Pytania z teorii na prawo jazdy będą (w końcu) jawne? Przynajmniej część - tak

26.03.2013 09:48
Samochody nauki jazdy na ulicach Szczecina

Samochody nauki jazdy na ulicach Szczecina (Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta)

Dobra wiadomość dla zdających teorię na egzaminie na prawo jazdy. Dwie firmy, które przygotowały pytania zdecydowały się upublicznić przynajmniej ich część. Powód? Od wprowadzenia nowych zasad dramatycznie spadły wyniki zdawalności.
Zmiany w egzaminie teoretycznym weszły w życie 19 stycznia. Nie było tajemnicą, że pytań jest więcej, do łatwych nie należą, pojawiają się na nich scenki wideo, na które kursant musi odpowiednio zareagować. I efekty zmian w zasadach były widoczne od razu. Ludzie masowo oblewali egzaminy, również egzaminatorzy czy nawet szefowie WORD.

Pytania - te oficjalne - do tej pory nie były udostępniane. Ale na rynku pojawiły się płyty firm komercyjnych z pytaniami - jak zapewniają ich dystrybutorzy - zbliżonymi do tych prawdziwych, stworzonych przez ekspertów ITS (Instytut Transportu Samochodowego) i PWPW (Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych). Kursanci mówią nam jednak, że pytania z płyt to nie to samo. - Miałam dwie płyty z pytaniami - jedną w szkole nauki jazdy, a drugą z jakiejś gazety. Jednak pytania na egzaminie są inaczej ułożone, inaczej sformułowane, trudniejsze - mówi nam pani Ewa, którą spotkaliśmy tuż po egzaminie w Lublinie.

Koniec z tajnymi pytaniami?

PWPW i ITS przygotowały po 1120 pytań, które są stale uaktualniane: PWPW dla tych Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, z którymi ma umowy (dziś jest ich 20), a ITS - dla "swoich" WORD-ów (29). Z nieoficjalnych informacji wynika, że łatwiej zdać tam, gdzie pytania układał ITS; można o tym przeczytać m.in. na forach w internecie. Zaczęła się "turystyka egzaminacyjna" - by zdać niektórzy jadą na egzamin do WORD-u, który ma pytania z Instytutu Transportu Samochodowego.

TOK FM ustaliło, że obie firmy chcą część swojej bazy udostępnić. Dyrektor Tadeusz Wachowski z PWPW mówi o udostępnieniu do 10 procent pytań (czyli około 100). - Nie ma żadnego przepisu, który mówiłby, że ta baza jest tajna. Dlatego rozważamy możliwość przekazania części pytań wszystkim zainteresowanym podmiotom - mówi Wachowski. Jak wyjaśnia, chodziłoby o odpłatne udostępnienie licencji np. dla firm, które przygotowują płyty z pytaniami dla szkół nauki jazdy. - PWPW upoważni dany podmiot do dystrybucji swojej bazy pytań za jakąś odpłatnością - mówi Wachowski. Kwoty nie są jeszcze ustalone.

Jeszcze dalej chce pójść ITS. Dr inż. Marcin Ślęzak, zastępca dyrektora ds. Rozwoju ITS przekazał nam informację, że jego firma rozważa upublicznienie połowy z ponad tysiąca stu pytań. - Udostępnienie dla zainteresowanych (w tym podmiotów komercyjnych) byłoby realizowane odpłatnie np. w formie różnego rodzaju licencji, co miałoby zapewnić stałe finansowanie prac rozwojowych nad bazą pytań - informuje Ślęzak.

ITS rozważa też udostępnienie pytań ze swojej bazy tym WORD-om, które mają umowy z PWPW. - Uważamy, że egzamin państwowy, jeżeli ma być jednolity, powinien być realizowany w oparciu o jedną bazę pytań, żeby uniknąć turystyki klientów WORD z uwagi na różnice w zdawalności, jak to ma miejsce obecnie - twierdzi dyrektor z ITS.

Na czym wykładają się kandydaci na kierowców?

Egzamin teoretyczny wypada słabo, choć wskaźniki z tygodnia na tydzień delikatnie idą w górę. Np. w Lublinie (umowa z ITS) zdawalność na kategorii B na początku wynosiła średnio 24 procent, teraz jest to ponad 34 procent. - Widać, że jest trochę lepiej - przyznaje wicedyrektor WORD w Lublinie, Artur Banaszkiewicz.

Można było przypuszczać, że największą trudność sprawi kursantom coś, co pojawiło się dopiero teraz, czyli scenki wideo z najróżniejszych sytuacji na drodze. Ale wcale tak nie jest. - Ludzie, którzy przystępują do egzaminów mają pewną wiedzę powszechną na temat ruchu drogowego. I jeżeli pytanie dotyczy wydarzeń, które mają miejsce w życiu, to łatwiej jest im zdawać - mówi rzecznik PWPW, Arkadiusz Słodkowski. Jak ustaliliśmy, zdający "wykładają" się bardzo często na pytaniach z pierwszej pomocy. Ale nie tylko, również na pytaniach o pewne długości. - Np. o szerokość przyczepki czy odległość, w jakiej można stanąć od znaku Stop, wtedy pojawiają się problemy. Trudniej też odpowiedzieć nam na pytania związane np. z naprawą silnika - dodaje.

Co ciekawe, może zdarzyć się tak, że nie zdamy egzaminu, gdy potkniemy się na zaledwie trzech pytaniach. Maksymalnie bowiem można dostać 74 punkty - by zdać trzeba mieć 68. A są pytania oceniane po 1, 2 i 3 punkty. Dwa pytania po 3 punkty to już strata 6 punktów i tym samym próg zdawalności. Oczywiście, gdy nie odpowiemy na pytania po 1 punkcie - by nie zdać, musi być ich więcej.

Zamieszanie z dostępem do Profilu Kandydata na Kierowcę (PKK)

Nie ustaje zamieszanie z dostępem WORD-ów do PKK. Ośrodki egzaminacyjne miały się łączyć ze starostwami, by w systemie uzupełniać dane o Kowalskim, który zgłosił się na egzamin. Ale większość ośrodków egzaminacyjnych na dziś takiej możliwości nie ma - chodzi o ośrodki ruchu, które mają umowy z ITS. Nie mają "wtyczki" do profilu kierowcy, bo nie mają dostępu do interfejsu stworzonego przez PWPW. Taka sytuacja trwa od stycznia, a WORDy, by egzaminować - przyjmują od kandydatów dokumenty papierowe (choć miało ich już nie być). Konflikt trwa, WORD-y tracą cierpliwość i przechodzą do PWPW - na razie zrobiło tak kilka z nich.

Pojawiło się też inne światełko w tunelu. Część Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, które mają umowy z ITSem, zaczyna jednocześnie współpracę z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, płacąc za dostęp do stworzonego przez nią systemu - systemu, który umożliwi łączenie z profilem kierowcy (PKK). W tej chwili na takie rozwiązanie zdecydowały się cztery ośrodki (Toruń, Katowice, Łódź i Bielsko Biała). Trwają testy w Katowicach - jeśli wszystko będzie działać, ośrodki będą się bez problemów łączyć z PKK.

Zobacz także
Komentarze (31)
Zaloguj się
  • penicylina12

    0

    Dostępna baza pytań. Nie dajcie się oszukać na wypełnianie ankiet, tu za darmo do pobrania. Wszystkie pytania już są
    http: //tnij. org/prawo__jazdy

  • penicylina12

    0

    Nie dajcie sie oszukac, jedyna oficjalna baz apytań
    megadown.us/mPcj5s

  • penicylina12

    0

    Nie dajcie się naciągać na wypełnianie ankiet, to zwykli krętacze.
    Sam znalazłem tą bazę i wam ją udostępniam, oczywiście bez durnych ankiet za które musicie płacić

    tnij.org/prawojazdy-b

  • hens

    Oceniono 5 razy 3

    Do każdego egzaminu łącznie z kursantem powinien przystępować również jego egzaminator. Nie może być tak że kursant jest mądrzejszy od idioty egzaminatora najczęściej emerytowanego byłego milicjanta lub innego partyjnego przygłupa. proponuję do egzaminów przyłączać też innych kontrolujących np strażników miejskich i inspektorów z Inspekcji Ruchu Drogowego................ Prawo jazdy przestało być dożywotnim przywilejem !
    JAK TAKI FACHOWIEC OBLEJE EGZAMIN................... TO NALEŻY WYPIEPRZYĆ GO NA ZBITY PYSK Z ROBOTY I ZABRAĆ MU PRAWO JAZDY ! ! !

  • bylypisior

    0

    Ustawa o dostępie do informacji publicznej.
    Nie chcą udostępnić? To grzywna.
    Dziękuję za uwagę

  • 19siwaa48

    Oceniono 5 razy 5

    Witam ! Ja dzisiaj zdawałam egzamin po raz pierwszy. Zaryzykowałam, zapłaciłam za całość, bo sądziłam, że poradzę sobie z teorią, tym bardziej, że od początku kursu robiłam testy "nowe", które mam na płytce i szybko je opanowywałam, pierwsze pare miałam minimalnie za mało punktów, ale już kolejne wszystkie zaliczałam i tak aż do egzaminu. Ponadto czytałam książki, które dostałam na kursie, oglądałam filmiki na internecie i czytałam wiele przepisów też na internecie, na wszystkich wykładach z kursu byłam. Będąc na kursie szybko przyswajałam materiał, douczałam się w domu. No i dzisiaj poszłam na egzamin i co ? 65 pkt.. na 15 osób zdało 4.. I co, to znaczy, że byłabym złym kierowcą ? Z praktyką nie miałam problemów podczas jazd, jedynie co, to słabo mi wychodzi wyjeżdżanie tyłem z parkowania, ale można to opanować, a tak po za tym to jeździłam po ulicach na kursie prawidłowo, stosowałam się do znaków, potrafiłam dobrze prowadzić samochód i niestety poległam na teorii.. I zostawiłam w WORDZIE 170 zł.. Tu już nawet nie chodzi o to, że straciłam za praktykę (bo sama się zdecydowałam tak płacic), tylko o to, że naprawdę nie miałam problemów z przepisami, a jednak pytania typu ABS i inne tego typu mnie zaskoczyły, bo tego w podręcznikach dla kierowców nie ma jak i na kursie również.. I jak wiele innych osób, które zdawały nowe testy muszę stwierdzić, że pytania z płytek różnią się od tych w WORDZIE i to dosyć znacznie...

  • phillip_lee_81

    Oceniono 1 raz 1

    A ja radzę Foto-Nowakowi iść dalej tą drogą-trzeba utajnić pytania nawet dla zdających
    Niech dadzą prawidłowe odpowiedzi na pytania których nie znają
    Po iluś latach nikt nie będzie narzekał na drogi

  • balcer-kiewicz

    Oceniono 5 razy 5

    Ceny paliw, fotoradary, egzaminy na prawko - nie o poprawę bezpieczeństwa tu idzie - tak się robi duże pieniądze na kierowcach, by żyło się lepiej...

  • nie_bierz_jarka_na_serio

    Oceniono 3 razy 3

    "chodziłoby o odpłatne udostępnienie licencji np. dla firm, które przygotowują płyty z pytaniami dla szkół nauki jazdy"
    Panowie!
    Tak się kręci lody!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje