Organizacja Interights pozywa Polskę do Trybunału w Strasburgu ws. Zubajdy

27.03.2013 17:50
Port lotniczy w Szymanach - domniemane miejsce lądowań samolotów CIA z więźniami

Port lotniczy w Szymanach - domniemane miejsce lądowań samolotów CIA z więźniami (Fot. Jerzy Gumowski / Agencja Gazeta)

Więziony w Guantanamo Abu Zubajda za pośrednictwem międzynarodowej organizacji Interights pozwał Polskę przed Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Polskie władze miały nie przeprowadzić należytego śledztwa w jego sprawie, będąc w posiadaniu informacji potwierdzających, że Zubajda jest niewinny. Domniemany terrorysta miał być przetrzymywany m.in. na polskim terytorium.
Na stronie internetowej Interights napisano, że według skargi, złożonej we wtorek, polskie władze - zarówno przez swoje postępowanie, jak i uchybienia, w tym zgodę na działalność w kraju tajnego więzienia i umożliwianie tajnych lotów z Abu Zubajdą do Polski i z jej terytorium - są odpowiedzialne za wiele naruszeń jego praw.

Organizacja poinformowała, że współpracuje z polskim prawnikiem Bartłomiejem Jankowskim, charytatywną brytyjską organizacją prawniczą Reprieve oraz amerykańskimi prawnikami Zubajdy, Josephem Marguliesem i Brentem Mickumem.

Wstępna skarga na Polskę już 28 stycznia

"Polskie władze nie wdrożyły niezależnego śledztwa, nie współpracowały z międzynarodowym dochodzeniem (w sprawie nielegalnego transferu więźniów i tzw. outsourcingu tortur - red.) i nie przeprowadziły dogłębnego, skutecznego i właściwego postępowania karnego" - twierdzi Interights w swym powództwie do ETPC. Inny zarzut sformułowany w 87-stronicowym powództwie dotyczy celowego przeciągania śledztwa, co zdaniem Interights sprzyja utracie dowodów i zacieraniu śladów przez służby bezpieczeństwa.

Na początku lutego pełnomocnik Zubajdy, mec. Bartłomiej Jankowski, informował, że wstępna skarga w sprawie Zubajdy została złożona w Strasburgu 28 stycznia. Jak wyjaśniał, "istotą skargi jest przewlekłość polskiego postępowania i brak nadziei na jego rzeczywiste zakończenie; złożenie skargi nie było warunkowane emocjami, tylko oceną sposobu prowadzenia śledztwa".

Był "królikiem doświadczalnym" CIA?

Bezpaństwowca pochodzenia palestyńskiego Abu Zubajdę aresztowano w Pakistanie 28 marca 2002 roku, skąd przewieziono go do Tajlandii, gdzie - jak twierdzi - był "królikiem doświadczalnym", na którym CIA testowała swoje techniki przesłuchań.

Kiedy został aresztowany, Amerykanie twierdzili, że jest "numerem 3 lub 4" w hierarchii Al-Kaidy. Jest przekonany, że właśnie dlatego technice waterboardingu (podtapiania) był poddany 83 razy w ciągu miesiąca, a przez 11 dni z rzędu pozbawiano go snu.

Abu Zubajda twierdzi, że po kilku miesiącach wraz z innym więźniem - Saudyjczykiem Abd al-Rahimem al-Nashirim - został przewieziony do jednego z tzw. czarnych miejsc CIA w Starych Kiejkutach, gdzie miał przebywać od 5 grudnia 2002 roku do 23 września 2003 roku.

Osobny pozew przeciwko Litwie

Następnie był więziony w innych tajnych więzieniach CIA w różnych państwach, w tym w latach 2005-2006 na Litwie. Władze litewskie pozwał do ETPC w osobnym powództwie. Od 2006 roku przebywa w Guantanamo. Władze USA nie twierdzą już, że był członkiem Al-Kaidy, ani nawet, że wiedział o operacjach tej organizacji. Jest więziony, choć nie postawiono mu zarzutów.

Prawnicy Abu Zubajdy doszli do wniosku, że dochodzenie polskich władz prokuratorskich "miało ograniczony zasięg, było tajne i nie dało żadnych rezultatów" - komentuje sprawę organizacja Reprieve, która jest partnerem Interights. Reprieve twierdzi, że "polskie władze dysponują większością informacji wspierających twierdzenia Abu Zubajdy", ale utrudniają dostęp do tych informacji. "Wszystko wskazuje na brak postępu w dochodzeniu i 'realnej perspektywy', że Abu Zubajda może liczyć w Polsce na zadośćuczynienie" - uważa Reprieve, która występuje m.in. w obronie więźniów Guantanamo i ofiar tortur.

Wcześniej Reprieve napisała w swoim raporcie, że Abu Zubajda trafił do Polski na pokładzie samolotu Gulfstream z numerem N63MU, którego operatorem była firma Airborne Inc. Maszynę wyczarterowała współpracująca z rządem USA firma Dyncorp Systems and Solutions wykupiona następnie przez Computer Sciences Corporation. Szczegóły te wyszły na jaw w postępowaniu przed sądem nowojorskim w 2011 roku.

W marcu 2012 roku polskie media podały wiadomość o postawieniu byłemu szefowi służb wywiadowczych Zbigniewowi Siemiątkowskiemu zarzutów obejmujących m.in. pogwałcenie prawa międzynarodowego, bezprawne pozbawienie wolności i stosowanie kar cielesnych.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (140)
Zaloguj się
  • ksobier

    0

    Dla mnie to jest szopki ciag dalszy. W UK Abu Quatada zyje jak paczek w masle. Polsce Zubajda wytacza proces. Tylko czekac jak niezliczone zony Osamy Ben Ladena wytocza proces Ameryce a ci sami bijac sie w piers oddadza caly swoj budzet na szkolenie terrorystow i wtedy kolo sie zamknie.

  • yarrrr

    Oceniono 2 razy 2

    To, co zrobiły "polskie władze" z SLD było wielkim świństwem i nieprawidłowością. Palikot ma rację, że to im wypomniał. To ich obciąża i powinno stanowić gwóźdź do trumny.
    Szkoda że Polacy nie wiedzieli o tych więzieniach. Powinni ruszyć szturmem na nie i je rozp..lić. Amerykanie zwiewali by gdzie pieprz rośnie.

  • heederman

    Oceniono 1 raz 1

    powinien zapłacić za to z własnej kieszeni Skur......n z rządu RP który wyraził na to zgodę.

  • starszy-65

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwne, że ten mecenas i ta sprawa w Polsce jest traktowana tak poważnie bo dowodów chyba nie ma (nie był w Polsce) a niby stosowanie języka polskiego przez kogoś z otoczenia tego przestępcy nie jest żadnym dowodem, pewnie prawnik mu doradził, że taki kraj i język istnieje i można coś uzyskać.

  • wawrzek39

    Oceniono 1 raz -1

    Jedynie Żydzi i Amerykanie nie mogą odpowiadać przed Międzynarodowym Trybunałem, bo sobie to zastrzegli finansując tą instytucje.Amerykańskie metody tortur niewinnych ludzi, masowe zbrodnie ludności cywilnej już znacznie przebiły stalinowskie zbrodnie, dzięki wyrafinowanej technice o której tamci zbrodniarze nie mieli pojęcia.Pamiętam okres przyjaźni Polsko-Radzieckiej i nasze akty "poddaństwa starszemu bratu", ale nie widziałem aby lizano mu tyłek jak obecnie naszemu nowemu "braciszkowi"

  • w.s3

    Oceniono 3 razy -1

    Bartłomieja Jankowsiego przymusowo należy wysłać do Pakistanu z krzyżykiem na szyji. 6 miesięy (jak przeżyje) wystarczy do zmiany poglądów.

  • stachkaz47

    Oceniono 2 razy 0

    To dlaczego siedzi w Guantanamo jak taki niewinny.
    Ameryki nikt nie pozywa przed sądy.
    Za wyprocesowane pieniądze kupi kałachy
    na Żydów.

  • blue911

    Oceniono 11 razy 7

    Ot, mamy kolejny przyklad kto przejal wladze po 1989 roku! Swolocz solidarnosciowa to zwyczajni huligani I wichrzyciele na zoldzie CIA I tym samym powinni byc skazywani jako zdrajcy narodu polskiego. I komuna byla zla??? Takie rzeczy byly wtedy nie do pomyslenia ! Wylaczam,oczywiscie, okres stalinowski. To sie z w glowie nie miesci do jakiego stopnia polskie spoleczenstwo zostalo oszukane przez ludzi typu Walesa I w jakie bagno nas wepchneli. Jestemy po prostu NIKIM w rozgrywkach miedzynarodowych. Robia sobie z nami I na naszym terenie co tylko im sie zywnie podoba. Obce wojska I obce potezne korporacje handlowe. Rozgonic te bande sprzedawczykow na cztery wiatry I zaczac wszystko od nowa. A temu czlowiekowi panstwo powinno wyplacic miliony dolarow!!!

  • sigizm

    Oceniono 10 razy -4

    nie trzeba było pakować samolotów w World Trade Center, następnym razem cretino się zastanowi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje