Maszynista nocuje w pociągu. Pilnuje przed wandalami

06.03.2013 08:00
Pociąg Kolei Mazowieckich

Pociąg Kolei Mazowieckich (Fot. Jerzy Gumowski / AG)

Nietypowe zadanie ma maszynista porannego pociągu z Góry Kalwarii. Zanim wyruszy w trasę do Warszawy, całą noc musi pilnować składu, żeby nikt go nie dewastował.
Zauważył to Paweł Szumilin, mieszkaniec Góry Kalwarii, który codziennie wsiada do pociągu o godz. 6.43. - Okazuje się, że maszynista przyjeżdża wieczornym kursem z Warszawy i nocuje w pociągu. Kiedy spytałem, czy śpi w kabinie, to odparł, że nie może, bo ma stróżować - mówi nasz czytelnik. Przyznaje, że ta sytuacja go zaniepokoiła. Zastanawia się, czy taki maszynista po bezsennej nocy może bezpiecznie prowadzić pociąg. - A przecież niedaleko są dwa hotele. Dlaczego nie mógłby tam przenocować? - dziwi się pan Paweł.

Noc maszynisty w pociągu nie jest łatwa. Do Góry Kalwarii jeżdżą stare składy EN57 bez wygód, zwane popularnie "kiblami". Maszynista musi być zaś czujny, żeby składu np. nie pomalowali grafficiarze.

W Kolejach Mazowieckich twierdzą, że wszystko jest zgodne z obowiązującym w spółce regulaminem i Kodeksem pracy. W czasie całej zmiany, która trwa niecałe 12 godzin, maszynista prowadzi pociąg tylko ponad dwie godziny. Reszta to nocne stróżowanie. Zaczyna pracę o godz. 19.52 na Dworcu Zachodnim, gdzie zmienia kolegę. Do Góry Kalwarii dociera o godz. 21.08. Pociągu pilnuje do godz. 6.43 i wyrusza z powrotem do Warszawy. O godz. 7.44 kończy pracę na Dworcu Zachodnim. - Wieczorem ma obowiązek stawić się na służbę wypoczęty, w związku z tym bezpieczeństwu podróżnych nic nie zagraża - twierdzi Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich. A Katarzyna Łukasik z biura prasowego spółki dodaje: - Maszynista ma różną służbę. W tym przypadku nocą odpowiada za skład.

Lecą PKS-em na pociąg

Koleje Mazowieckie uznały, że zbyt kosztowne byłoby wycofywanie składu na noc do Warszawy. Na dodatkową ochronę czy hotele dla maszynistów nie ma zaś pieniędzy. Leszek Komendacki, szef Związku Zawodowego Maszynistów w Kolejach Mazowieckich, przyznaje, że to ciężka praca. Zwłaszcza jeśli trafi się takie nocne pilnowanie pociągu. - Nocą często tacy maszyniści są narażeni na ataki chuliganów. Prawdziwa plaga to grafficiarze - mówi. Przyznaje jednak, że niełatwo jest ułożyć tzw. obiegi pociągów, żeby wieczorem maszyniści mogli wygodnie wrócić do domu.

Według niektórych kolejarzy dawniej rozwiązaniem problemu były noclegownie na ważniejszych stacjach, ale w większości zostały już zlikwidowane. A co z konduktorami porannych i wieczornych pociągów do Góry Kalwarii? Jak się dowiedzieliśmy, w większości muszą tam dojeżdżać autobusami PKS.

Zobacz także
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • hilarykwasnik1947

    0

    Jakie to jest chore żeby maszynista musiał pilnować skład pociągu przed wandalami ?,a od czego jest SOK.

  • pamejudd

    0

    Tymi Kolejami Mazowieckimi zarzadzaja szympansy, czy niepelnosprawni umyslowo?

  • r0b0l

    Oceniono 2 razy 2

    a ja mam potem jechac pociągiem prowadzonym przez zasypiającego maszynistę...

    Musi dojść do kolejnej masakry na torach żeby jakiś palant na urzedniczym stołku zaczął myśleć.

    polska to kraj bezmyślnych idiotow, nie potrafiących przewidzieć najprostszych konsekwencji

  • jedzcie.i.pijcie

    Oceniono 5 razy 5

    Nie śpię, bo trzymam kredens.

  • jace.k50

    Oceniono 1 raz -1

    Nie pisać takich rzeczy, bo powstanie kolejna spółka na PKP. A tak na poważnie - jak niewyspany człowiek może odpowiadać za bezpieczeństwo ludzi i taboru? Wszystko jest dobrze, póki nic sie nie stanie. A w razie nieszczęścia - kto będzie za to odpowiadał? Przecież nie "racjonalizator" który to wymyślił, lecz maszynista.
    Kiedyś obasada lokomotywy pociągu była dwuosobowa. Teraz pod płaszczykiem nowoczesności podobno wystarcza jeden maszynista, bodaj do prędkości pociągu 160 km/godz. A przecież bezpieczeństwo pasażerów nie tylko od maszynisty zależy. Pokazały to tragicznie Szczekociny. Notabene, pociąg z W-wy prowadził jeden maszynista.........

  • usz_misiatek

    Oceniono 8 razy 8

    To po jakiego utrzymywana jest SOK?

  • naw18

    Oceniono 16 razy 2

    Nie chcieliście wrednej komuny to teraz pilnujcie skladow, sprzatajcie dworce i zanoście prośby do KK aby was kolejna kolejowa spolka nawet tych 2000zl na 4osobowa rodzine nie pozbawiła... I módlcie, aby kolega kierowca z PKS zdążyl , bo inaczej wyleja was z roboty za ustawiczne spóźnianie

  • awojtas39

    Oceniono 29 razy 29

    Pociągi powinny być pilnowane w nocy przez Straż Ochrony Kolei a nie przez maszynistów.

  • panpapaj

    Oceniono 11 razy 11

    "Lecą PKS-em na pociąg" Ciekawe czy kierowca w takim PKS-ie musi mieć licencje pilota?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane