Kardynał Marx krytykuje "dworskie stosunki" w Watykanie

DPA, Iwona D. Metzner Deutsche Welle
27.03.2013 16:36
Kardynał Reinhard Marx (z prawej) z Niemiec i kardynał Joao Braz de Aviz

Kardynał Reinhard Marx (z prawej) z Niemiec i kardynał Joao Braz de Aviz (Fot. STEFANO RELLANDINI REUTERS)

- Następca św. Piotra nie może być monarchą - powiedział w wywiadzie monachijski kardynał Reinhard Marx, krytykując stosunki panujące w Watykanie.
Arcybiskup Monachium i Freisingu kardynał Reinhard Marx skrytykował stosunki panujące w rzymskiej kurii. Arcybiskup uważa, że w ceremoniach kościelnych zbyt dużą wagę przywiązuje się w Watykanie do formy zewnętrznej.

W rozmowie z agencją DPA powiedział, że podziela opinię krytyków, którzy twierdzą, iż Watykan przypomina im w pewnym sensie dwór królewski. - Następca św. Piotra nie może być monarchą. W moim przekonaniu jest to sprzeczne z urzędem papieskim.

Marx jest zdania, że w przyszłości należałoby się zastanowić nad tym, "czy nie można by niektórych decyzji podejmować na miejscu, zamiast w Rzymie". Kardynał podkreślił jednocześnie, że "centrala w Rzymie jest nam potrzebna, ale nie może się wynosić ponad wszystko".

Oczekiwania wobec papieża Franciszka

Od nowego papieża Franciszka oczekuje on, że zreformuje kurię (organ, przez który papież sprawuje władzę). Marx podziela też odczucie kardynałów, że coś się musi zmienić; powinno się zweryfikować kompetencje, wyjaśnić sprawę skandali. Kardynał wyraził przekonanie, że papież się o to zatroszczy, by przejęto odpowiedzialność za to, co miało miejsce w przeszłości.

Najważniejszy jest Chrystus

- Podczas inscenizacji medialnych, jak na przykład wyborze papieża, istnieje niebezpieczeństwo przywiązywania zbyt dużej roli do zewnętrznej formy ceremonii - ostrzega 59-letni kardynał. - Takie elementy jak Gwardia Szwajcarska albo znaczki okolicznościowe, to wszystko jest bardzo miłe, ale najważniejszy jest Chrystus. Sprawy drugorzędne nie mogą zająć miejsca najważniejszych. O tym trzeba pamiętać - podkreślił Marx.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz także
Komentarze (55)
Zaloguj się
  • chi_neng1

    Oceniono 99 razy 87

    "..... Watykan przypomina im w pewnym sensie dwór królewski. - Następca św. Piotra nie może być monarchą."

    No, nie tylko Watykan przeciez ....I nie chodzi tylko o te "oprawke" . Nalezy wszystko wziac pod uwage, uwazam.

    Popatrzmy na naszych wlasnych purpuratow jak sie prezentuja przy kadej okazji, jakiejs wiekszej uroczystoci .
    A koscioly ? Coraz wieksze i z coraz wiekszym przepychem ! A ten swiebodzinski ? Teraz w drodze jest juz Wojtyla ? A ilu ich jeszcze nas czeka jak zostanie ogloszony swietym ?

  • vomitorium1

    Oceniono 93 razy 75

    i co teraz
    panie pośle pisowski janowski
    od przeciwdziałania ateizacji?
    "nasilające się w ostatnim czasie ataki na Kościół Katolicki przekroczyły kolejną granicę"
    (i to marx takie ataki na kk przeprowadza)

  • dziadekjam

    Oceniono 87 razy 73

    Kardynał Marx krytykuje "dworskie stosunki" w Watykanie.
    ============================================
    Czyżby "ruch marksistowski" w łonie kościoła?

  • villiers

    Oceniono 63 razy 49

    Oto Ci ,których Chrystus jest adiutantem.

  • prawdziwyklecha

    Oceniono 55 razy 31

    Niewiem skąd te gamonie katolickie wywnioskowały że św. Piotr zwykły rybak był kiedykolwiek w Rzymie i że tam spoczywa jego ciało , nie donosi o tym ani Biblia ani żadne źródła historyczne , to taka sama pierdoła jak czyściec i piekło pod ziemią z garem ze smołą do smażenia niegrzecznych , ale tępy katolik wszystko kupi .

  • szto_tawariszczi

    Oceniono 32 razy 22

    Panie Marx.

    Tak pan uważa. OK.

    Tylko dlaczego w takim przypadku przyjął pan godność wysokiej rangi urzędnika na dworze tego "monarchy" ?

  • levine

    Oceniono 40 razy 20

    Jakoś nie słyszałem żeby kard. Marx wyrażał takie poglądy zanim wybrano nowego papieża. Lizus.

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 13 razy 11

    Wolska jest największym płatnikiem do Watykanu, a im ciągle za mało ... podobno dlatego Wojtyła ma być świętym :)

  • sammler

    Oceniono 6 razy 6

    Co ciekawe, jego poprzednikiem w Monachium był swego czasu Ratzinger... Ten sam, który przywiązywał wielką wagę do szczegółów i oprawy, i "przywrócił" ryt trydencki w liturgii, gdzie nad treścią większe znaczenie miała forma (szczególnie do soboru, gdy msze odprawiano po łacinie i nikt ich i tak nie rozumiał)...

    S.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje