Droga krzyżowa w Watykanie. Rozważania m.in. przeciwko ślepemu laicyzmowi oraz agresywnemu fundamentalizmowi

29.03.2013 21:50
Papież Franciszek przewodniczy Drodze Krzyżowej w Watykanie

Papież Franciszek przewodniczy Drodze Krzyżowej w Watykanie (Fot. ALESSANDRO BIANCHI Reuters)

Stanowcze słowa przeciwko despotom, niesprawiedliwości i deptaniu praw człowieka przez niektórych rządzących na świecie zabrzmiały w rozważaniach podczas drogi krzyżowej w rzymskim Koloseum w Wielki Piątek. W rozważaniach mowa też była o "ślepym laicyzmie, który zdusza wartości wiary i moralności w imię rzekomej obrony człowieka". Nabożeństwu z udziałem tysięcy ludzi przewodniczył papież Franciszek.
W trakcie Drogi Krzyżowej krzyż nieść będą papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini, rodzina włoska i hinduska, członkowie stowarzyszenia pomocy niepełnosprawnym pielgrzymom, seminarzyści z Chin, franciszkanie z Ziemi Świętej, zakonnice z Nigerii i z Libanu oraz młodzi Brazylijczycy.

Tegoroczne rozważania, poświęcone przede wszystkim sytuacji i konfliktom na Bliskim Wschodzie, przygotowali jeszcze na prośbę poprzedniego papieża Benedykta XVI młodzi Libańczycy pod kierunkiem maronickiego patriarchy Antiochii kardynała Bechary Boutrosa Rai.

Medytacje przy kolejnych stacjach dotyczą cierpienia, wojny, niesprawiedliwości, despotyzmu i ubóstwa oraz konfliktów religijnych i prześladowań chrześcijan na świecie. Odmówiono też modlitwę za młodych ludzi ogarniętych rozpaczą, za ofiary narkotyków, sekt i perwersji.

"Ślepy laicyzm zdusza wartości wiary i moralności w imię rzekomej obrony człowieka"

"We współczesnym świecie mamy wielu Piłatów, którzy pociągają za sznurki władzy, czyniąc to w służbie silniejszym. Wielu jest takich, co słabi i podli w obliczu takich nurtów władzy angażują swój autorytet na rzecz niesprawiedliwości i depczą godność człowieka oraz jego prawo do życia" - napisali autorzy medytacji, młodzi Libańczycy.

W tekście znalazła się też modlitwa: "Panie Jezu, nie pozwól, byśmy zostali zaliczeni do niesprawiedliwych. Nie pozwól, by możni cieszyli się złem, niesprawiedliwością i despotyzmem. Nie pozwól, by niesprawiedliwość prowadziła niewinnych do rozpaczy i śmierci".

W rozważaniach mowa też jest o "ślepym laicyzmie, który zdusza wartości wiary i moralności w imię rzekomej obrony człowieka", oraz "agresywnym fundamentalizmie, który wykorzystuje jako pretekst obronę wartości religijnych".

"Dziś modlimy się, aby wszyscy ci, którzy propagują aborcję, uświadomili sobie, że miłość nie może być czymś innym, niż źródłem życia. Myślimy też o zwolennikach eutanazji i o tych, którzy promują techniki biomedyczne zagrażające ludzkiemu życiu. Otwórz ich serca, aby poznali Ciebie w prawdzie, aby zaangażowali się w budowanie cywilizacji życia i miłości" - napisali także autorzy rozważań.

Papież: Widzieliśmy przyjaźń wielu braci muzułmanów. To znak nadziei

Na zakończenie nabożeństwa i po wysłuchaniu rozważań, napisanych przez młodych Libańczyków, papież Franciszek podkreślił: - Nie chcę dodawać wielu słów. Tej nocy musi pozostać jedno słowo, którym jest sam krzyż.

- Jezusowy krzyż jest Słowem, którym Bóg odpowiedział na zło świata. Czasami wydaje się nam, że Bóg nie odpowiada na zło, że pozostaje milczący. W rzeczywistości Bóg przemówił, odpowiedział, a jego odpowiedzią jest krzyż Chrystusa: słowo, które jest miłością, miłosierdziem, przebaczeniem - mówił Franciszek.

Dodał następnie: - Słowo krzyża jest również odpowiedzią chrześcijan na zło, które nadal działa w nas i wokół nas. Chrześcijanie na zło muszą odpowiadać dobrem, biorąc na siebie krzyż, tak jak Jezus.

Papież nawiązał do wizyty jego poprzednika, Benedykta XVI, w Libanie we wrześniu zeszłego roku. Przypomniał: - Widzieliśmy piękno i moc jedności chrześcijan na tamtej ziemi oraz przyjaźń wielu braci muzułmanów i wielu innych. - Była ona znakiem dla Bliskiego Wschodu i całego świata: znakiem nadziei - wskazał papież.

Apelował do wiernych: - Kontynuujmy Drogę Krzyżową w życiu każdego dnia. Wspólnie podążajmy drogą krzyża, podążajmy niosąc w sercu to Słowo miłości i przebaczenia.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (93)
Zaloguj się
  • Pompejan Gracjan

    0

    Ideo-teologia śmierci krzyżowej w ramach odkupienia jest tak durna, że nie może mieć nic wspólnego z Wszechmogącym Bogiem.
    Przecież trudno takiego boga posądzać o brak logiki.
    Bóg który doprowadza do rytualnej ofiary z samego siebie - to jest delikatnie rzecz ujmując absurdalne.
    Załóżmy, że Bóg istnieje. Stworzył nas i zaprojektował nam śmierć. To, jak można oczekiwać od swojego oprawcy, by był wybawcą?

  • benderrodriguez

    0

    "Wielu jest takich, co słabi i podli w obliczu takich nurtów władzy angażują swój autorytet na rzecz niesprawiedliwości i depczą godność człowieka oraz jego prawo do życia"

    Pięknie pasuje do polskiego KK.

  • boznik1

    0

    Franciszek przestac sie czepiac innych, zajmij sie swoim podworkiem.

  • funkenschlag

    Oceniono 1 raz 1

    Papież - władca absolutny państwa teokratycznego ze średniowieczną organizacją kraju wypowiada się przeciwko fundamentalizmowi.

  • amron53

    Oceniono 3 razy 3

    Ślepy i agresywny laicyzm? Polska jest przykładem bardzo agresywnej indoktrynacji religijnej przez ogłupiaczy z Kościoła katolickiego, a także niesamowitej indolencji władz w realizacji świeckości państwa. Po ostatnich wiernopoddańczych deklaracjach mohera Tuska wobec biskupów już ta indolencja przestaje dziwić,jednakże dziwić nie przestaje tolerancja dla zabobonu, głupoty i ciemnogrodu.

  • amron53

    Oceniono 3 razy 3

    Głupie media w Polsce wszystkie bez wyjątku bardzo dbają , by biznes religijny państwa Vatykan nie upadł...A może te głupie media przybliżą ogłupionemu motłochowi, jakich to zbrodni dokonał Kościół katolicki w swojej długiej historii, za które nie został nigdy rozliczony. Ponoć zbrodnie na ludzkości nie ulegają przedawnieniu, a odpowiedzialna za owe zbrodnie instytucja istnieje i ma się całkiem dobrze; w kondominium vatykańskim Polska ma się znakomicie.

  • kemorrrr

    Oceniono 4 razy 4

    Jaki PR!!!!!
    Niema dnia bez franka, Franek to , siamto , owo. Franek sie usmiechnal, pierdnal.... o przepraszam papiez nie pierdzi (tak przynajmnie twierdza polscy talibanowie) .
    Tak zwane laickie media w laickim kraju zasypuja nas duperelami o franku i motloch pada na kolany i sypie kasa. On jest lepszy od gwiazdora: on robi ogladalnosc... I powoli wszyscy zapominaja o raporcie benka o homo i pedo aferach : krotko mowiac sprawe zamietli! Polscy biskupi maja go co prawda w du... nie oni tez tego nie maja ... tylko daja... ale lud sie cieszy i o to w tym wszystkim chodzilo! Rydzyk moze bic dalej kase i jest jak bylo 2000 lat temu...czyli normalnie po katolicku!

  • flemming

    Oceniono 3 razy 3

    No nieźle zaczyna umoczony w Argentynie Franciszek - od inwektyw w taki dzień - "ślepy laicyzm" , to znaczy że niewierzący mogą mówić - "morderczy katolicyzm" (wszak to pod znakiem krzyża wymordowano Indian w Ameryce Płd, nie mówiąc o miłosiernych dokonaniach Wielkiej Inkwizycji ), "chciwy i pazerny na kasę katolicyzm" (patrz pałace arcybiskupa Głódzia, głodnego bogactw), "pedofilski katolicyzm" (nie wymaga komentarza). Gratuluję uwielbiany już przez ciemnogród polski Franciszku. "Ślepy laicyzm" obraża moje uczucia niereligijne, więc chyba podam Watykan do sądu....

  • fred_die

    Oceniono 2 razy 2

    "Ślepy laicyzm zdusza wartości wiary i moralności w imię rzekomej obrony człowieka"

    Ślepa to jest każda religia która z wiary próbuje zrobić wiedzę, w miarę inteligentny człowiek wie że tych dwóch rzeczy łączyć nie wolno, istnienie czegoś o nazwie teologia to jakiś absurd. Laicyzm w żaden sposób wiary nie zdusza, bowiem każdy człowiek jest wierzący (niekoniecznie religijny.), z jednej prostej przyczyny, wszechwiedza nie istnieje zatem w procesie podejmowania wielu decyzji zawsze jest element wiary. Co do moralności to proszę pana Franciszka o dokładne przyjrzenie się duchownym w Polsce bo ich moralność jest co najmniej rzekoma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje