Polski żołnierz zginął w Afganistanie

20.03.2013 12:55
Polski patrol w Ghazni

Polski patrol w Ghazni (Fot. Damian Kramski / AG)

Starszy szeregowy Paweł Ordyński zginął dziś w okolicach Ghazni w wyniku wybuchu miny pułapki. Polski patrol zaatakowano około godz. 12.30 czasu lokalnego.
Do tragicznego zdarzenia doszło na północny zachód od Ghazni. Żołnierze 2. Kompanii Piechoty Zmotoryzowanej Zgrupowania Bojowego wykonywali rutynowy patrol. Na drodze pod transporterem opancerzonym typu MRAP eksplodował tzw. improwizowany ładunek wybuchowy IED (Improvised Explosive Device).

W wyniku eksplozji śmierć poniósł st. szer. Ordyński, który był kierowcą transportera. Na miejscu poszkodowanym i rannym została udzielona natychmiastowa pomoc medyczna. Wezwany został śmigłowiec ewakuacji medycznej, który przetransportował poszkodowanych do szpitala w bazie Ghazni. Ich stan lekarze oceniają jako stabilny, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zadaniem patrolu było przeprowadzenie rozpoznania oraz organizacja punktu kontrolnego. Celem jego utworzenia jest poprawa bezpieczeństwa żołnierzy w bazie Ghazni.

To była jego czwarta misja

Starszy szeregowy Paweł Ordyński pełnił służbę wojskową na stanowisku kierowcy w 12. Brygadzie Zmechanizowanej od 2004 roku. Był bardzo dobrym wojskowym specjalistą ze specjalistycznymi uprawnieniami. To była jego czwarta misja zagraniczna. Wcześniej służył na Bałkanach oraz dwukrotnie w Afganistanie. Był kawalerem, miał 29 lat.

Zobacz także

Najnowsze informacje