Płatny przejazd Trasą Toruńską dla miejskich autobusów

11.01.2013 08:00
Autobusy na Trasie Toruńskiej w Warszawie

Autobusy na Trasie Toruńskiej w Warszawie (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Trasa Toruńska od soboty będzie drogą ekspresową, a kursujące nią autobusy miejskie zapłacą tzw. e-myto, jak wszystkie ciężkie pojazdy. Oznacza to spory wzrost kosztów, które w efekcie poniosą pasażerowie. Ministerstwo Transportu nie zgodziło się jednak na zwolnienie komunikacji publicznej z opłat.
E-myto, czyli elektroniczny system poboru opłat viaTOLL, działa od półtora roku i obejmuje kolejne odcinki dróg krajowych: autostrad, ekspresówek i niektórych dwupasmówek. Płacić muszą kierowcy wszystkich pojazdów powyżej 3,5 tony, także autobusów.

System automatycznie pobiera opłaty, kiedy pojazd wyposażony w specjalne urządzenie, tzw. ViaBox, przejedzie pod bramką. Od soboty płacić trzeba będzie także na siedmiokilometrowym odcinku Trasy Toruńskiej od ul. Modlińskiej do Marek, który po przebudowie zyskał właśnie rangę drogi ekspresowej.

To spory problem dla miejskich przewoźników autobusowych. Do tej pory musieli płacić jedynie na krótkich odcinkach poza miastem, np. wylotówce na Kraków i Katowice w Raszynie, gdzie niezbyt często jeżdżą autobusy podmiejskie. Teraz e-myto wprowadzane jest wewnątrz miasta, gdzie kursuje bardzo dużo autobusów. Na najbardziej zatłoczonym odcinku Trasy Toruńskiej - od Modlińskiej do Wysockiego na Bródnie - jest aż kilkanaście linii. - Dotychczas urządzenia współpracujące z systemem viaTOLL były w 95 autobusach. W związku z wprowadzeniem opłat na Trasie Toruńskiej, musieliśmy je zainstalować w następnych 118 - wylicza Adam Stawicki, rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych.

Ten przewoźnik na opłaty viaTOLL przeznaczał do tej pory rocznie ok. 156 tys. zł. W MZA nie wiedzą jeszcze, ile trzeba będzie płacić na Trasie Toruńskiej. Liczą się jednak z tym, że dotychczasowa kwota może wzrosnąć kilkakrotnie.

Na e-myto bardzo narzeka prywatny przewoźnik - ITS Michalczewski, który na zlecenie ratusza obsługuje część linii w północnej Warszawie i niedaleko Trasy Toruńskiej ma zajezdnię. Firma szacuje, że na dodatkowe opłaty wyda rocznie niecałe 100 tys. zł. Paweł Kaim, dyrektor ds. przewozów w ITS Michalczewski nie wyklucza, że spółka będzie domagać się od Zarządu Transportu Miejskiego zwrotu tych pieniędzy.

Wzrost opłat wymusi cięcia kursów?

Płatnych odcinków dróg w Warszawie będzie przybywać. Za przejazd autobusów trzeba będzie słono płacić, gdy za niecałe trzy lata drogą ekspresową stanie się most Grota i odcinek Trasy AK do Powązkowskiej. Tam także kursuje mnóstwo linii. Niewykluczone, że wówczas wzrost opłat wymusi cięcia kursów.

Opłaty za przejazdy po drogach krajowych dla komunikacji publicznej od dłuższego czasu budzą kontrowersje. Dla samorządowych przewoźników z Wejherowa czy z Kórnika e-myto jest takim obciążeniem, że grożą podwyżką cen biletów. Warszawskie MZA już półtora roku temu apelowały, by komunikację miejską zwolnić z tych opłat. Walczyła o to także Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej. - Tłumaczyliśmy Ministerstwu Transportu, że te dodatkowe opłaty w efekcie będą musieli ponieść pasażerowie. Uznano jednak, że nie można robić wyjątków dla autobusów - mówi Adam Karolak, szef IGKM.

- Zwolnienie autobusów komunikacji miejskiej z tych opłat może być niezgodne z przepisami unijnymi, bo uznane byłoby za niedopuszczalną pomoc publiczną. Tak wynika z analizy, którą przeprowadził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - twierdzi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Transportu. I dodaje, że założeniem e-myta jest objęcie nim wszystkich cięższych pojazdów, które bardziej niszczą drogi.

W IGKM zamierzają jednak walczyć dalej. Będą się starać, by do cennika e-myta wprowadzić niższą stawkę dla miejskich autobusów.

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • temonuv_mag

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Krzysztofie Śmietana czemu pisze Pan w czasie przyszłym "Oznacza to spory wzrost kosztów, które w efekcie poniosą pasażerowie." a nie teraźniejszym? Ostatnie podwyżki biletów pokryją te koszty i zaraz policzę wszystkim czytelniom ile z tego zostanie...

    "Ten przewoźnik na opłaty viaTOLL przeznaczał do tej pory rocznie ok. 156 tys. zł"

    pomnóżmy tą kwotę *5 (kosmiczny czynnik, nieprawdopodobny, ale zakładam, że 5 to kilka "dotychczasowa kwota może wzrosnąć kilkakrotnie")

    to daje 780 tys. zł

    "Firma (ITS Michalczewski) szacuje, że na dodatkowe opłaty wyda rocznie niecałe 100 tys. zł."

    mamy 880tys. zł
    Ktoś powie, że to DUŻO!
    A ja zapytam w porównaniu do czego?

    "Szacunkowo po podwyżce wpływy ze sprzedaży biletów zwiększą się o 120 mln zł - informuje ZTM."
    (źródło: wpolityce.pl/wydarzenia/37646-kolejny-prezent-hanny-gronkiewicz-waltz-dla-warszawiakow-kosmicznie-drogie-bilety )

    Podzielmy 780tys. zł przez 120 mln zł
    to daje nam UWAG! UWAGA!

    0,65%

    Tyle z podwyżki cen biletów wyda ZTM na opłaty za przejazd autobusów Trasą Toruńską.
    Ile zostaje na premie dla zarządu?
    112,2mln zł mogą dzielić między sobą i śmiać się, że właśnie takim artykułem jak ten, przekonują społeczeństwo do tego, że podwyżka ( i kolejna, która czeka nas w 2014 roku ) była potrzebna.

    A teraz czas na małą spiskową teorię bez rzucania nazwisk:
    Co jeśli ktoś pomógł temu żeby przejazd Trasą Toruńską stał się płatny i dzięki temu uzasadnił podwyżki cen biletów?

  • jkredman

    Oceniono 3 razy -1

    Kaczyński i PIS winni

  • paperson

    Oceniono 2 razy 2

    To jakaś totalna paranoja! Idąc takim tokiem myślenia, to e-haracz, niedługo będzie pobierany od wozu straży pożarnej spieszącego do pożaru lub wypadku drogowego.

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy -1

    nowy przewal wice Tuska w PO,
    Hanny GW.

    Ciekawe kto kosi kasę ?

    "drogą ekspresową stanie się most Grota i odcinek Trasy AK"
    czyli patriotycznie będą nas okradać

  • tad42

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepiej się podeprzeć przepisami unijnymi, to taki teraz bardzo modny wykręt stosownych władz...

  • woynowski1

    Oceniono 2 razy 2

    Naprawdę trzeba mieć fiskusa w głowie zamiast rozumu by dopuścić do takich numerów. W kraju gdzie występuje drastyczny brak dróg, gdzie dziecko wie iż jeden autobus może zastąpić nawet setkę samochodów osobowych, takie numery to zwyczajna głupota. Może czas na dymisje pana ministra?

  • renifer_lopez

    Oceniono 1 raz -1

    Trasa Toruńska imienia Teresy Torańskiej, co wy na to? Oczywiście dla wszystkich bezpłatna.

  • wojtusz

    Oceniono 8 razy 6

    D E B I L E ! ! !

  • bed-e45

    Oceniono 12 razy 10

    Dojenie. Dojenie. Dojenie.
    Metodą drobnych kroczków.
    Tu myto tam radary, gdzie indziej VAT lub inny podatek.
    Rozdrobnione grupy baranów do strzyżenia nie zbiorą się do protestu,
    bo nie czują wspólnego interesu.

    BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ.

    KOMU?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje