"Dziennik Polski": W laboratorium na UJ będą badać groźne wirusy. Pracownicy już się boją

22.03.2013 06:34
Laboratorium

Laboratorium (fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta)

W kampusie Uniwersytetu Jagiellońskiego powstaje jedno z pierwszych w Polsce laboratoriów, pozwalających na badania nad silnie zakaźnymi szczepami wirusów i bakterii. Pracownicy kampusu mają obawy o bezpieczeństwo swoje i mieszkańców pobliskiego osiedla Ruczaj - informuje "Dziennik Polski".
Naukowcy w nowym laboratorium mają się zajmować badaniami nad takimi chorobami jak grypa, SARS, zapalenie wątroby czy AIDS. Pracownicy kampusu UJ, gdzie ma się mieścić laboratorium, mają obawy o to, czy groźne wirusy i bakterie nie wydostaną się na zewnątrz. Ich niepokój potęguje to, że w grudniu ubiegłego roku w Instytucie Nauk o Środowisku UJ doszło do zakażenia groźnym wirusem puumala hodowli nornic.

Wirus ten wywołuje u ludzi gorączkę krwotoczną. Zarażonych zostało kilkunastu pracowników. Na szczęście była to łagodna postać wirusa. - Tylko u dwóch osób wystąpiły objawy, u kilkunastu choroba przebiegała bezobjawowo. Wszyscy wyzdrowieli - mówi Elżbieta Sykut z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Były to pierwsze w Krakowie przypadki zachorowania na gorączkę krwotoczną.

Sprawa zarażenia wirusem pracowników kampusu UJ stała się głośna w środowisku wirusologów w całej Polsce. Po tych wydarzeniach w instytucie zostały wprowadzone dodatkowe środki ostrożności. Pracownicy UJ boją się jednak, że znów może dojść do niebezpiecznej sytuacji. - Wystarczy jeden błąd i dojdzie do rozprzestrzenienia się groźnych chorób - mówi jeden z pracowników kampusu.

Prof. Kazimierz Strzałka z UJ, który nadzoruje powstawanie laboratorium wirusów, zapewnia jednak, że nowy obiekt będzie spełniał najwyższe normy bezpieczeństwa.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (65)
Zaloguj się
  • leser.1

    Oceniono 116 razy 112

    Nie ma się czego obawiać.
    W Polsce przestrzeganie norm i zasad jest przecież codziennością.
    Nie pozwolimy, żeby jakieś świństwo opuściło laboratorium!
    Po co nam laboratorium "czwartego" stopnia?
    Nam wystarczy "drugi".
    Kombinezony i filtry zostaną wykonane przez Firmę, która wygra przetarg na ich produkcję.
    Jak wiemy, przetargi w Polsce wygrywają najlepsze Firmy nie oszczędzające na jakości i kosztach.
    Najważniejsza jest trwałość i bezpieczeństwo.

  • czumizm

    Oceniono 143 razy 105

    Fajnie jest! Taki zakładzik koniecznie trzeba lokowac w centrum miasta, inaczej nie ma dowcipu.

  • orinus

    Oceniono 95 razy 93

    To nie jest sprawa "norm bezpieczeństwa obiektu" tylko drobiazgowego przestrzegania procedur przez "czynnik ludzki"

  • hippolitkwas

    Oceniono 81 razy 61

    Polacy ustawowo powinni mieć zabronione dotykanie niebezpiecznych przedmiotów. A to: wirusy, trucizny, atom, noże itp.

  • czupakabra0987

    Oceniono 49 razy 29

    Na całym świecie sa takie laboratoria. I nie, nie maja on na celu produkowania broni biologicznej drodzy paranoicy, tylko badania.
    Jak się boją, to dlaczego pracują w takim instytucie? Może lepiej przejść na zootechnikę?
    Jak człowiek nie popełni błędu, to takie laboratorium jest w 100% bezpieczne.

  • hans_close

    Oceniono 58 razy 28

    Zapewne sterylizowali narzędzia za pomocą różańca...

    Skoro przeciętny Polak uważa, że kilka zdrowasiek leczy równie skutecznie jak antybiotyk, modlitwa sprowadza deszcz, jasnowidz zastępuje śledczych a procesja zastąpi dywizję pancerną podczas wojny to nic mnie w tym Talibanie już nie jest wstanie zaskoczyć.

  • stachkaz47

    Oceniono 40 razy 26

    Spokojnie to tylko ktoś dał małpie brzytwę do zabawy.
    Nas nic nie wykończy;
    -sól drogowa
    -stare jaja zbuki
    -padlina w sklepach
    -konina zamiast wołowiny
    -tony psich kup na drogach rozsiewających zarazki
    -nawet e-SĄD duma GOWINA.
    A taki mały zarazek z labor. to może nam SKOCZYĆ.
    Jasiu powiedz panom gdzie może skoczyć.........

  • artur737

    Oceniono 38 razy 18

    Milo pomyslec, ze wchodzimy w wielki swiat jako uzbrojeni w bron biologiczna.

    Obywately tez mamy dosc aby te bron testowac. Amerykanie swoja bron biologiczna testowali na wiezieniach tzn na wiezniach i personlu wieziennym (+ich rodziny oczywiscie). My nie musimy byc gorsi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje