Na listę Kwaśniewskiego do PE zagłosowałoby 23 proc.; 43 proc. - nie

26.03.2013 12:26
Aleksander Kwaśniewski

Aleksander Kwaśniewski (Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta)

- W wyborach do Parlamentu Europejskiego na listę współtworzoną przez Aleksandra Kwaśniewskiego, Janusza Palikota i Marka Siwca, której były prezydent byłby liderem, zagłosowałoby 23 proc. badanych, 43 proc. nie oddałoby na nią swego głosu - wynika z sondażu TNS Polska.
Sondaż TNS Polska poświęcony został politykom na lewicy. Najwięcej ankietowanych - 40 proc. - za polityka lewicy uznało szefa SLD Leszka Millera. 37 proc. respondentów wskazało tu Aleksandra Kwaśniewskiego, a na trzecim miejscu w tym rankingu, z 28 proc. wskazań, znalazł się poseł Ryszard Kalisz, niedawno zawieszony w prawach członka SLD. Jako politycy lewicy wskazywani byli także: b. premier, polityk SLD Józef Oleksy (14 proc.), b. szef SLD Grzegorz Napieralski (12 proc.), inny b. szef Sojuszu Wojciech Olejniczak (11 proc.), b. polityk SLD Marek Borowski, szef Ruchu Palikota Janusz Palikot (6 proc.), posłanka RP Anna Grodzka (2 proc.), wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, wykluczona niedawno z klubu RP (2 proc.). Odpowiedź "ktoś inny" na pytanie o polityków lewicy wybrało 2 proc. badanych, natomiast 40 proc. ankietowanych w ogóle nie wskazało polityka lewicy.

36 proc. nie wiedziało, z kim Kwaśniewski się spotkał

Nową inicjatywę polityczną, której efektem miałaby być m.in. wspólna centrolewicowa lista w wyborach do europarlamentu, zapowiedzieli po lutowym spotkaniu Aleksander Kwaśniewski, Janusz Palikot i europoseł, b. członek SLD Marek Siwiec.

Na pytanie, po spotkaniu z kim Kwaśniewski zapowiedział wspólne stworzenie listy do europarlamentu, 38 proc. badanych wskazało Palikota, 3 proc. Siwca; według 3 proc. badanych Kwaśniewski spotkał się wówczas z Leszkiem Millerem, według 2 proc. z Ryszardem Kaliszem, a po 1 proc. ankietowanych wskazało Józefa Oleksego i b. szefa PSL Waldemara Pawlaka. Z kolei 18 proc. badanych stwierdziło, że mają wiedzę, iż takie spotkanie się odbyło, ale nie pamiętają, z kim wówczas Kwaśniewski rozmawiał. 36 proc. ankietowanych nie wiedziało, z kim Kwaśniewski wtedy się spotkał.

Na Kwaśniewskiego wskazało 47 proc.

23 proc. badanych stwierdziło, że gdyby poszli na eurowybory, zagłosowaliby na listę, której liderem byłby Kwaśniewski: 5 proc. zdecydowanie, a 18 proc. raczej tak. Głosu na taką listę nie oddałoby 43 proc.: raczej nie zagłosowałoby na nią 20 proc. ankietowanych, a 23 proc. zdecydowanie nie. 15 proc. respondentów nie wiedziało jeszcze, jak by zagłosowało, a 18 proc. nie było zdecydowanych, czy w ogóle poszliby głosować.

Ankietowani zapytani zostali ponadto, czy byli prezydenci i premierzy odegrają - ich zdaniem - jeszcze kiedyś ważną rolę w polityce. Największe szanse na to ma - w ocenie badanych, którzy wybrali odpowiedź "na pewno" i "raczej" odegra ważną rolę w polityce - Aleksander Kwaśniewski, którego w tym kontekście wskazało 47 proc.

Zdaniem 39 proc. ważną rolę w polityce odegra jeszcze b. premier, szef PiS Jarosław Kaczyński, 25 proc. wskazało na b. premiera i b. szefa PSL Waldemara Pawlaka, 14 proc. na b. prezydenta Lecha Wałęsę, a 11 proc. na b. premiera Józefa Oleksego.

TNS Polska przeprowadził sondaż w dniach 1-4 marca na ogólnopolskiej grupie tysiąca mieszkańców Polski w wieku 15 lat i więcej.

PYTANIE Czy Europa Plus ma szansę na sukces w wyborach?

 Tak. Lista Kwaśniewskiego ma szansę na dobry wynik
 Wątpię w dobry wynik, ale może wejść do europarlamentu
 Nie. To incjatywa bez szans
Zobacz także
Komentarze (56)
Zaloguj się
  • od-or

    0

    nikomu się nie udało załatwić Palikota to wydelegowano Kwaśniewskiego ,Palikot to była nadzieja wolnych ludzi a teraz go zjedzą ,już Miller zaczyna rozdawać karty.

  • bombel1967

    Oceniono 4 razy 0

    kwach powinien wisieć, żydowski pomiot zapłaci kiedyś wysoką cenę...

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 1 raz 1

    23% to zwolennicy lewicy i jeszcze nie wszyscy, bo część zostaje przy SLD. 43% to PO i PiS - wszyscy z PiS, czyli jakieś 25% i część PO, czyli jakieś 18%. PO ma około 35%, a to znaczy, że E+ może zabrać około połowy głosów Platformy.

    Tyle wynika z faktu, że 43% nie chce głosować na E+.

  • adjan463

    Oceniono 3 razy 1

    Co za bzdura!Jak znam życie to skończy się na ok.8-10%.max.Palikot już traci gdyż wielu naiwnych początkowo już wie co to za pozer i hipokryta.A Kwach?cienko,cienko mu zostało chyba że da ognia/na zdrowie/

  • prof.dr.hab.eustachygzymek

    Oceniono 6 razy 2

    Cholerna zydowska mafia niszczy i truje nas od środka . Precz z tymi mordercami Stalina i ich pomiotem ! Nie ma juz innych chetnych do rzadu ,zeby brac pijakow zbrodniarzy i zlodziei ? .On powinien siedziec w kryminale za wojne w Iraku ! ilu zabitych przez tego zydowskiego morderce?

  • candid13

    Oceniono 3 razy -3

    napewno zaglosuje na europe +, mam nadzieje ze lewica znajdzie wkoncu swoje wlasciwe miejsce

  • phillip_lee_81

    Oceniono 3 razy 1

    Ja na pewno nie-no chyba że miałbym do wyboru tylko Kwaśniewskiego i PO
    To wtedy Olek miałby mój głos

  • reali-sta1

    Oceniono 2 razy 2

    Na razie mają 23%, ale jak Palikot trochę pofika to będzie 5%. Marne szanse ma Kwaśniewski w takim towarzystwie.

  • moro01

    Oceniono 3 razy 1

    W pizdu z komuszym ścierwem
    www.youtube.com/watch?v=t2-7iUZUFQ4

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje