Gwałt na Szwajcarce w Indiach: pięciu mężczyzn przyznało się do winy

17.03.2013 08:39
Szwajcarska turystka prowadzona przez policjantki

Szwajcarska turystka prowadzona przez policjantki (Fot. Uncredited AP)

Pięciu mężczyzn przyznało się do gwałtu na szwajcarskiej turystce w stanie Madhja Pradeś. Indyjska policja zatrzymała i przesłuchała 20 mężczyzn w związku z tym zbiorowym gwałtem. Służby przeszukują wioski w pobliżu miejsca zdarzenia.
- Policja przesłuchała zatrzymanych mężczyzn - powiedział oficer policji D.K. Arya. Jego koledzy przeszukują wioski w pobliżu miejsca, w którym doszło do ataku na szwajcarską parę.

Zbiorowy gwałt na szwajcarskiej turystce

39-letnia Szwajcarka i jej mąż zwiedzali środkowe Indie. Podróżowali na rowerach z namiotami. Nocowali m.in. na nieoznaczonych terenach w lesie - podaje "Outlook India". Gdy ich zaatakowano, mieli wracać z wycieczki do świątyni w Orchha i jechać w stronę Agry, by zobaczyć Tadż Mahal. Rozbili na noc namiot w lesie w pobliżu wsi Jatia.

Tam zaatakowała ich grupa około siedmiu-ośmiu mężczyzn uzbrojonych w drewniane kije. Napastnicy pobili męża kobiety i przywiązali go do drzewa. Następnie zgwałcili kobietę. Ofiarom ukradli telefon komórkowy, laptop i 10 tys. rupii (185 USD).

Obrażenia ofiary nie zagrażają jej życiu

Szwajcarce udzielono pomocy w szpitalu w mieście Gwalior. Była przytomna i rozmawiała z policjantami. Według informacji policji ani kobieta, ani jej mąż nie odnieśli obrażeń, które zagrażałyby ich życiu.

Szwajcarski ambasador w Indiach Linus von Castelmur skontaktował się już z parą swoich rodaków i zażądał szybkiego śledztwa w sprawie. Ambasador wyraził "najwyższe oburzenie" brutalnym atakiem i zapewnił poszkodowanych, że otrzymają wszelką niezbędną pomoc. "Ich zdrowie to teraz priorytet" - głosi oświadczenie ambasady. Szwajcarska placówka jest w kontakcie z władzami stanu Madhja Pradeś i zaapelowała o "sprawne śledztwo i wymierzenie sprawiedliwości".

Fala przemocy seksualnej w Indiach

To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek zbiorowego gwałtu w Indiach. W połowie grudnia krajem wstrząsnęła historia 23-letniej studentki, którą kilku oprawców brutalnie zgwałciło w autobusie w Delhi. Kobieta zmarła w wyniku obrażeń. O gwałt oskarżono sześciu mężczyzn, w tym jednego nieletniego. Główny oskarżony, kierowca autobusu, w którym doszło do gwałtu, popełnił samobójstwo. Procesy pozostałych trwają. Pełnoletnim sprawcom grozi kara śmierci. Od początku roku media informowały o kilku kolejnych przypadkach zbiorowych gwałtów.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje