PKP bije się w piersi: "Dzieci pojadą na koszt spółki. W obie strony"

10.02.2013 18:30
Dzieci jadące na zimowisko do Zakopanego nie wsiadły do pociągu

Dzieci jadące na zimowisko do Zakopanego nie wsiadły do pociągu (Fot. Tomasz Galecki)

Grupa dzieci jadąca w piątek na ferie z Gdańska do Zakopanego nie dostała się do pociągu - ich miejsca w wagonie z kuszetkami zajęte były przez innych podróżnych. Po naszej interwencji PKP Intercity przeprasza i obiecuje zwrot pieniędzy za bilety.
W piątek wieczorem grupa dzieci w wieku szkolnym (z klas od III do VI) wyjeżdżała na ferie z Gdańska do Zakopanego. Miały podróżować całą noc pociągiem Intercity, w wagonie z kuszetkami. Kiedy dzieci z rodzicami i opiekunami próbowali dostać się do pociągu, okazało się, że jest to niemożliwe. Podróżni, którzy wsiedli wcześniej, w Gdyni mieli zarezerwowane te same miejsca. Dzieci zostały na peronie, opiekunom powiedziano, że mają czekać na następny pociąg, który odjeżdżał za kilkadziesiąt minut. O sprawie poinformował nas jeden z rodziców.

"By zdarzyło się coś takiego w dobie komputerów...?!"

- Dzieci wsiadły do drugiego pociągu, tam znaleziono im miejsca w wagonie pierwszej klasy, bo kuszetki były oczywiście już zajęte - opowiada Tomasz Gałecki, tata 12-letniej dziewczynki. - Z tego, co wiem, to w niektórych 6-osobowych przedziałach siedziało po ośmioro dzieci. Po drodze dosiadali się kolejni pasażerowie, którzy mieli wykupione miejsca, zajęte przez nasze dzieci. Nie mieści mi się w głowie, żeby w dobie komputerów kolej mogła sprzedać podwójne bilety na te same miejsca.

PKP Intercity przyznało się do pomyłki i przeprosiło pasażerów. - Prawdopodobnie jeden z pracowników odpowiadających za rezerwację miejsc nie dopełnił leżącego na nim obowiązku. Na pewno wyjaśnimy ten przypadek - powiedziała w sobotę Beata Czemerajda, rzecznik PKP Intercity.

"Przepraszamy za niedogodności dla małych pasażerów"

W niedzielę rzecznik jeszcze raz skontaktowała się z "Gazetą".

- Jeszcze raz przepraszam za wszelkie niedogodności, na które narażeni zostali nasi mali pasażerowie - mówi Beata Czemerajda. - Jednocześnie zapewniam, że przejazd grupy w obie strony zostanie zrealizowany na koszt spółki. Dopełnimy także wszelkich starań, aby do takich sytuacji nie dochodziło w przyszłości.

Zobacz także
Komentarze (68)
Zaloguj się
  • uzdek98

    Oceniono 1 raz 1

    pamietajmy, ze jednak to jest PKP ... duma narodu ... no to tym razem POgryza ich pluskwy ...

  • panpapaj

    0

    Już w przyszłym roku będzieta mieli pindolino, tak jak obiecał żelowy ministerek Nowaczek. Sawko dużo żelu używał, wiec chyba na poważnie obiecywał. W pindolino do 200km/h się rozpędzita, a na ograniczeniach do 20km/h zwolnita. Ta cała hołota, co tyle tutaj narzekała, tym pociugiem nie będzie podróżowała, bo ta podróż będzie sporo kosztowała. Tym pociugiem elita będzie podróżowała, bizneśmeny, managery, i w krawatach frajery. Dla hołoty, Boże drogi, zostaną tylko hulajnogi (na raty).

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 2

    trzeba dać premię zarządowi, a ministrowi Nowakowi za skuteczne zreformowanie PKP - krzyż od prezydenta się należy

  • tepicpo

    Oceniono 2 razy 0

    ojej....problem na całą Polskę :P

  • taalyan

    Oceniono 2 razy 0

    nie denerwujcie się ludkowie.. twór PKP sam niedługo zdechnie. wady kapitalizmu każdy widzi, ale zapomina o jednej podstawowej zalecie, a mianowicie o wolnym rynku i o tym, że kasa nie bierze się z powietrza. tak samo było z paliwem, z PKS i mnóstwem innych złodziejskich wynaturzeń...

    ludzie przestaną w końcu jeździć pociągami to i spółeczki padną, a wtedy pojawi się alternatywa na kształt busów obecnych w których możesz sobie szybko i wygodnie śmignąć do dowolnego miasta w europie, obejrzeć film.. a nie siedzieć w smrodzie 20 godzin. pozdro i cierpliwości.

  • peecmaker

    0

    Rozpędzić to towarzystwo z PKP na cztery wiatry. W każdej normalnym zakładzie konsekwencje złej pracy ponosi i pracownik i jego kierownik.Tylko w państwowych molochach gdzie rządzą Związki zawodowe i polityczna brać, takie cyrki sa możliwe ito za pieniądze podatników niestety

  • jpy1

    0

    Kto o zdrowych zmysłach korzysta dziś z PKP? Nie można było wynająć autokaru? 15 godzin w pociągu...

  • kura_killa

    0

    To chyba tylko stary PZPN miał w Polsce gorszą markę, a pracownicy PKP dokładaj a wszelkich starań żeby zlikwidować swoje miejsca pracy. Wszystko co państwowe działa do d....

  • starszy-65

    0

    Ciekawe czy ten pracownik zostanie dyscyplinarnie zwolniony gdyż w tak wdpowiedzialnej instytucji pomyłka jest rzeczą straszną mogącą mieć śmiertelne skutki, pochwała za zwrot pieniędzy i zafundowanie darmowego przejazdu - to już jest Europa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje