WizzAir wściekły na Modlin. Chce wrócić na Okęcie

30.11.2012 07:00
Samolot WizzAir

Samolot WizzAir (fot. Katarzyna Majewska)

Tanie linie liczą straty z powodu mgieł w Modlinie i konieczności przekierowywania lotów. WizzAir żąda, by pokrył je port. I nie wyklucza powrotu z częścią rejsów na Lotnisko Chopina
Oddany w lipcu port w Modlinie całą jesień działa z komplikacjami. Co kilka dni mgły uziemiają samoloty. To spore utrudnienie dla podróżnych. Loty są odwoływane albo kierowane na inne lotniska, głównie na Okęcie. Narzekają także przewoźnicy, bo ponoszą duże dodatkowe koszty. Po pierwsze - na Okęciu uiszczają znacznie wyższe opłaty lotniskowe. Po drugie - muszą zapłacić za dowóz pasażerów autokarami do innego portu i ewentualnie za wyżywienie czy nocleg.

W Modlinie można by lądować w gorszych warunkach, gdyby był tam zamontowany system ILS. Jego brak ostro skrytykował właśnie WizzAir, który zapowiedział zdecydowane kroki. - Wcześniej lotnisko obiecywało nam, że system ILS będzie działał w październiku. Szacujemy, że przez jego brak w sezonie zimowym poniesiemy aż 8 mln zł dodatkowych kosztów. Żądamy, by to lotnisko w Modlinie pokryło te straty - mówi Daniel de Carvalho, dyrektor ds. komunikacji linii WizzAir.

Dodaje, że linie nie wykluczają częściowego powrotu na Lotnisko Chopina, z którego wyniosły się latem. - Prowadzimy rozmowy na ten temat. Jeżeli w Modlinie nie zostanie uruchomiony szybko ILS, możliwe jest, że zimą przeniesiemy na Lotnisko Chopina niektóre rejsy - mówi.

W Modlinie przyznają, że system ILS zacznie działać najwcześniej na wiosnę. - Liczyliśmy, że uda się go uruchomić wcześniej, ale to trwa. Nie wystarczy kupić odpowiednie urządzenia, trzeba spełnić mnóstwo żmudnych procedur. Niektóre z nich, np. przyznanie częstotliwości fal radiowych, trzeba uzgadniać na szczeblu międzynarodowym - mówi Piotr Okienczyc, szef lotniska w Modlinie.

Nie chce odpowiedzieć, czy port zgodzi się pokrywać dodatkowe koszty, które ponosi WizzAir. - Rozmawiamy z nimi na ten temat. Zależy nam na dobrych relacjach z klientami i liczymy, że przewoźnik nie będzie likwidował żadnych lotów z Modlina - mówi dyplomatycznie. Zaznacza, że podobnych roszczeń nie wysuwa drugi tani przewoźnik, czyli irlandzki Ryanair.

Modlin zapłaci za system ILS 3,5 mln zł. Wiosną zacznie działać według najniższej, I kategorii, gdy widzialność pozioma wynosi przynajmniej 550 metrów. Dopiero po kilku miesiącach testów jego kategoria będzie mogła być podwyższona do drugiej, gdy widzialność pozioma to 300-400 metrów, a pilot widzi pas z wysokości 30 metrów. - Takie parametry ILS powinien osiągnąć przed następną jesienią i wtedy zła pogoda nie będzie już tak paraliżować ruchu na lotnisku - zapewnia Okienczyc.



Zobacz także
Komentarze (46)
Zaloguj się
  • sierota79r

    0

    Zaciekawiło mnie to iż ktoś w ogóle dopuścił te lotnisko do użytku w takim stanie.
    Dzisiaj mówi się o montowaniu czarnych skrzynek w samochodach, obowiązku tacha w ciężarówkach z GPSem, dodatkowych zabezpieczeniach w osobówkach, wszystko pod kątem bezpieczeństwa, a lotnisko działa bez systemu który ma podstawowy wpływ na bezpieczeństwo podróżnych, do tego na lotnisku umiejscowionym w tak trudnym terenie.
    No cóż, jak zawsze w Polsce,
    Co do WIZZAR i innych, to w dużejh mierze ich wina że ponoszą dodatkowe koszty. Nie powinni otrzymać żadnych odszkodowań.
    To oni sami zrezygnowali z dodatkowych warunków bezpieczeństwa, podpisując umowy z lotniskiem w Modlinie, będącym w tak a njie inaczej wyposażonym.
    Od zawsze wiadomo że to co wydaje się być tańsze, w cale nie oznacza iż takie zawsze będzie ...

  • poszum

    Oceniono 2 razy 2

    Pewnie ruskie chca zaszkodzic i robia w tym miejscu sztuczna mgle. Zapewne rozpylaja ja z okretow podwodnych ktore kursuja w pobliskiej Wisle.

  • arno-ger

    Oceniono 3 razy 1

    Szkoda że w Smoleńsku tego niektórzy nie wiedzieli, ze w takich warunkach nie da się lądować. Nie miałby wtedy psychiczny Antoś takiego pola do popisu.

  • rubyr1

    Oceniono 4 razy 0

    wyladowalioby ale maja problem, jest mgła ale nie ma brzozy

  • l_echec

    Oceniono 3 razy 3

    A w Radomiu jest lotnisko zdolne do przyjmowania samolotów pasażerskich, z doskonałą komunikacją z Okęciem. Liczba dni z mgłą w ciągu roku nie przekracza 37. Ale politycy zamieszkali w Legionowie i Płocku forsują na siłę kierunek Modlin. Ot, nasza gminna Rzeczpospolita.

  • zenblue1

    Oceniono 1 raz 1

    Heca z dreamlinerem była większa niż z titanikiem gdy wypływał na swój rejs ale obiecane modernizacje portów lotniczych odeszło w zapomnienie

  • ffstv

    Oceniono 4 razy 4

    "Nie wystarczy kupić odpowiednie urządzenia, trzeba spełnić mnóstwo żmudnych procedur. " o czym szef lotniska dowiedzial sie niedawno. Wczesniej nie slyszal w ogole o lotniskach.

  • money.eu

    Oceniono 7 razy -1

    Nie rozumiem: to odmawianie modlitwy juz nie dziala ????
    A moze szef tych linii nic nie wplacil na Radyjo i oto skutek ???
    Macierewicz,powolaj komisje,....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje