Gowin: Jestem przeciwny ideologii gejowskiej. Zgadzam się z Wałęsą

27.03.2013 21:40
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja)

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin przyznał dziś podczas spotkania ze studentami UW, że zgadza się ze zdaniem Lecha Wałęsy w sprawie wykorzystywania "ideologii gejowskiej" jako oręża walki politycznej. Zaznaczył, że to jego osobiste stanowisko.
Gowin był w środę na Uniwersytecie Warszawskim uczestnikiem spotkania zorganizowanego przez organizację Młodzi dla Polski i Samorząd Studentów UW. - Jeśli pytacie mnie o mój osobisty stosunek do "paramałżeństw" homoseksualnych, to trzeba rozróżnić dwie rzeczy: tolerancję, na którą zasługuje każdy z nas, niezależnie od orientacji seksualnej. Orientacja seksualna jest osobistą sprawą każdego człowieka - powiedział studentom. - Natomiast zupełnie czym innym jest próba uczynienia z tej sprawy prywatnej, jaką jest orientacja seksualna, sztandaru walki politycznej pod hasłami jakiejś ideologii gejowskiej. Takiej ideologii jestem przeciwny, tutaj całkowicie zgadzam się z prezydentem Wałęsą - mówił na spotkaniu na UW.

"Teraz już prawie nikt tego nie kwestionuje..."

Gowin nawiązywał do wypowiedzi Lecha Wałęsy, który na początku marca w TVN24 powiedział, że homoseksualiści "muszą wiedzieć, że są mniejszością i do mniejszych rzeczy się przystosować". - Doprowadziliśmy do tego, że ta mniejszość wchodzi na głowę większości - mówił. Dopytywany, czy homoseksualista powinien siedzieć w ostatniej ławie w Sejmie, odparł: - Oczywiście, że tak. Jak sprawiedliwość, to sprawiedliwość. (...) A nawet jeszcze za murem. Jestem demokratą w stu procentach, ale nie, żeby jeden procent wchodził mi na głowę.

Gowin przypomniał, że jako minister sprawiedliwości stoi na gruncie konstytucji i musiał podczas debaty w Sejmie sprzeciwić się wszystkim projektom ws. związków partnerskich. - Jako minister sprawiedliwości stoję na gruncie konstytucji, a konstytucja jednoznacznie stwierdza, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. W związku z tym niezależnie od tego, co sam uważam na temat "paramałżeństw" homoseksualnych, miałem obowiązek stwierdzić, że wszystkie projekty omawiane w Sejmie były sprzeczne z konstytucją - podkreślił.

Zaznaczył, że wtedy spadła na niego "lawina krytyki", zwłaszcza od partyjnych kolegów. - Dzisiaj, zwłaszcza po wypowiedzi prezydenta Bronisława Komorowskiego, już prawie nikt nie kwestionuje, że miałem rację - dodał.

"Półzwiązki, ćwierćzwiązki... To bez sensu"

Gowin pytany o stosunek do legalizacji związków partnerskich powiedział, że jest przeciwny przyznawaniu takiego statusu parom heteroseksualnym. - Jeśli chodzi o związki partnerskie heteroseksualne, to jestem przeciw, ponieważ mogą one zawierać ślub kościelny, ślub cywilny lub żyć w tzw. konkubinacie, który wiąże się z określonymi prawami i obowiązkami. Czy potrzebna jest jeszcze czwarta forma pośrednia między ślubem a konkubinatem? - pytał.

- Jeśli utworzymy tę czwartą, to może za chwilę ktoś będzie chciał tworzyć półzwiązki partnerskie albo ćwierćzwiązki partnerskie. To wszystko wydaje mi się pozbawione sensu - dodał.

Tusk: Będzie jeden projekt ws. związków

Premier Donald Tusk powiedział w połowie marca, że w ciągu dwóch miesięcy do Sejmu powinien trafić projekt PO dotyczący związków partnerskich. - I wiele na to wskazuje, że będzie to jeden projekt. Ale tak jak wspomniałem, gdyby się miało okazać, że jakaś grupa posłów w Platformie kategorycznie będzie domagała się własnego projektu, ja nie będę stawiał sprzeciwu - powiedział szef rządu.

Pod koniec stycznia Sejm odrzucił trzy projekty ustaw w sprawie związków partnerskich: i autorstwa PO, i złożone przez Ruch Palikota oraz SLD. Przeciwko odrzuceniu projektów głosowali wszyscy posłowie SLD i RP. Oprócz posłów PiS i SP, którzy wnioskowali o odrzucenie ich w pierwszym czytaniu, przeciw projektom głosowali też posłowie PSL oraz ponad 40 posłów PO, w tym minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Przed głosowaniem Gowin, uważany za lidera konserwatywnej grupy w Platformie, oceniał, że projekty regulujące tę kwestię - w tym przygotowany w klubie PO - były niekonstytucyjne.

Zobacz także
Komentarze (275)
Zaloguj się
  • popijajac_piwo

    Oceniono 1 raz 1

    Drogi Jarku Gie, gdybyś nie finansował czarnuszków watykańskich, to byłoby więcej kasy na dzieci. Ale Ty wolisz wspierać pedofilie i mówić, że jesteś przeciwko gejom...

  • nuclearsnake

    0

    @unikaczreklam
    czego chce większość, a czego chce mniejszość to naprawdę nie ma znaczenia, a wiesz czemu? bo sfera publiczna jest i dla mniejszości i większości i to napawa optymizmem wszystkich :)

  • pseudo12345

    Oceniono 1 raz -1

    Propagandę gejowską tak naprawdę to robią heteroseksualiści, którzy pod przykrywką konieczności unormowania statusu homoseksualistów, chcą doprowadzić do wprowadzenia związków partnerskich dla siebie. Czytając wypowiedzi heteroseksualnych amatorów związków partnerskich dziwię się skąd się wzięło tylu idiotów. Wulgaryzm, arogancja, niedojrzałość. Ale ludzie kojarzą sobie te wpisy, jako wpisy homoseksualistów i coraz bardziej mają ich dość. Ta akcja niczego dobrego właśnie homoseksualistom nie przyniesie. Powinni odciąć się od "wspólnoty" z heteroseksualistami, wystąpić o formę związku tylko dla siebie, jednocześnie taką, która będzie satysfakcjonowała wszystkie strony. Jeżeli ludzie będą rozumieć, to nie jest prawdą, że nie zaakceptują. Ale tego wrzasku i bezczelności heteroseksów-amatorów nie można znieść.

  • drasyr

    Oceniono 7 razy 3

    Głoszenie swego stanowiska wbrew konstytucji jest w moim pojęciu przestępstwem przeciw prawu człowieka, obojętnie, kto by to nie robił a zwłaszcza takie osoby. Ustawa wyraźnie mówi o równości wszystkich obywateli w RP. Więc jak to jest z odpowiedzialnością prawną m.in. ministra.

  • europejczyk_prawdziwy

    Oceniono 6 razy 0

    Kolejna kompromitacja gooovina!!!

  • bodora73

    Oceniono 8 razy 0

    Panie Gowin, prosze zapamietac sobie raz na zawsza. Minister wypowiadajacy sie publicznie nie moze miec "osobistego stanowiska". Osobiste stanowisko moze Pan miec w lozku swojej zony; w lozku kochanki byloby to juz watpliwej, bo moglaby powiedziec kolezance "wiesz spalam z ministrem a on mi powiedzial, ze nie lubi gejow". Kiedy Pan w koncu przestanie pajacowac!

  • europejczyk_prawdziwy

    Oceniono 7 razy -1

    Gooovinie wypad z Warszawy!Ty agencie vatykański bo cie stąd na taczkach wywieziemy!

  • miron.lipski

    Oceniono 8 razy 2

    Ideologia gejowska, he he... jesteśmy tolerancyjni, pod warunkiem, że ONI będą przemykali chyłkiem pod murami, najlepiej po ciemku, by nie drażnić naszych wrażliwych oczu. Wówczas pozwolimy im żyć.
    Zaiste, prawdziwa tolerancja made in Poland! :))

  • pucha-tek

    Oceniono 5 razy 3

    Mimo, że jestem starszy od tych obu panów nie przeszkadzało mi czy w mojej grupie studenckiej na laboratoriach, ktoś ma na imię Izaak czy Sergiej (był to czas przyjazdu wielu repatriantów). Tak samo szanuję ,,tęczowych", przy czym w każdej grupie są ludzi i ludziska. Myślę, że za kilkanaście lat właśnie ci ostatni zajmą miejsca w ostatnich ławkach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje