Kontrole w szpitalu, który brał za operacje dwa razy. NFZ grozi zerwaniem kontraktu

red
20.03.2013 06:00
Już dwie prokuratury badają sprawę opisanego przez "Gazetę Wyborczą" szpitala ortopedycznego w Jabłonnie. Zgłosiły się kolejne osoby, które czują się poszkodowane przez szpital. Grozi mu utrata kontraktu z NFZ.
Fundusz finansuje w Jabłonnie pod Warszawą zabiegi ortopedyczne za 9 mln zł rocznie. Ale - jak napisała we wtorek "Gazeta" - szpital na tych samych operacjach zarabiał dwa razy. Pacjenci płacili po kilka tysięcy złotych za prywatne operacje, a NFZ dokładał drugie tyle, bo według dokumentów zabiegi wykonano w ramach państwowego ubezpieczenia.

A to w Polsce nielegalne, dlatego NFZ po sygnałach od pacjentów robi w szpitalu kontrole. Były już dwie zapowiedziane, które potwierdziły doniesienia. Na klinikę nałożono dwie kary: 40 tys. i 170 tys. zł. Kolejna kontrola - już niezapowiedziana - właśnie trwa. - Czekamy na jej wyniki i w zależności od nich nie wykluczamy zerwania kontraktu z Osteonem - mówi Agnieszka Gołąbek z mazowieckiego NFZ. - Prosimy wszystkich pokrzywdzonych o zgłaszanie się do nas. I uczulamy: zawsze bierzmy potwierdzenia na jakiekolwiek kwoty, które zapłaciliśmy za leczenie. Tylko wtedy mamy powody, żeby wszcząć postępowanie i skutecznie ukarać placówkę - dodaje.

Równocześnie w związku z dużą liczbą skarg od pacjentów mazowiecki NFZ złożył też doniesienie do prokuratury w Legionowie (w tym powiecie znajduje się szpital Osteon) o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. To już drugie takie zgłoszenie w sprawie tego szpitala. Pierwsze złożyła pacjentka w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga-Południe.

Cały tekst w "Gazecie Wyborczej ".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (35)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 41 razy 37

    "Kontrole w szpitalu, który brał za operacje dwa razy. NFZ grozi zerwaniem kontraktu"
    =================================================================
    Grożenie zerwaniem kontraktu ze strony NFZ jest śmieszne! Przecież ta umowa została de facto zerwana przez Osteon złamaniem jej zasad, tylko NFZ tego nie dopilnował.

  • fakiba

    Oceniono 34 razy 32

    Żeby to dotyczyło tylko tego jednego szpitala to byłoby fajnie ale takie przekręty są normą wszędzie na przykład ktoś łamie nogę a wpisują mu przy okazji USG , prześwietlenie głowy i konsultacje jakiegoś jeszcze specjalisty pacjent tego na oczy nie widział ale zapłacić trzeba

  • milu100

    Oceniono 26 razy 26

    Jeżeli ten proceder stosują inne szpitale a pewnie się takie znajdą,

    " Pacjenci płacili po kilka tysięcy złotych za prywatne operacje, a NFZ dokładał drugie tyle, bo według dokumentów zabiegi wykonano w ramach państwowego ubezpieczenia."

    to wiele to wyjaśnia. Już wiemy dlaczego są takie kolejki i trudno nieraz dożyć czekając na swoją kolej. Kolejkę blokują płacący za leczenie prywatnie za których szpital pobiera nielegalnie pieniądze z NFZ. Bo przecież w ten sposób te osoby wyczerpują automatycznie limity narzucone przez NFZ. W skrajnym przypadku taki szpital może faktycznie leczyć tylko prywatnie. Mój znajomy, który w na początku stycznia próbował się zapisać do specjalisty usłyszał, że na ten rok nie ma już miejsc. Jak to możliwe? Czy chorobę należy planować z co najmniej dwuletnim wyprzedzeniem? Ale to mi wiele wyjaśnia, bo ten znajomy bez problemu za to zapisał sie tam na wizytę prywatną. Ciekawe czy za nią też skasują pieniądze od NFZ?

  • milorex10

    Oceniono 23 razy 23

    Mamy do czynienia z oczywistym złodziejstwem. Ciekaw co wykombinuje NFZ i odpowiednie organa ścigania. Dadzą upomnienie, mandat czy tylko pogrożą palcem. Pijanego rowerzystę prowadzącego rower po chodniku ochoczo zamkną w więzieniu. Czy złodziej publicznych pieniędzy będzie w ogóle odpowiadał?.

  • walkaklas

    Oceniono 23 razy 21

    ZA TAK PERFIDNĄ kradzież publicznych pieniędzy to się kraty należą ! Znowu szykuje się kompromitując wyrok dla złodziejów w białych fartuszkach. MAM DOŚĆ płacenia pod przymusem składki na ten złodziejski proceder !

  • dziadekjam

    Oceniono 19 razy 19

    I taką to metodą obecny szef placówki dr Jerzy Jasielski zapaskudził pamięć swojego ojca, profesora Jerzego Jasielskiego, nadając jego imię swojej "klinice".

  • dziadekjam

    Oceniono 21 razy 15

    Wprowadzić prawo umożliwiające, chociaż częściową, refundację kosztów prywatnego leczenia osób ubezpieczonych w ZUS, a osoby te biorąc rachunek za leczenie i przedstawiając go w NFZ do częściowej refundacji, wyeliminują podwójne opłaty lecznicze. Będzie taniej dla NFZ (zapłaci część, a nie cały koszt leczenia), a i przekręty będą niemożliwe. Widać komuś zależy na utrzymywaniu obecnego stanu rzeczy. A może by tak, wzorem MON, ministrem zdrowia zrobić człowieka "nie z branży"? Bo te medyki, niby się kłócą, ale w jedną stronę wiosłują..

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 14 razy 12

    to jest zykła kradziesz i oszustwo . włodarze szpital ap owinni siedzić w kiniu za to
    znając żyvie to nic nie dostaną zasłaniając sie niewiedzą, matoły z tytułami doktorskimi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX