Były prezydent Pakistanu wrócił do kraju z emigracji. Mimo że talibowie grożą mu śmiercią

24.03.2013 11:35

Fot. Kamran Jebreili AP

Były prezydent Pakistanu generał Pervez Musharraf wrócił w niedzielę do kraju po prawie pięcioletnim pobycie na emigracji, aby wziąć udział w majowych wyborach parlamentarnych. Talibowie grożą mu śmiercią, jeśli odważy się wrócić do ojczyzny. Były prezydent jest znienawidzony przez talibów i innych ekstremistów, gdyż przyłączył się do rozpoczętej przez Stany Zjednoczone wojny z terroryzmem w następstwie ataków na USA z 11 września 2001 roku i zaczął rozprawiać się z rodzimymi pakistańskimi talibami.
Musharraf objął władzę w 1999 roku jako przywódca wojskowego zamachu stanu i na krótko przed wymuszoną przez Zachód rezygnacją ze stanowiska prezydenta w 2008 roku wprowadził w Pakistanie stan wyjątkowy. Po zrzeczeniu się urzędu wyjechał z kraju i mieszkał w Dubaju oraz Londynie.

Pakistańscy talibowie zagrozili w sobotę Musharrafowi, że go zabiją, jeśli powróci do kraju. Dzień wcześniej sąd w Karaczi zawiesił nakazy aresztowania Musharrafa w trzech sprawach. Oświadczenie talibów pojawiło się nazajutrz po tym, jak sąd w Karaczi zawiesił nakazy aresztowania przebywającego za granicą Musharrafa w trzech sprawach.

Nakazy aresztowania

Pakistańska prokuratura chciała go aresztować pod zarzutem niedopełnienia obowiązków w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa byłej premier Benazir Bhutto, która zginęła w 2007 roku w zamachu. Drugi nakaz dotyczy śmierci Akbara Bugtiego, jednego z przywódców plemiennych w niestabilnej prowincji Beludżystan na południowym zachodzie kraju, który zginął z rąk sił rządowych w 2006 roku. W Beludżystanie przez dekady trwała zbrojna rebelia miejscowych plemion, żądających większych udziałów w zyskach z eksploatacji miejscowych bogactw naturalnych - głównie ropy i gazu. Rebelia osłabła po śmierci Bugtiego.

Musharraf jest również poszukiwany w związku z bezprawną wymianą całego składu Sądu Najwyższego w 2007 roku; w zmienionym składzie sąd oddalił wnioski opozycji kwestionujące jego wybór na prezydenta. Musharraf, który ma 10 dni na stawienie się w sądzie po powrocie do kraju, wszystkie zarzuty odpiera jako bezzasadne i motywowane politycznie. Sąd zawiesił nakazy aresztowania na 14 dni w pierwszych dwóch sprawach i na 10 dni w ostatniej, umożliwiając mu powrót do kraju.

Były prezydent miał się spotkać w niedzielę w Karaczi ze swymi zwolennikami z partii Ogólnokrajowa Pakistańska Liga Muzułmańska, jednak policja nie wydała zgody na to zgromadzenie z uwagi na "poważne zagrożenie zamachem".

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (15)
Zaloguj się
  • tomojloginlol

    Oceniono 17 razy 17

    w końcu talibowe fanatycznie wyznają religię pokoju

  • paher

    Oceniono 17 razy 5

    Kiedy parę lat po wojnie Indie uzyskały niepodległość powstały trzy państwa: Indie, ubogi Bangladesz i zupełnie niecywilizowany ale za to głęboko muzułmański - Pakistan. W Pakistanie tylko rozgarnięty, wykształcony na Zachodzie generał potrafił wziąć tę dzicz za gardło. Rzecz w tym, że i w armii np., część walczy z brudasami - Talibami a część ich wspiera. Musharraf przy wszystkich ułomnościach należy do Pakistańczyków myślących po europejsku a taki - w tamtym rejonie świata - nie uchowa się!

  • popijajac_piwo

    Oceniono 6 razy 4

    Przyspawanie do koryta jest silniejsze niż strach przed śmiercią...

  • metenburg

    Oceniono 12 razy 4

    Widac Londyn, Dubaj i USA to cieple gniazdka dla znienawidzonych przez narod prezydencikow i innych politycznych kacykow. Ciekawe gdzie nasi wlodarze zamieszkaja na emeryturce ?

  • olena.s

    Oceniono 7 razy 3

    Ciekawe, jakie będzie miał poparcie.
    Pakistan nie odnosi ostatnio jakichś oszałamiających sukcesów, a nuż ludzie będą chcieli coś zmienić?

    katar1.blox.pl/html

  • tenare

    0

    Ten z wąsami na zdjęciu to agent talibów.

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz -1

    W pewnym kraju też pewien były prezydent powrócił na swoje stanowisko po 8-letniej przerwie. A może to na niego talibowie powinni się zasadzić?

  • markufo1

    Oceniono 7 razy -1

    ...i już nie żyje zakład ludziki o 1$...

  • pismaki_klamia

    Oceniono 7 razy -1

    Kto chce naprawdę orzumieć o coc chodzi w geopolitycznej rozgrywce powinien czytać:
    veteranstoday.com
    voltairenet.org
    nsnbc.me
    globalreasearch.ca
    landdestroyer
    asia times online
    ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje