Niemcy Angeli Merkel - kozioł ofiarny kryzysu

22.03.2013 20:04
Palona kukła Angeli Merkel podczas protestów w Hiszpanii

Palona kukła Angeli Merkel podczas protestów w Hiszpanii (Fot. HEINO KALIS REUTERS)

Niemcy świadczą największą pomoc w walce z kryzysem w strefie euro. Mimo to w wielu dotkniętych kryzysem państwach dostaje im się po głowie za rzekomo twardą postawę. W ogniu krytyki jest Angela Merkel.
Są zdjęcia, na które Angela Merkel nie może już chyba patrzeć - fotomontaże, na których prezentowana jest w mundurze SS, z hitlerowskim wąsikiem, z zaciętą, groźną miną. Od początku kryzysu w Europie przeciwnicy niemieckiej "dyktatury oszczędnościowej" raz po raz sięgają po porównania z nazistowskimi Niemcami. Nie inaczej dzieje się dzisiaj na Cyprze.

Protesty przed cypryjskim parlamentem przeciw planowanemu jeszcze wówczas opodatkowaniu depozytów bankowych. Wielu demonstrantów niesie plakaty z wizerunkiem niemieckiej kanclerz. "Merkel, kradniesz nasze oszczędności" - głosi jeden z nich. Na innych napis: "Merkel, twoje pieniądze są bardziej krwawe niż każde pranie brudnych pieniędzy". Starsza pani oburza się, że nareszcie trzeba skończyć z tym "niemieckim faszyzmem gospodarczym".

Wielu Cypryjczyków obarcza Niemcy winą za twarde warunki odrzuconego tymczasem unijnego planu ratowania tej śródziemnomorskiej wyspy. Cypryjscy politycy propagują tezę, że to kanclerz Merkel i niemiecki minister finansów ponoszą odpowiedzialność za planowane pierwotnie obciążenie cypryjskich ciułaczy. - Na liście państw piorących brudne pieniądze Niemcy daleko nas wyprzedzają, ale mówią nam, jak mamy się rządzić - psioczył w parlamencie w Nikozji komunistyczny polityk Andros Kyprianou.

Rząd w Berlinie widzi to inaczej. Cypryjski rząd wzdragał się przed obciążeniem zamożnych właścicieli depozytów. Dlatego nie udało się przeforsować akceptowalnej społecznie wersji pakietu ratunkowego.

Cypryjczyk Andreas Armenakis ze stowarzyszenia niemiecko-cypryjskiego czuje się dotknięty zarzutami prania przez jego ojczyznę brudnych pieniędzy. Jeszcze do niedawna wielu jego krajanów nie zdawało sobie sprawy, w jakim stopniu Cypr jest uzależniony od przepływów kapitału. Mimo to Armenakis nie wierzy, żeby większość Cypryjczyków była nastawiona antyniemiecko. - Kiedy tylko znajdzie się rozwiązanie, sytuacja się odpręży - tłumaczy.

Antyniemieckie déja vu

Angela Merkel była celem ataków już w Grecji podczas protestów skierowanych przeciw pakietom oszczędnościowym. Kiedy dla uspokojenia nastrojów pojechała do Grecji z wizytą, przywitali ją demonstranci w mundurach SS. Strach przed dominacją Niemiec jest głęboko zakorzeniony. Starsi Grecy pamiętają jeszcze okrucieństwo nazistowskich okupantów w czasie II wojny światowej.

Gotowało się w ostatnich miesiącach również we Włoszech. Podczas szczytów dyskusji wokół kryzysu euro niektóre media koncentrowały się na "odwiecznym wrogu", Niemczech. "Quarto Reich - Czwarta Rzesza", zatytułował w połowie ubiegłego roku jeden z artykułów dziennik Berlusconiego "Il Giornale". Pod artykułem zdjęcie Angeli Merkel z lekko podniesionym ramieniem. Dawne armaty Niemcy zastąpili teraz euro, napisał redaktor naczelny dziennika Alessandro Sallusti.

Także Silvio Berlusconi posłużył się w kampanii wyborczej antyniemieckimi nastrojami. Premierowi Mario Montiemu zarzucił, że jego polityka oszczędnościowa to dowód ugięcia się przed Berlinem. On sam natomiast zawsze "sprzeciwiał się niemieckim żądaniom". Protesty przywitały też Angelę Merkel podczas jej wizyty w Hiszpanii, w połowie ub. roku. Demonstranci ostrzegali przed dominacją Niemiec. "NIE niemieckiej Europie" i "Merkel - NIE, Czwarta Rzesza - NIE", głosiły hasła. Na niektórych plakatach twarz kanclerz zamalowana była swastykami.

W Hiszpanii, inaczej niż w Grecji czy we Włoszech, Niemcy właściwie nigdy nie były postrzegane jako wróg, tłumaczy hiszpański politolog Fernando Vallespin. Hiszpania nigdy nie była pod niemiecką okupacją. Hiszpanie zawsze byli przyjaźnie nastawieni do Niemiec. Polityka "La Merkel" budzi jednak kontrowersje. - Ludzie mają poczucie dyskomfortu - tłumaczy politolog. Mimo lat polityki oszczędnościowej nie widać jej efektów, Hiszpanie są zdeprymowani. - Wydaje nam się, że nie mamy przyszłości - mówi Fernando Vallespin. Jeżeli jednak Hiszpanie obarczają za to winą Niemcy, to nie niemieckie społeczeństwo, tylko rząd.

Mimo to, zwłaszcza dla młodych z południa Europy, Niemcy są nader atrakcyjne. Panujące na południu wysokie bezrobocie sprawia, że już tysiące osób wyjechało za chlebem do Niemiec. Wśród Hiszpanów czy Włochów rosnącym zainteresowaniem cieszą się dziś kursy języka niemieckiego. Wielu bezrobotnych wiąże swą przyszłość zawodową właśnie z Niemcami.

Otto Rehhagel nieformalnym ambasadorem w Grecji

Rząd w Berlinie jest świadomy antyniemieckich nastrojów i planuje podreperowanie nadwyrężonego image Niemiec. Antyniemieckie nastroje w Grecji ma uspokoić nie kto inny, jak sam Otto Rehhagel. 74-letni trener piłkarski w Niemczech jest postacią kultową, w Grecji bohaterem. Jako trener narodowej reprezentacji Grecji dokonał cudu i w 2004 roku poprowadził trzecioklasową grecką drużynę do piłkarskiego mistrzostwa Europy. Grecy kochają go za to do dzisiaj.

Pod koniec marca Rehhagel pojedzie na trzy dni do Aten. Program jego pobytu nie jest jeszcze znany, ale niemieckie media przypuszczają, że przed wyjazdem doradcy Angeli Merkel zaordynują mu jeszcze kurs dobrych manier. Rehhagel znany jest ze swojego nieposkromionego temperamentu i nieprzebierania w słowach. Jeżeli ma spełnić swoją pokojową misję, musi nauczyć się dyplomacji.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Tagi:

Zobacz także
Komentarze (188)
Zaloguj się
  • best.bacha191

    Oceniono 503 razy 307

    Oby kazdy z objetych kryzysem (i nie tylko) krajow mial taka Angele Merkel!

  • ian1154

    Oceniono 268 razy 230

    Jest jedna rada na to by Angela Merkel nie miała wpływu na finanse w waszych krajach. Cypryjczycy, Grecy, radźcie sobie sami, Takie to proste.

  • adam_l27

    Oceniono 217 razy 189

    Problem polega na tym że trzeba obalić twierdzenie: "Jeżeli upadną banki, to upadnie wszystko".

    Niech upadnie co ma upaść.

    Nie można finansować kredytów kolejnymi kredytami wierząc w to, że za chwilę przyjdzie ożywienie gospodarcze (tak robi też i rząd Tuska).

  • andrzejusa

    Oceniono 197 razy 153

    czy zauwazyliscie ,
    ze boom budowlany mial sie najlepiej w krajach teraz ogarnietych kryzysem zadluzenia!
    hiszpania , wlochy , irlandia, portugalia , A PRZECIEZ I POLSKA ,

    jakos nikt nie mowil o boomie w niemczech czy krajach skandynawskich????

    i jakos niemcy i kraje skandynawskie nie maja problemow finansowych i bankowych,
    a grecy ,cypryjczycy , islandczycy , francuzi nawet TAK!!!

    jak sie ku-wa ludzie pozycza , to trzeba kiedys oddac!
    albo wyladowac na ulicy !!!!

    i nie niemiec to wina czy stojacyh gospodarczo znakomicie krajow skandynawskich:((((((

    2+2 rowna sie zawsze 4 !!!
    a kto tego nie rozumie to zeby w sciane lub pod most:(((((

    takie jest zycie i matematyka zycia!

  • 1czytelnik1

    Oceniono 187 razy 119

    Jakie to irytujące, wszechobecna głupota! Może faktycznie warunki pożyczek i reformy gospodarcze dla bankrutów z południa są ciężkie i często cierpią na tym najsłabsi. Smutne i prawdziwe. Tak samo prawdziwe jak fakt że do takich warunków pomocy by nie doszło gdyby te gospodarcze trupy przez lata się nie zadłużały! Dziury w budżecie w wysokości 100% PKB nie spłacane kredyty hipoteczne, każdy obywatel żył ponad stan, każdy miał mieszkanie na własność każdy marzył o pracy w przerośniętej administracji a na dodatek podatnicy np. Włoscy oszukiwali fiskusa i uważali że tak jest ok! A teraz płacz i lament że pieniędzy nie ma że trzeba oszczędzać i jakimś cudem zmniejszyć zadłużenie! A to wszystko wina Niemców bo to oni ich zadluzali oszukiwali fiskusa i nie spłacali kredytów albo mieli przerośnięty system bankowy! Niech mi ta ulica da alternatywne rozwiązanie? Powodzenia!

  • wmc-33

    Oceniono 91 razy 85

    Przecież Cypr nie musi korzystać z niemieckiej pomocy, może poradzić sobie sam, jeśli wie jak.

  • dziadekjam

    Oceniono 204 razy 64

    Tak to jest, kiedy polityk, chcąc utrzymać się na powierzchni, realizuje zamówienia wielkiej finansjery. Przecież ta cała "pomoc" idzie do kieszeni tłustych bankierów.

  • dziadekjam

    Oceniono 293 razy 55

    "Rząd berliński widzi to inaczej, Cypryjski rząd wzdragał się przed obciążeniem zamożnych właścicieli depozytów."
    ====================================================================
    Oczywiście rząd niemiecki się nie wzdraga i dlatego pompuje kasę do pękających od pieniędzy niemieckich banków pod pozorem pomocy "biednym krajom" takim jak Grecja, gdzie cała pomoc dla Grecji wylądowała de facto w niemieckich bankach komercyjnych. Może czas zakończyć ględzenie o pomocy "państwom" i nazwania sprawy po imieniu. Jest to pomoc kapiącym tłuszcze bankierom, którzy te państwa, przy pomocy dyspozycyjnych polityków, zadłużyli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje