - stwierdził.

Pytany o zapowiadaną rewizję niektórych założeń krytykowanej przez Polaków ustawy o oświacie oświadczył, że baza prawna dla mniejszości narodowych na Litwie i w Polsce musi być taka sama. - Polacy na Litwie i Litwini w Polsce muszą mieć takie same prawa - oświadczył.

Największe problemy Polaków na Litwie

Gedvilas odniósł się też do problemu zwrotu Polakom ziemi w Wilnie i podwileńskich miejscowościach. Jego zdaniem nieraz wykazywano, że kwestia restytucji nie jest związana z narodowością. Dodał, że Polacy są obecnie we władzach litewskich i mają możliwość rozwiązywania różnych problemów, w tym również tego.

Polacy na Litwie od wielu lat borykają się z tymi samymi problemami: nie mają możliwości stosowania podwójnych - polskich i litewskich - nazw ulic i miejscowości w regionach, które zamieszkują oraz oryginalnej pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach; mają problemy ze szkolnictwem polskim, a także ze zwrotem ziemi w Wilnie i w miejscowościach podwileńskich, której prawowitymi właścicielami w większości byli nasi rodacy. W ostatnich tygodniach doszło jednak do gestów, które mogą świadczyć o próbie poprawy stosunków.

Program nowego, centrolewicowego rządu Litwy, w skład którego wchodzi m.in. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie, przewiduje m.in. zalegalizowanie podwójnych - obok litewskich także polskich - nazw miejscowości i ulic w rejonach zwarcie zamieszkanych przez mniejszość polską.

Zobacz także
Komentarze (78)
Zaloguj się
  • midhgardhsormr

    0

    Od jakiegoś czasu widzę, że sporo spośród młodych rozmawia o wyborach do porlamentu europejskiego. Ale tak na prawdę to normalne w aktualnych czasach. Ludziska mają serdecznie dość już kłamstw Tuska i pragną rozsądnych ludzi. Zdecydowanie więcej interesujących newsów znajdziesz na: twojpolityk.pl

  • mederes

    Oceniono 1 raz 1

    W Polsce w Puńsku jakoś nikt nie biada i nie rozrywa szat jeśli zamieszkała tam mniejszość litewska nie chce uczyć się języka polskiego i funkcjonują tam napisy litewskie i mało liczne klasy z językiem litewskim.
    Zachowajmy więc symetrie i pozwólmy uczyć się polskiego na Litwie. A tak na marginesie to Polacy na Litwie
    oprócz polskiego znają litewski nie gorzej od Litwinów - inaczej nie znaleźliby zatrudnienia szczególnie w sytuacji bezrobocia i niechęci do autochtonicznej ludności polskiej mieszkającej tam od zawsze.Słowem bez obłudnego dbania o język litewski w szkołach polskich na Litwie.

  • mederes

    Oceniono 1 raz 1

    Głos Vydasa Gedvylasa to wersja "LIGHT" w dyskusji o zrealizowaniu należnych prawach mniejszości polskiej na Litwie. Jest jeszcze wersja " HARD" Pani Prezydent Grybauskaitie negująca implementację umowy Polska-Litwa z 1994 porównująca wartość zapisanych tam postanowień do "papieru higienicznego",oraz świeże wystąpienie na wiecu w Wilnie z dn.28.03.2013: Juliusza Panki, lidera nacjonalistycznego Związku Młodzieży Narodowej który groził Polakom : "Jeśli ktoś będzie domagał się podwójnego „w” [ zamiast litewskiego v ] w zapisie swojego nazwiska, to będzie je miał, ale na własnym grobie" . Organizacja ta stoi za niezalegalizowanym tegorocznym przemarszem główną ulicą Wilna z hasłem "Litwa dla Litwinów”. Jej akcje popiera prezydent Dalia Grybauskaitė, dla której to tylko „młodzież narodowa”

  • optymista8

    Oceniono 1 raz 1

    Nie można nikogo zmusić, aby Cię kochał. Jednakże działanie może kogoś przekonać, że jesteśmy prawdiwym partnerem na dobre i złe. "Litwo Ojczyzno moja....".

  • redakotr

    Oceniono 1 raz 1

    Bez przesady. Polacy zawsze szanowali Litwinów. Problemem są politycy litewscy którzy na haśle nienawiści do Polaków prą ku władzy

  • mariuszj1939

    0

    wiadomo co będzie ? będą stworzone komisje w Sejmasie w sprawie rozwiązania tych lub innych problemów i tak miną kolejne 3 lata ! stara sztuczka jak nie wiadomo co zrobic to wystarczy powołac komisję !

  • jakbysietupodpisac

    Oceniono 4 razy -2

    Na jakiej zasadzie Polacy mają być prawowitymi właścicielami? Chamsko je Polska ukradła Litwinom, miała je ledwie przez 18lat i teraz Polacy mają czelność domagać się jakichkolwiek zwrotów? To już większe prawo mają Niemcy do Wrocławia.
    Za Wikipedią:
    Sowieci uciekając przekazali Wilno Litwinom. Piłsudski zdecydował się na nietypowe rozwiązanie problemu. Aby zająć Wilno posunął się do podstępu. Zlecił gen. Lucjanowi Żeligowskiemu, dowódcy Litewsko-Białoruskiej Dywizji Piechoty, upozorować "bunt" i wkroczyć do Wilna. 9 października 1920 oddziały Żeligowskiego weszły do miasta. Proklamowano utworzenie Litwy Środkowej. 20 lutego 1922 Sejm Litwy Środkowej przyjął uchwałę o włączeniu Litwy Środkowej do Polski; Wilno zostało stolicą województwa wileńskiego. W 1928 odbyły się pierwsze Targi Północne.

  • czopciu

    Oceniono 4 razy 2

    za długo zabiegagamy o względy urażonej panny.

    wprowadzić konkretne opłaty za przejazdy tranzytu litewskiego przez teren RP to w województwie litewskim szybko pójdą po rozum do głowy. A jeśli nie to będą wymieniać towary morzem albo przez BIAŁORUŚ,UKRAINĘ,SŁOWACJĘ,CZECHY do NIEMIEC.
    jakie my mamy korzyści ze współpracy z Litwą? Żadne. Poza wzmożonym ruchem drogowym ciężkiego taboru drogowego- czytaj : wzmożoną eksploatację naszych dróg i znoszenie hamstwa litwinów na naszych drogach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje