Zatrzymano byłego policjanta podejrzanego o napad stulecia

05.12.2012 09:28
Sąd

Sąd (Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta)

To 46-letni mężczyzna, który został zatrzymany w poniedziałek. Jest podejrzany o kradzież 5,5 mln zł. W środę sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt
Mężczyzna został zatrzymany w poniedziałek o godz. 6 rano w jednej z miejscowości w powiecie średzkim. To były policjant, który służbę zakończył dwanaście lat temu. Wcześniej pracował w pionie prewencji, m.in. jako funkcjonariusz służby patrolowej.

Prokuratura nie chce powiedzieć, czy mężczyzna przyznał się do winy i czy złożył jakiekolwiek zeznania. - Na tym etapie dla dobrego śledztwa nie udzielamy żadnych dalszych informacji - mówi Małgorzata Klaus, rzeczniczka prokuratury okręgowej we Wrocławiu.

Były policjant jest podejrzany o kradzież 4 mln zł i 375 tys. euro, czyli w sumie ponad 5,5 mln zł z sortowni pieniędzy na wrocławskim Rakowcu w 2010 r. Mężczyzna i jego wspólnik podali się za ochroniarzy z banku i poprosili o wydanie pieniędzy w gotówce. Wylegitymowali się podrobionymi dokumentami firmy ochroniarskiej. Media określiły wówczas sprawę dolnośląskim skokiem stulecia.

Pieniądze miały zostać dostarczone z firmy Brinks zajmującej się obsługą gotówkową do Raiffeisen Banku. - O zaginięciu pieniędzy poinformował nas dyrektor banku - mówił po napadzie rzecznik wrocławskiej policji Paweł Petrykowski. - Zgodnie z umową, którą bank ma z firmą zajmującą się obsługą gotówkową, miała ona rano dostarczyć bankowi kilka milionów złotych. Ale pieniądze do banku nie dotarły, chociaż zostały wydane z firmy. Ustalamy wszystkie okoliczności sprawy.

Po napadzie komendant powołał specjalną grupę policyjną zajmującą się sprawą. Ani policja, ani prokuratura nie chciały ujawniać szczegółów sprawy.

Równo rok po napadzie wrocławska prokuratura umorzyła śledztwo, ponieważ nie udało się ustalić, kim byli złodzieje. - Umorzenie śledztwa nie znaczy, że policjanci odłożą na zawsze akta sprawy na półkę - tłumaczyła wtedy Małgorzata Klaus, rzeczniczka wrocławskiej prokuratury. - Jeżeli tylko pojawią się jakieś nowe wątki, śledztwo może zostać znowu wszczęte.

46-latek przez ostatnie miesiące ukrywał się na terenie Dolnego Śląska. Policja wraz z prokuraturą nadal poszukuje drugiego mężczyny, który był przebrany za konwojenta.

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (31)
Zaloguj się
  • antydurniom

    Oceniono 2 razy 2

    NA JAKIM SWIECIE ZYJEMY ???

    POLICJA , POLITYCY, AGENCI TAJNI , POSPOLICI ZLODZIEJE , UZEDASY , SPECJALISCI KTASY ,,, A robol jak byl dymany to i jest dymanyzawsze i po wsze czasy i to tak za tej ukochanej przez caly zachod demo-racji ...

  • usmarshall

    0

    Pewnie się z kim s nie podzielił i wpadł...kolejny to kwestia czasu!
    Przyjmijmy ze jesteś sędzia sadu (niezawisły) u nas takiego nie ma-bo to gorsze ścierwa przekupne niż policja
    ale przyjmijmy...to daje temu gostkowi "dożywocie" ale nie za to ze ukradł,oszukał,zrobił skok tylko za to ze dal się złapać!Jak można być takim lemingiem...żenada

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 1 raz 1

    Wiadomo, że to było przestępstwo i na znaczną kwotę, ale jako sama robota - mistrzostwo. Bez jednego wystrzału taka akcja... W kinie byśmy mu wszyscy kibicowali.

  • ciemnywsiok

    Oceniono 2 razy 0

    Okraść bank to przestępstwo.Właściciel Getin banku Leszek Czarnecki od lat bezczelnie okradający klientów poprzez wrabianie w podejrzane lokaty jest całkowicie bezkarny.Założyciel amber gold,gdyby brał nauki w getin banku,też z pewnością przekręciłby więcej ludzi bez żadnych przykrości ze strony polskiego"wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania".

  • perora_agresji

    Oceniono 2 razy 2

    Polska to taki kraj gdzie złodziejom na państwowym żyje się najlepiej.

    Dostanie wyrok w zawieszeniu, ze względu na dobrą opinię społeczną. No i za pełniony zawód w przeszłości.

    Koledzy postarają się o to.

  • jano53

    Oceniono 1 raz 1

    Jeżeli to jest napad stulecia to to co robi toruński Tadzio podający się raz za ojca raz za jakiegoś dyrektora powinno być nazwane napadem tysiąclecia i tu już nie chodzi o jakieś głupie 5,5 mln.

  • tadeusz542

    Oceniono 2 razy 2

    Milicja to było dziadostwo ale Policja bije tamtą na głowę .

  • calmy

    Oceniono 1 raz 1

    "Mężczyzna i jego wspólnik podali się za ochroniarzy z banku i poprosili o wydanie pieniędzy w gotówce. Wylegitymowali się podrobionymi dokumentami firmy ochroniarskiej."

    Jeżeli to ustalono, to powinni być oskarżeni. Jeśli nie ustalono bezsprzecznie, to ton tego artykułu jest skandalem i popieraniem jakichś zwyczajów rodem z Kirgizji. Powinno bowiem być wówczas napisane:

    Mężczyzna i jego wspólnik <b>są podejrzani o to, że </b> podali się za ochroniarzy z banku i poprosili o wydanie pieniędzy w gotówce. Wylegitymowali się podrobionymi dokumentami firmy ochroniarskiej.

    Gazeta już ich skazała.

  • klawiatura1979

    Oceniono 1 raz 1

    "Na tym etapie dla dobrego śledztwa nie udzielamy żadnych dalszych informacji"... Jezu, po jakiemu to?
    To naprawde powiedziala PANI RZECZNIK PROKURATURY? A dziennikarz przepisal?
    To jakaś masakra w takim razie jest.
    "Na tym etapie (postępowania) dla dobRA śledztwa nie udzielamy żadnych ALBO dalszych informacji".
    Język polski schodzi na psy... ale u ludzi, którzy powinni go używać perfekcyjnie z racji wykonywanego zawodu?..
    Wstyd!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje