Sędzia pod sąd? Prokuratura chce uchylić immunitet byłemu prezesowi sądu

20.03.2013 07:00
Sąd

Sąd ((Fot. Marcin Onufryjuk/ Agencja Gazeta))

W najbliższy poniedziałek krakowski sąd apelacyjny może uchylić immunitet byłemu prezesowi Sądu Rejonowego w Jędrzejowie. Chce tego kielecka prokuratura.
- Odkąd jestem rzecznikiem sądu okręgowego, czyli od ponad czterech lat, przypominam sobie jeden taki przypadek - mówi nam Marcin Chałoński.

Już trzecie posiedzenie w sprawie uchylenia immunitetu Sąd Apelacyjny w Krakowie zaplanował na najbliższy poniedziałek. Ale już samo skierowanie wniosku czyni sprawę niemal bezprecedensową. - Z podobnym wnioskiem występowaliśmy ostatnio wiele lat temu. Nawet trudno mi sobie przypomnieć, kiedy dokładnie. To absolutnie jednostkowe przypadki - podkreśla Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

To efekt incydentu z udziałem sędziego Janusza Lechowicza, ówczesnego prezesa Sądu Rejonowego w Jędrzejowie. Doszło do niego we wrześniu ubiegłego w okolicach galerii Echo; sytuację opisaliśmy w "Gazecie" kilkanaście dni później. Obok tego centrum handlowego miało dojść wtedy do drobnej sprzeczki między dwoma kierowcami, która skończyła się awanturą i szamotaniną. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie uszkodzenia samochodu. Miał się tego dopuścić właśnie ówczesny prezes sądu w Jędrzejowie.

Dotarliśmy do drugiego mężczyzny, który brał udział w tamtym zdarzeniu.

- Jechałem ulicą Świętokrzyską, za skrzyżowaniem z Warszawską, w stronę galerii Echo. Nagle ktoś zajechał mi drogę, ostro hamowałem i nacisnąłem klakson. Kierowca pokazał mi wtedy środkowy palec, no i się zaczęło - opowiada. Twierdzi, że wyprzedził samochód i zmusił jego kierowcę do zatrzymania się. Pomiędzy mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań. - Przyznaję, oplułem tego mężczyznę - relacjonuje nasz rozmówca.

- Odjechałem, chciałem skręcić w prawo, w aleję Solidarności. Wtedy tamten kierowca znów zajechał mi drogę. Stanął przed przejściem dla pieszych mimo zielonego światła. Wysiadłem, coś do niego mówiłem, może i wulgarnie. On za to najpierw o mało mnie nie przejechał, a potem wrzucił bieg wsteczny i uderzył w mój samochód. Stwierdził: "Wjechałeś mi w dupę, to twoja wina" - relacjonuje.

Już po wezwaniu policji miał uderzyć sędziego w twarz po tym, jak ten kopnął w jego samochód.

Rzeczoznawcy straty w jego bmw wycenili na prawie 6 tys. zł.

- Poniosło mnie. Ale ten mężczyzna, jeśli poczuł się obrażony, mógł wezwać policję, a nie rozwalać mi samochód. Całe szczęście, że moją wersję potwierdziło nagranie z monitoringu - twierdzi.

Z sędzią Januszem Lechowiczem ani w październiku, ani wczoraj nie udało nam się skontaktować. Od jego protokolantki usłyszeliśmy w południe, że "nie będzie dziś dostępny".

Niebawem po zdarzeniu Lechowicz zrezygnował ze stanowiska prezesa oraz przewodniczącego wydziału karnego w jędrzejowskim sądzie. Jego sprawą zajmuje się też zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie okręgowym. Jeśli uzna, że powinien ponieść odpowiedzialność zawodową, skieruje sprawę do sądu dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Ten z kolei może go upomnieć, ukarać naganą, lub - co zdecydowanie mniej prawdopodobne - przenieść na inne stanowisko sądowe albo wydalić z zawodu.

- Nasze dalsze decyzje zależą z kolei od tej w sprawie uchylenia immunitetu. Jeśli zgody sądu nie będzie, jedynym rozwiązaniem będzie umorzenie postępowania - wyjaśnia prokurator Mielniczuk.

Podyskutuj także na Facebooku Gazeta.pl Kielce - porozmawiaj z nami



Zobacz także
Komentarze (78)
Zaloguj się
  • costa3500

    0

    Prezes może być spokojny o swój immunitet,sad apelacyjny nim rozpatrzy sprawę to on odejdzie na emeryturę.
    Sąd nie wspomnę gdzie od 2008 roku rozpatruje mą sprawę,podobno zapadł wyrok którego nie mogę dostać jako osoba poszkodowana.

  • gozal

    0

    ludzie są ostatnio coraz bardziej nerwowi, chamscy, bezczelni, zidiociali - bez względu na status materialny, wykształcenie itp. i wsiada potem to to za kierownicę i daje "nauczkę" innym. bo nauką tego nazwać nie można.
    najgorzej, jak takie barachło, co ledwo radzi sobie ze swoją chorą głową i ze swoimi chorymi, złymi emocjami, daje nauczkę pieszemu. byłam kilka razy poszarpana przez chamów za kierownicą, gdy pacnęłam ich lekko w szybę, bo - skręcając - mi zajechali drogę na moim zielonym. miga pomarańczowy ludzik, jak mam odblaski, a taki debil się ze mną ściga i pokazuje, kto tu królem chamstwa jest. jeden mnie poszarpał, drugi gonił autem po pustym parkingu - specjalnie za mną jechał! od k... powyzywał (podczas gdy sam jest - taką męską). inny próbował mi zabrać komórę, jak robiłam zdjęcie skandalicznie zaparkowanemu autu - po zignorowaniu prośby o udrożnienie chodnika, którą akurat wtedy wyraziłam grzecznie. chyba nie warto jednak było się bawić w wersal. tylko od razu focić i na straż miejską wrzucić mailem.
    chamy i debile - tacy są coraz częściej polscy kierowcy.

  • angrusz1

    Oceniono 4 razy 4

    Totalne poczucie bezkarności u sędziego .
    Chyba władza mu zaszkodziła w prawidłowym postrzeganiu świata .
    Na zielonej trawce będzie miał okazje rozpatrywać swój błąd .

  • karol_7

    Oceniono 1 raz 1

    ten sędziowski bandyta ju z ma przechlapane
    coby jego kumple nie tuszowali to jest znany z imienia i nazwiska
    doopek jest skończony w zawodzie
    byle złodziejaszek na sali sądowej mu to wypomni i nic koootasa nie wybroni
    śmieci na wysypisko!

  • ja_mowie_to_co_mysle

    Oceniono 3 razy 3

    Należałoby zacząć od tego że nie powinno być żadnych immunitetów, każdy kto posiada to goowno uważa się za świętą krowę. Może kraść, jeździć po pijaku, zachowywać się po chamsku i wszystko bezkarnie.

  • repres1

    Oceniono 3 razy 3

    Moi Szanowni Rodacy.
    Sędzia czy niesędzia to ma trzeciorzędne znaczenie. Problem jest innego rodzaju. Po prostu nie na każdy błąd innego kierowcy musimy odpowiadać agresją.
    Każdy z nas ma się za najwspanialszego kierowcę na świecie, a prawda jest inna: każdy z nas popełnia błędy za kierownicą. W 99% przypadków błędy kierowcy nie rodzą negatywnych skutków. Nie ma więc powodu, żeby w sposób agresywny reagować na nie. Trochę więcej tolerancji dla niedoskonałości innych. Trochę więcej życzliwości.
    Jeżdżę samochodem od ponad 30 lat i dostrzegam, że w zakresie kultury jazdy, wzajemnej życzliwości i grzeczności zrobiliśmy ogromny postęp. Jeszcze sporo pracy nas czeka, ale jest naprawdę nieźle.
    Idąc chodnikiem jesteśmy dla siebie uprzejmi, grzeczni. Siadając za kierownicą zaczynamy reagować inaczej.
    Wypracowałem teorię, że bydlę z każdego człowieka wychodzi najłatwiej w dwóch sytuacjach: po alkoholu i za kierownicą.Popracujmy nad sobą, żeby to bydlę, które po trosze tkwi w każdym z nas, nie wyłaziło aż tak gwałtownie. Warto.
    A sędzia...
    Pora zrozumieć, że sędzia też człowiek, a człowiek jest istotą błądzącą. Przestańmy traktować sędziów jako Maryje Zawsze Dziewice, bo to idiotyzm. Doprowadziliśmy do tego, że oni sami zaczynają się tak traktować. Oni też błądzą. Nie tylko jako ludzie.

  • mawohe

    Oceniono 3 razy 1

    Sędziowie, księża biskupi, prokuratorzy...To grupy zawodowe, które uważają resztę społeczeństwa za stado bezwolnych baranów, które ma słuchać, a nie myśleć. A społeczeństwo ochoczo spełnia te oczekiwania "szlachty". No i mamy jak mamy.

  • stachud

    Oceniono 1 raz 1

    Już wyobrażam sobie tego buca z BMW.

  • ciotka_ltd

    Oceniono 5 razy 5

    @wojtusz

    A ciebie, czlowieku, dotad czytania nawet i po polsku z jakim takim zrozumieniem nie nauczono? Sedzia, co najwyzej, naruszyl przepisy ruchu drogowego i wyladowal swa agresje na przedmiocie martwym, samochodzie adwersarza. Prawdziwym agresywnym nadetym bydlakiem jest natomiast owa "ofiara": to on najpierw oplul sedziego, a potem jeszcze - przy policji - dal mu w zeby.
    Sedzia powinien za mandat i naprawe samochodu wybulic, ale jego przeciwnik za przemoc fizyczna powinien posiedziec.
    W normalnym kraju tylko taki wyrok bylby sprawiedliwy, ale w Polsce - co po opiniach na forum widac - "trybunal robotniczo-chlopski" bardziej potepia szkody materialne, nizli naruszenie nietykalnosci cielesnej (juz nawet obojetne, ze sedziego).
    Moze powinniscie sie, Polacy, na Zachodzie za chlopcow do bicia wynajmowac? Nic to, ze opluja i po mordzie dadza, wazne ze zaplaca. A kuku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje