W Śródmieściu spłonęły dwa auta. Ktoś je podpalił?

Wiadomości >  Wiadomości dnia
amm
24.02.2013 18:00
A A A Drukuj
Spalone auta przy skwerze Oleandrów

Spalone auta przy skwerze Oleandrów (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Dziś nad ranem spłonęły w Śródmieściu dwa auta. Mieszkańcy boją się, że to sprawka podpalacza, który dał się im we znaki już kilkanaście miesięcy temu.
- Samochody spaliły się w nocy, niedaleko adresu Marszałkowska 15 - mówi nasz czytelnik. - To tuż przy Oleandrów, chodzą pogłoski, że sprawca poprzednich podpaleń wrócił niedawno z więzienia.

Od lata 2011 roku do lutego ubiegłego roku spłonęło ponad 20 aut, wszystkie w rejonie ulic: Oleandrów, Natolińskiej, Nowowiejskiej i al. Armii Krajowej. Ostatni raz pisaliśmy o tej sprawie rok temu. Policja ujęła wtedy 23-letniego sprawcę, który został rozpoznany na podstawie nagrań z monitoringu miejskiego i rysopisu podawanego przez świadków. W sprawie dzisiejszego podpalenia służby informują jedynie, że auta spłonęły.

- Rzeczywiście, dziś koło 4 nad ranem sąsiedzi zostali zbudzeni przez pożar dwóch samochodów - potwierdza policja. - Miejsce zostało objęte monitoringiem, prowadzimy w tej chwili dochodzenie.

Dalsze informacje w sprawie podpalenia powinny być znane w poniedziałek.

Tagi:

  • 6

Komentarze (14)

Zaloguj się
  • przeprosispadaj

    Oceniono 50 razy 50

    Czyżby syn mecenasa T. z PZPNu i klubu na L. już był na wolności? Wczoraj legia dostała lanie od scyzoryków w Kielcach, to może "mecenasowicz" musiał odreagować?

  • zenblue1

    Oceniono 6 razy 2

    Czyżby następne było auto Pitery ?
    Na mojej ulicy jest skrzyżowanie,przez parę lat było ulubionym miejscem do wyłudzania odszkodowań,prokuratura prowadzi dochodzenie a podejrzanymi w procederze jest dwóch policjantów.
    A miasto zbadało wypadkowość na skrzyżowaniach w mieście i zbudowano rondo.

  • voiceinthedesert1

    0

    Podpalacze powinni być poddawani obowiązkowej karze cielesnej. Bezstresowego języka nie zrozumieją.

  • stachkaz47

    Oceniono 2 razy 0

    Jak widzę zaparkowany samochód tak, że zajmuje 100% chodnika
    mam wściekłą chęć go podpalić.
    Na osiedlach mnóstwo buraków tak parkuje.
    Zwłaszcza zimą korzystają z odśnieżonych chodników
    a inwalida na wózku, kobieta z dzieckiem na wózku muszą ich omijać.
    Straż Miejska przechodząc koło tego raczy nie widzieć

  • kieliszki

    Oceniono 7 razy -1

    Ale czy parking jest już dostępny a droga przejezdna? Gdy w wypadku samochodowym zginą ludzie, to bardzo często waszym głównym zmartwieniem jest przejezdność drogi.

    Swoją drogą, wczoraj zginął ktoś w górach. Czy pisząc o tym daliście wyraz zmartwieniu o przepustowość, przemierzalność szaków górskich?

    Kto bardziej prosi się o śmierć? Ten co idzie się w góry w zimę czy ten, to idzie do pracy, z kościoła, na kawę? No właśnie. Czemu więc uważacie, że śmierć w górach ma większą wartość informacyjną?

  • reality_show

    Oceniono 7 razy -3

    Wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Samochody były zaparkowane na chodniku tuż pod oknami budynku i wejściem na schody. Będąc jego mieszkańcem na pewno nie życzyłbym sobie, żeby ktoś stawiał mi śmierdzące benzyną auto pod oknem. Na pewno nieraz zwracano uwagę delikwentom, ale jak zwykle Polacy mają wszystko w doopie, łącznie z sąsiadami. Szczególnie jak jeździ się takimi autkami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX