"Nasz Dziennik": Współpracownik junty Jaruzelskiego pochowany z asystą MON

21.03.2013 08:10
1989 rok. Pierwsza rada ministrów. Obok Czesława Kiszczaka Florian Siwicki

1989 rok. Pierwsza rada ministrów. Obok Czesława Kiszczaka Florian Siwicki (Fot. Tomasz Wierzejski / AG)

Na pogrzeb gen. Floriana Siwickiego, współpracownika junty wojskowej Wojciecha Jaruzelskiego, MON wyznaczyło wojskową asystę - informuje "Nasz Dziennik". "Asysta była" - przyznaje MON. A minister obrony Tomasz Siemoniak podkreśla, że "jego ocena postaci Siwickiego jest negatywna".
Generał Florian Siwicki zmarł 11 marca 2013 r. Jego pogrzeb odbył się w poniedziałek 18 marca. I faktycznie była na nim wojskowa asysta honorowa z Dowództwa Garnizonu Warszawa - przyznaje Departament Prasowo-Informacyjny Ministerstwa Obrony Narodowej.

"Czy taki człowiek zasługuje na jakieś honory?"

"Były mu postawione zarzuty popełnienia zbrodni komunistycznej, i to mocno uzasadnione. Czy taki człowiek zasługuje na jakieś honory?" - pyta cytowany przez "Nasz Dziennik" były minister obrony Romuald Szeremietiew.

Informując na Twitterze o śmierci Siwickiego, szef MON Tomasz Siemoniak zaznaczył, że przekazuje tę informację, bo jest to "fakt ważny dla opinii publicznej", ale nie jest jego intencją honorowanie generała.

"Moja ocena postaci Siwickiego jest zdecydowanie negatywna, źle, że nie został osądzony" - napisał Siemoniak.

Dzisiaj minister powtórzył, że negatywnie ocenia Siwickiego. - Ale armia nie odmawia prośbom rodzin i współpracowników zmarłych, jeśli nie są karani - zaznaczył.


O asystę wojskową wniósł Klub Generałów. "To ludzie z LWP"

Dlaczego zatem na pogrzebie Siwickiego była asysta? Z wnioskiem o takie uhonorowanie zmarłego wystąpił Klub Generałów. Prośba została rozpatrzona pozytywnie. Według Szeremietiewa Klub Generałów "skupia oficerów dawnego LWP, nic dziwnego, że występował o asystę honorową dla gen. Siwickiego".

Kim był Florian Siwicki?

Florian Siwicki to były szef Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego, były minister obrony narodowej. W 1968 roku, w czasie interwencji członków Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, dowodził 2. armią i współdziałał z Armią Radziecką w celu opanowania północnej części Czechosłowacji i uniemożliwiania jednostkom armii czechosłowackiej wyprowadzenia kontruderzenia.

W latach 1983-1990 Siwicki był ministrem obrony narodowej w kolejnych rządach Wojciecha Jaruzelskiego, Zbigniewa Messnera, Mieczysława Rakowskiego i Tadeusza Mazowieckiego (podczas negocjacji nad kandydaturą Mazowieckiego na premiera walcząca o utrzymanie władzy PZPR zagwarantowała dla siebie teki ministrów spraw wewnętrznych oraz obrony - red.).

W czasie stanu wojennego Siwicki zasiadał też w Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego (WRON). Był jednym z oskarżonych przez IPN w sprawie wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981 r.

Zobacz także

Najnowsze informacje