Trzeba przesunąć nową ulicę, bo odkryto żydowskie groby

14.02.2013 09:00
Drewniany dom przy ul. Biruty 18. W jego pobliżu odkryto żydowskie groby

Drewniany dom przy ul. Biruty 18. W jego pobliżu odkryto żydowskie groby (Fot. Wojciech Surdziel /AG)

Od nowa trzeba projektować drugą jezdnię ul. św. Wincentego na Targówku, bo na jej przebiegu odkryto żydowskie groby. Na przeniesienie szczątków nie zgodził się naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
Miejscy drogowcy mieli już gotową dokumentację, w tym cenną decyzję środowiskową. Odbyła się seria konsultacji z mieszkańcami, którzy kilka lat temu słyszeli, że inwestycja będzie gotowa w pakiecie innych ulic szykowanych przez ratusz na Euro 2012.

Poszerzenie ul. św. Wincentego miało przede wszystkim rozładować korki - tędy prowadzi najkrótszy dojazd w stronę centrum z Bródna i Zielonej Białołęki. Samochody i autobusy mają dziś tylko po jednym pasie w każdym kierunku. Po wybudowaniu nowej jezdni wreszcie udałoby się też uporządkować sytuację przed główną bramą cmentarza Bródnowskiego, gdzie handel kwiatami i zniczami miesza się z ruchem ulicznym. Nowa ul. św. Wincentego ma być odsunięta od tego miejsca nieco na wschód i prowadzić innym śladem niż obecnie.

Spokój dusz

Przygotowania trzeba było jednak zaczynać niemal od początku. Konserwator zabytków polecił Zarządowi Miejskich Inwestycji Drogowych, by uzgodnić przebieg ulicy w rejonie starego Cmentarza Żydowskiego. Fundacja Nissenbaumów ogrodziła go w latach 80., ale nie w historycznych granicach. Padły podejrzenia, że poza parkanem mogą się znajdować szczątki ludzkie. Ich obecność potwierdzono georadarem, a potem badaniami archeologicznymi w samym narożniku ul. św. Wincentego i Rogowskiej.



- Nie ma znaczenia, ile to było grobów, bo naczelny rabin Polski nie zgodziłby się na ekshumację nawet pojedynczych szczątków. Wobec tego od zeszłego roku projektant pracuje nad nowym przebiegiem poszerzonej ul. św. Wincentego na 700-metrowym odcinku między rondem Żaba a ul. Kołową. Wystąpiliśmy też o nową decyzję środowiskową dla całego ponad 4-kilometrowego fragmentu do Centrum Handlowego Targówek - informuje Małgorzata Gajewska, rzeczniczka ZMID.

W warszawskiej gminie żydowskiej "Gazeta" ustaliła, że grobów było kilkanaście w dwóch rzędach obok siebie. W tej części cmentarza odbywały się regularne pochówki. Rzeczniczka gminy Joanna Korzeniewska pytana, dlaczego szczątków nie można było przenieść, tłumaczy w dużym skrócie: Żydzi wierzą, że nie wolno tego robić, żeby nie naruszać spokoju dusz. Dodaje, że rabin Schudrich zaakceptował już przebudowę ulicy w nowym śladzie.

Po co taka "autostrada"?

Problem w tym, że ratusz i tak nie ma na to pieniędzy. - Funduszy wystarczy nam tylko na dokończenie zmienionego projektu - przyznaje Małgorzata Gajewska. Drogowcy nie mają nawet za co przejąć potrzebnych działek. Trzeba też m.in. przenieść drewniany zabytkowy dom, który od ponad stu lat stoi przy Cmentarzu Żydowskim blisko ronda Żaba. Budowa ma zaś kosztować kilkadziesiąt milionów złotych.

Koszty nie musiałyby być tak wysokie, gdyby ul. św. Wincentego miała mniejszą rangę. Już w 2009 r. Komisja Dialogu Społecznego ds. transportu, która działa w ratuszu, apelowała, by zmienić klasę ulicy z drogi głównej ruchu przyspieszonego na drogę zbiorczą. Pozwoliłoby to uniknąć m.in. budowy dwupoziomowego skrzyżowania z ul. Matki Teresy z Kalkuty (dawną Budowlaną) i Gilarską. Ul. św. Wincentego ma je przecinać wiaduktami. Społecznicy krytykują też plan rozbudowanej sieci dróg serwisowych wzdłuż głównej jezdni i osobne pasy do skręcania na skrzyżowaniach. Uważają, że ul. św. Wincentego powinna się składać z dwóch pasów ruchu jak zwykła miejska ulica. Na jej północnym odcinku powinno się zaś zarezerwować miejsce pod przyszłą linię tramwajową w kierunku Zielonej Białołęki.

Obniżenie klasy ul. św. Wincentego ma w planach Rada Warszawy, która przymierza się do zmiany studium zagospodarowania miasta. Czy jednak projekt przebudowy ulicy trzeba będzie uaktualniać po raz kolejny? Małgorzata Gajewska ze ZMID zapewnia, że na odpowiednie poprawki nie będzie za późno, bo do rozpoczęcia prac i tak jeszcze daleka droga.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (159)
Zaloguj się
  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 540 razy 366

    olać rabina, niech rzadzi w izraelu, a bo to nie raz przenosi się szczątki na cmentarze z opuszczonych cmentarzy?????

    albo niech rabin płaci za przeróbki , nowe plany itp. Zaraz mu przejdzie

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 225 razy 179

    No i dobrze, to nie przenoście. A drogę budujcie jak macie budować.

  • zenblue1

    Oceniono 159 razy 107

    Co za durnota-jak autostrada natrafiła na ślimaki po je powybierano i naprzód z budową

  • leslaw28

    Oceniono 142 razy 106

    dobre sobie, amerykanski rabin decyduje o tym jak ma wygladac ulica w Polsce, czy podobna wladze nad Izraelem maja polscy biskupi?

  • kongreszydowski

    Oceniono 92 razy 88

    "Problem w tym, że ratusz i tak nie ma na to pieniędzy"

    W takim razie nie ma problemu.

  • krisnick

    Oceniono 140 razy 86

    A jednak ciągle z szafy, to tu to tam, wychodzi, że 1/3 mieszkańców Warszawy była Żydami.
    Stale nas coś uwiera, przeszkadza, nie pozwala pójść powojenną koleiną.
    Żadna zmowa milczenia do końca się nie udaje.

  • 3miastowy

    Oceniono 104 razy 72

    a to ciekawe - w Ameryce takie jaja by nie przeszly.... Polska bardziej izraelska niz Izrael....

  • uzdek98

    Oceniono 196 razy 70

    ciekawe, ze w przypadku szczatkow polakow znajdowanych przy budowie nikomu nie POtrzebnej 2 linii metra nie bylo takiej mobilizacji... ale hanka stolez zawsze jest na POsterunku ...

  • mysl_to_nie_boli

    Oceniono 23 razy 17

    Droga Gazeto W. - przecież walczysz niestrudzenie o oddzielenie państwa od kościoła. Gdzie w takim razie protest przeciwko postawie rabina? Gdzie zjadliwe wypowiedzi autorytetów na temat zabobonnego, kołtuńskiego, chamskiego, narzucającego etc. pana rabina? Zmieniliście kurs?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje