Nie trzeba już płacić za pobyt w izbie wytrzeźwień

17.01.2013 15:27
Od wczoraj izby wytrzeźwień w całym kraju nie mają prawa pobierać opłat od swoich pacjentów. Choć regulująca ich działalność znowelizowana ustawa o wychowaniu w trzeźwości i zapobieganiu alkoholizmowi trafiła na biurko prezydenta, to według jego kancelarii przepisy mogą być niekonstytucyjne. Nie wszyscy szefowie tego typu placówek godzą się z obecną sytuacją. 
Zamieszanie wokół izb trwa od kwietnia ubiegłego roku, gdy Trybunał Konstytucyjny na wniosek rzecznika praw obywatelskich podważył przepisy dotyczące dowolności w ustalaniu opłat za pobyt w tego typu placówkach. Na stworzenie nowej ustawy trybunał dał parlamentowi dziewięć miesięcy.

Posłowie uchwalili, że to samorządy, a nie minister zdrowia są władne do ustalania stawek za pobyt w izbie. Podnieśli też wysokość maksymalnej stawki za taki pobyt z 250 do 300 zł. Ale do pracy przy nowelizacji posłowie wzięli się dopiero w grudniu, a ustawa ostatecznie trafiła do Kancelarii Prezydenta dopiero 11 stycznia, na pięć dni przed upływającym terminem obowiązywania starych przepisów.

"Ustawa może nosić znamiona niekonstytucyjności"

Prezydent Bronisław Komorowski postanowił jej nie podpisywać.

- W opinii pana prezydenta ustawa wciąż nosi znamiona niekonstytucyjności - ogłosił w czwartek sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Krzysztof Łaszkiewicz. Jak tłumaczył, wątpliwości prezydenta wzbudził przede wszystkim otwarty katalog środków przymusu bezpośredniego, jakie stosować można wobec osób przywożonych do izb wytrzeźwień.

Przy okazji prezydencki minister skrytykował parlament za zwłokę w przyjęciu nowych przepisów. - Ustawa została skierowana do podpisu dopiero 11 stycznia, gdy wiadomo było, że stare przepisy tracą swoją moc 16 stycznia [na decyzję, czy ustawę podpisać, prezydent ma 21 dni - red.]. Jeśli trybunał na przygotowanie prostego w gruncie rzeczy zabiegu prawnego daje parlamentarzystom dziewięć miesięcy, a oni robią to na ostatnią chwilę, to nie jest to dobra praktyka legislacyjna - skomentował Łaszkiewicz.

Izby pobierające opłaty narażą się na procesy

- Jesteśmy zawieszeni w próżni - ocenia Mieczysław Fido, prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Izb Wytrzeźwień. - W zasadzie nie powinniśmy pobierać opłat, bo przestały obowiązywać zezwalające na to przepisy. Jeśli będziemy to robić, narażamy się na procesy cywilne wytaczane przez naszych pacjentów.

Fido jest jednocześnie dyrektorem Ośrodka Pomocy Osobom Uzależnionym od Alkoholu w Chorzowie. Czy będzie wystawiał rachunki swoim pacjentom? - Będę musiał, bo jestem pracownikiem samorządowym i wolę narazić się na proces wytoczony przez pacjenta i później zwrócić mu te pieniądze, niż na zarzut niegospodarności w placówce, którą kieruję - tłumaczy.

Z pobierania opłat nie zamierza rezygnować także Elżbieta Kossakowska, dyrektor Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Jak tłumaczy, w Warszawie rachunki wystawiane są na podstawie innych przepisów niż te zakwestionowane przez prezydenta. - Opieramy się na ustawie o gospodarce komunalnej oraz uchwały rady miejskiej o wysokości opłaty za pobyt w naszej placówce - tłumaczy. Zapewnia, że posiada ekspertyzy prawne przyznające jej prawo do pobierania opłat.

Z utratą możliwości pobierania opłat nie zamierzają dyskutować we Wrocławiu. Wprawdzie od kilku miesięcy prowadzoną przez miasto izbę wytrzeźwień zastąpiło pogotowie dla uzależnionych prowadzone przez organizację pozarządową, to kierownictwo placówki decyzję w sprawie opłat pozostawia magistratowi. - Nie ma o czym dyskutować. Do momentu uchwalenia nowych przepisów nie będziemy wystawiać rachunków za pobyt w pogotowiu dla uzależnionych - mówi Dominik Golema, wicedyrektor departamentu spraw społecznych we wrocławskim magistracie.

Zobacz także
Komentarze (56)
Zaloguj się
  • browar57

    0

    wg mnie pozytywnie bo i tak większość nie płaciła za tę usługę.Teraz będzie bardziej demokratycznie na zasadzie-"nikt nie płaci-Babcia też.........ha,ha,ha,...

  • spokojny102

    0

    Ludzie pijta przychodzta i spijta, dziewczynki tez gratis.

  • panpapaj

    0

    Zaraz, zaraz! A za ten rachunek z zeszłego roku, to mi oddadzą? Ja zapłaciłem!
    P.S. I jeszcze puchli mi telefon i zegarek!

  • krawiec6661

    0

    Menele, złodzieje, lenie - przybywajcie do Polski! To wasza ziemia obiecana! Nasza klasa rządząca, która się z wami mocno identyfikuje zapewni wam piękne życie!

  • flavaflav

    Oceniono 1 raz 1

    tyle mają pracy te darmozjady że spóźnili się z robotą, tylko dlatego że ich tam jest 2/3 za dużo a większość kompletnie na niczym się nie zna, taki mam do nich wstręt że nie mogę na to dziadostwo patrzeć

  • stan-1

    Oceniono 5 razy 1

    Znowu ktoś sięga do mojej kieszeni. Darmowy hotel z obsługą dla "smakoszy" a ja mam płacić!

    podatnik

  • filmik2000

    Oceniono 1 raz 1

    Hura! Wykrzyknął na tę wiadomość biskup Jarecki ;) www.youtube.com/watch?v=AkUf5XiQfec&feature=plcp

  • da.cza.70

    0

    To nie są pacjenci,chociaż niektórzy z nich to alkoholicy...Proponowałbym dla poprawności politycznej określać Tych ludzi pensjonarjuszami (przecież czasowo tylko przebywają)...Trudne słowo,ale rzecznik prasowy powinien sobie z tym problemem poradzić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje