Wybuch gazu we Wrocławiu. Mieszkańcy nie mogą tam wrócić

28.11.2012 07:39
Gaz wybuchł o północy w budynku przy ulicy Kurkowej 32 na drugim piętrze

Gaz wybuchł o północy w budynku przy ulicy Kurkowej 32 na drugim piętrze (Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta)

O północy w budynku przy ulicy Kurkowej 32 we Wrocławiu na drugim piętrze wybuchł gaz, mieszkanie zajęło się ogniem i zawalił się strop. Mieszkańcy zostali ewakuowani, a do budynku nie można obecnie wchodzić.
- Jak łupnęło, to wszystkie meble mi się poprzesuwały. Pomyślałem, że to trzęsienie ziemi. Jestem w szoku i nie wiem, gdzie teraz będę mieszkał - mówi Jacek Demków, jeden z mieszkańców budynku przy Kurkowej 32.

Inna mieszkanka właśnie zrobiła remont mieszkania za 65 tys. zł. Tej nocy spała gdzie indziej. - Gdy otworzyłam oczy, miałam na komórce 49 nieodebranych połączeń od rodziny i znajomych. A kiedy oddzwoniłam, usłyszałam: Nie masz gdzie mieszkać - mówi.

28 osób bez mieszkań

W kamienicy jest 12 lokali komunalnych, w których mieszkało w sumie 28 osób. Gaz wybuchł o północy w mieszkaniu na najwyższym piętrze. Wywaliło ścianę, która razem z fragmentem dachu spadła na podwórko. Mieszkanie jest doszczętnie zniszczone. W chwili wybuchu przebywał w nim mężczyzna, który z obrażeniami trafił do szpitala. Ze wstępnym ustaleń wynika, że w chwili wypadku był pijany, a jego mieszkanie mogło być podłączone do instalacji gazowej nielegalnie i nieprawidłowo. Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku prowadzą policja i prokuratura.

Przeraźliwy huk słyszeli również mieszkańcy sąsiednich kamienic. Kilka osób naraz zadzwoniło po straż pożarną, która przyjechała błyskawicznie. Ewakuowano 21 mieszkańców, którzy akurat przebywali w budynku, w tym czworo dzieci. Przed godz. 1 podjechał autobus MPK podstawiony przez wydział zarządzania kryzysowego, żeby ludzie nie musieli stać na zimnie. Według mieszkańców odjechał dopiero po godz. 3.

Zakaz wstępu

Urszula Hamkało, rzeczniczka Zarządu Zasobu Komunalnego: - Spośród 21 ewakuowanych osób tylko cztery poprosiły o nocleg. Pozostali udali się do rodzin i znajomych. Te cztery osoby zakwaterowane są w Centralnym Ośrodku Strzelectwa Sportowego przy ul. Wodzisławskiej. Zajmuje się tym wydział zarządzania kryzysowego magistratu.

Obecnie na miejscu są policja i nadzór budowlany, który oceniał stan budynku. Wydał już wstępną decyzję. Konstrukcja budynku i klatka schodowa są na tyle naruszone, że bezwzględnie nie można wchodzić do środka.



Nawet leki zostały w domu

Mieszkańcy są wstrząśnięci. Nie mają przy sobie zupełnie nic, bo domostwa opuszczali w strachu, nie zabrali nawet najpotrzebniejszych rzeczy. Jedna z mieszkanek jest chora na cukrzycę i potrzebuje leków, które zostały w domu. Kilkunastu z nich po nocy spędzonej poza domem stoi od kilku godzin na podwórku.

Julia Wach: - Mieszkańcy zgłaszają się już do wydziału lokali mieszkalnych, gdzie są im proponowane mieszkania zamienne prawdopodobnie już na stałe. Do tej pory nowe lokale zaproponowaliśmy sześciu rodzinom i czekamy na ich decyzję.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (7)
Zaloguj się
  • dr.hayd

    Oceniono 18 razy 10

    Tak po zdjęciach patrząc to ten budynek już dawno powinien zostać wyburzony.
    Biednych ludzi nie stać na mieszkanie w starych domach.
    Stare domy są dla bogatych hobbistów.
    Gminy zamiast zamieniać stare rudery w centrach miast w mieszkania komunalne powinny sprzedawać te działki z ruderami w centrum bogatym. A za te pieniądze budować tanie, WSPÓŁCZESNE domy z mieszkaniami komunalnymi na obrzeżach, w tańszych lokalizacjach.

  • krzywelustro

    Oceniono 4 razy 2

    Mieszkanie komunalne i remont za 65 tysięcy złotych?
    Od jakiej kwoty w dół we Wrocławiu zaczyna się ubóstwo?

  • el-042

    Oceniono 1 raz 1

    Piękny ten Wrocław ze zdjęć.

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 3 razy 1

    Na szczęście wybuchy gazu zdarzają się WYŁĄCZNIE w budynkach, w których ktoś przeprowadził "dopiero co" remont, więc można to łatwo monitorować. Zawsze się musi zdarzyć taka wstawka - zawsze! - i jest to co najmniej irytujące. A co, tych co mieszkali w nieremontowanych, mniej szkoda?

  • aide5

    Oceniono 1 raz 1

    Jakby powiedzal byly premier z puszczy a ubezpieczeni byli ??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje