Dyrektor w skórze na harleyu. Szpital jak z reklamy

19.12.2012 06:00
Dyrektor Piotr Pobrotyn mknie do szpitala

Dyrektor Piotr Pobrotyn mknie do szpitala (Kadr z filmu promocyjnego ASK)

Piotr Pobrotyn, dyrektor Akademickiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej we Wrocławiu, w reklamie kierowanej przez siebie placówki pokazuje się z niekonwencjonalnej strony - jedzie na ogromnym harleyu. Spot ma przekonać, że służba zdrowia to nie tylko kolejki i długi.
Ujęcie pierwsze: zbliżenie na twarz Piotra Pobrotyna. Dyrektor - ubrany w czarną skórę - zamyka szybkę kasku. Ujęcie drugie: zbliżenie na twarz młodego chirurga szykującego się do operacji. Lekarz zawiązuje maskę i wkłada gumowe rękawice. Przejście. Dyrektor Pobrotyn naciąga skórzane rękawice i rusza.

Po chwili korytarz prowadzący na blok operacyjny rozświetla się, a 400-kilogramowy harley electra wyjeżdża z tunelu na pl. Dominikańskim.

- Wątpliwości mieli nawet niektórzy pracownicy szpitala - mówi o pomyśle Agnieszka Czajkowska, rzeczniczka Akademickiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej.

Po pierwsze, zastanawiali się, po co reklamować szpital publiczny. Po drugie - czy dyrektor na harleyu nie będzie się prezentował groteskowo.

Agnieszka Czajkowska podkreśla jednak, że nie jest to typowa reklama, ale film wizerunkowy. Przedstawia działalność medyczną szpitala z zupełnie innej strony: nie od strony długich kolejek czy braku pieniędzy na leczenie, ale tego, co w tej placówce udaje się najlepiej. Jest tu więc mowa o przeszczepach nerek, skomplikowanych operacjach neurochirurgicznych czy ratowaniu życia wcześniaków. - Dyrektor na motocyklu? W filmie potrzebny był narrator z osobowością. Nie chcieliśmy, żeby kojarzył się z typowym dyrektorem szpitala, siedzącym za biurkiem urzędnikiem - wyjaśnia rzeczniczka.

- Spot powstał głównie dzięki wsparciu prywatnych sponsorów - informuje Czajkowska. Dofinansował go także urząd miejski i marszałkowski, a zrealizowali bracia Bartek i Piotr Bartosowie. Ci sami, którzy stworzyli m.in. "VrotsLove - Symfonię miejską" - film promujący miasto w staraniach o Europejską Stolicę Kultury 2016.



- Przez ponad dwa tygodnie niemal mieszkaliśmy w szpitalu - opowiada Bartek Bartos. Nocami przyglądali się operacjom i przeszczepom. - To były sceny, których nie dało się wyreżyserować ani zrobić powtórki. Na przykład do cesarskiego cięcia podchodziliśmy dwa razy. Zależało nam, żeby było naturalnie, bez patosu, a jednocześnie nie naturalistycznie.

Dodaje, że całość - spięta jak klamrą osobą dyrektora - ma przypominać zwiastun medycznego serialu. Nie sielankowo-romansowego, jak ten o szpitalu w Leśnej Górze, ale takiego, jakiego w Polsce jeszcze nie zrobiono - mówi reżyser.

Pobrotyn w reklamowym filmie i w codziennym życiu jeździ na motorze. Jest współwłaścicielem sklepu i serwisu motocyklowego. - Wspólnie z przyjaciółmi tworzymy grupę pasjonatów motocykli. Remontujemy, kolekcjonujemy różne modele, organizujemy wyprawy - podkreśla Pobrotyn. Jest właścicielem kilkunastu maszyn, które sam wyremontował. Harley electra, na którym wystąpił w filmie, jest jedną z jego ulubionych.



W przyszłości film, którego premiera odbyła się podczas wielkiej gali z okazji 10-lecia ASK, ma się też pojawić na oficjalnej stronie internetowej szpitala. Płyty z filmem, także w angielskiej i niemieckiej wersji językowej, dostaną profesorowie i doktorzy wyjeżdżający na sympozja naukowe w kraju i za granicą - będą mogli chwalić się szpitalem, w którym pracują.

Co sądzisz o spocie reklamującym Akademicki Szpital Kliniczny?
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • mg42_op

    Oceniono 2 razy 2

    Ile trzeba mieć arogancji, żeby nakręcić coś takiego. Jakże to jest oderwane od mrocznej rzeczywistości polskiej służby zdrowia.

  • wzibi

    Oceniono 1 raz -1

    To jest de facto promocja wyłącznie osoby dyrektora - szpital jest tłem i sponsorem.
    Reklama mówi : zobaczcie jaki jestem świetnym managerem , jestem jazzy i trendy i motór mam fajny. Jestem fajny gość ...

  • iremus

    0

    Reklamuje to co za parę lat będzie jego własnością. No chyba że Sawicka się myliła.

  • turpin

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego harlejowcy (w przeciwieństwie do ogółu motocyklistów) nie pozdrawiają się na trasie?

    - bo po południu i tak ich zwiozą do warsztatu.

    Szerokiej Drogi, Panie Dyrektorze!

  • swan_ganz

    Oceniono 11 razy 9

    tą reklamówkę nakręcił szpital, które jest jednym z najbardziej zadłużonych szpitali w PL... Ostatnio kolega z innej firmy stracił u nich kasę bo okazało się, ze dostarczał sprzęt do szpitalnego magazynu ale zg. z wyrokiem do jakiego doprowadzili prawnicy z tego szpitala powinien był dostarczyć go do gabinetu dyrektora bo tylko on ma prawo przyjmowac i podpisywać w imieniu szpitala faktury... Ten gostek z jego szpitalnego magazynu nie ma do tego odpowiednich uprawnień i w związku z tym sprzęt który kolega im dostarczył okazał się być "darowizną"...

    Innymi słowy; wydymali mi kumpla i między innymi dlatego coraz mniej firm startuje u nich w przetargach... Poważne odpowiedzialne firmy, które z nimi jeszcze współpracują to już na palcach jednej ręki da się policzyć bo na to zasłużyli.. Skoro wykorzystują kruczki prawne do wydymania swojego uczciwego dostawcy to to nie można spodziewać się, ż ektoś będzie ich potem traktował poważnie..

    A tak na marginesie; wcurwiliście mnie tym filmikiem "reklamowym" więc jeszcze przed świętami wyślę wam wezwanie do zapłaty za zaległe faktury... Do tej pory interesował mnie nominał faktury bez względu na to czy płaciliście po roku czy też po dwóch ale po tym filmiku chcę swoją kasę wraz z odsetkami głupie fjuty..
    Chcecie się podlansować? To sie lansujcie ale za swoją kasę a nie za cudzą...

  • elbertson

    Oceniono 8 razy 8

    coz film pokazuje ze kasa ze słuzby zdrowia nie ginie w czarnej dziurze i ktos jednak na tym korzysta ,dodatkowo pan dyrektor za publiczne pieniadze zrobił sobie reklame wizerunkowa swojej prywatnej firmy motocyklowej. Szpital jest oblezony przez chorych i reklamy nie potrzebuje.
    Całosc swiadczy jedynie o tym jak NFZ , dyrektor i reszta góry sa oderwani od realiów życia przecietnego Polaka , są oderwani tak daleko że nie widza w takich tworkach nic niestosownego. Bohater za nasza kase dopompował sobie ego , prawdopodobnie robił to od dawna z tym ze teraz zrobił to z przytupem.

  • coppermind

    Oceniono 2 razy 2

    15-20 łapówek i Harley cieszy dyrektora.
    problem w tym, że kasa jaką zarabiają lekarze ma się nijak do poziomu
    leczenia okradanych pacjentów.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 7 razy 5

    Wniosek ze spotu? Lekarze dobrze zarabiają, bo stać ich na Harleye. Poza tym muszą jednak się nie przepracowywać w sensie czasu poświęconego pacjentom, skoro mają czas na fanaberie. Tak to rozumie "zwykły", szary obywatel.

  • yoonac

    Oceniono 17 razy 11

    W lipcu rejestrowałem się do dwóch specjalistów. To kardiologa mam termin na marzec, do gastrologa na kwiecień. Prywatnie można na drugi dzień. I kasa na Harleya leci...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje