IMiD wznawia przyjęcia pacjentów. Konkretów zabrakło

Anna Miłoszewska
28.11.2012 18:15
Sala operacyjna w Instytucie Matki i Dziecka

Sala operacyjna w Instytucie Matki i Dziecka (Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta)

Po rozmowach z NFZ i ministerstwem Instytut Matki i Dziecka wznawia planowe przyjęcia. Podczas konferencji ministra Arłukowicza konkretów na temat przyszłości zabrakło, padły za to gorzkie słowa na temat Jarosława Kaczyńskiego, który "używa małych pacjentów do rozgrywek politycznych"
- Żeby wyjaśnić pewną nieścisłość: nie rozmawialiśmy dziś o pieniądzach za nadwykonania, tylko o zbilansowaniu budżetu Instytutu, co będzie możliwe w lutym, po zamknięciu roku - powiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz na zwołanej dziś wspólnej konferencji z NFZ w sprawie sytuacji polskiej pediatrii. Ministerstwo wsparło starania IMiD o pilne rozmowy z NFZ na temat bieżącej sytuacji finansowej.

Tydzień temu warszawski Instytut Matki i Dziecka ogłosił, że odwołuje wizyty i zabiegi zaplanowane na ten rok w związku z zakończeniem kontraktu z NFZ. - Mamy 5,5 mln nadwykonań, a jeszcze dwóch milionów spodziewamy się z pomocy udzielanej w nagłych przypadkach - mówił wtedy dyrektor Instytutu Tomasz Maciejewski. Wspomniane nadwykonania to usługi medyczne wykonane w liczbie przekraczającej wysokość kontraktu udzielonego przez Fundusz. - Wszystkie takie przypadki będą rozpatrywane indywidualnie - zapewnia Agnieszka Gołąbek, rzecznik mazowieckiego oddziału NFZ. Szpitale nie chcą jednak ryzykować i decydują się na przesunięcie na kolejny rok zaplanowanych wizyt i zabiegów, żeby nie stracić płynności finansowej. Udzielają wyłącznie pomocy w nagłych przypadkach ratujących życie, które generują kolejne nadwykonania.

W dzisiejszych rozmowach NFZ zapewnił Instytut o możliwości zbilansowania brakującej kwoty pieniędzmi niewykorzystanymi przez IMiD w innych dziedzinach objętych kontraktem. Nie wiadomo jednak dotąd jaka będzie kwota tzw. "niedowykonań". - Dla nas ważne jest to, że mamy obietnicę tego zastrzyku finansowego - mówi Dorota Kleszczewska, rzeczniczka IMiD. - Dzięki temu możemy wznowić przyjęcia, przynajmniej te najpilniejsze. Rozmowy trwają, klimat do rozmowy jest bardzo dobry.

Arłukowicz: "Kaczyński używa małych pacjentów do walki"

W szpitalu podkreślają też wagę zapewnienia ministra Arłukowicza o pracy nad nowym kształtem polskiej pediatrii. - Powołaliśmy do tego zespół specjalistów, będziemy pracować nad nową wyceną procedur - mówił minister podczas konferencji. Konkretów na temat tych prac niestety zabrakło, padło za to kilka emocjonalnych stwierdzeń na temat Jarosława Kaczyńskiego, który "używa małych pacjentów do rozgrywek politycznych", "przekroczył kolejny standard" i "wysadzał Polskę trotylem, teraz używa dzieci". To komentarz ministra Arłukowicza do gróźb prezesa PiS o wotum nieufności dla niego, jeśli "za tydzień dzieci nie będą leczone".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (189)
Zaloguj się
  • last.man.standing

    Oceniono 232 razy 112

    Może "Kaczyński używa małych pacjentów do walki" ale Arłukowicza ch... to powinno obchodzić. Jego i jego kumpli psim i zasranym interesem jest doprowadzenie do sytuacji w której dziecko wymagające pilnej operacji nie musi czekać.

  • medycynaradziecka

    Oceniono 232 razy 80

    Normalnie majstersztyk - winą za swoją niekompetencję obarczyć Kaczora. Do dymisji, matole. A nie brać dużą kasę za pie...nie bzdur w tv

  • hdjkgsdfsdfhf

    Oceniono 186 razy 80

    Każda ministerialna pierdoła będzie teraz obracać swoje klęski w polityczną grę Kaczynskiego?

  • ergosumek

    Oceniono 191 razy 79

    Nic tak nie śmieszy jak człowiek, który osiagnął swój stopień niekompetencji dopiero na stanowisku ministra!
    A może mógł być niezłym lekarzem?
    No, ale zachciało sie apanaży ministerialnych.

    Arłukowicz, teksty typu "wysadzał Polskę trotylem, teraz używa dzieci" kompromitują cie bez reszty, odejdź, wstydu oszczędź.

  • andrzejf13

    Oceniono 129 razy 77

    czy to nie jest durne przecież nie po słowach Kaczynskiego wstrzymano przyjęcia

  • canisparvus

    Oceniono 225 razy 77

    Jest tak wspaniale, a tu Kaczyński żąda, żeby leczyć dzieci, podlec!

  • gabrielr

    Oceniono 193 razy 59

    Kaczyński nie używa dzieci do polityki tylko dba o dzieci, gdyż PO dopuściło do takich zaniedbań w służbie zdrowia, że dzieci nie są leczone gdyż pieniądze poszły na płace dla urzędników w rozdętej przez Tuska administracji państwowej.Wszystko w myśl zasadzie by żyło się lepiej KOLESIOM.

  • bialy_jednorozec

    Oceniono 124 razy 38

    Na dzieci społeczeństwo reaguje, bo większość ma własne, więc reakcja Arłukowicza też szybka. Na nieleczonych pacjentów onkologii i kilkuletnie terminy zabiegów ratujących życie społeczenstwo już tak nie jest wyczulone, bo nie każdy wyobraża siebie jako takiego nieleczonego pacjenta, toteż można już sobie spokojnie odpuścić.
    Na in vitro za to pieniądze się znajdą, bo znowu chodzi o dzieci, ale tym razem to PO gra populizmem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje