Syn adwokata oskarżony. Podpalał nie tylko samochody

19.11.2012 17:09
Mężczyzna podpalił samochody zaparkowane w centrum Warszawy

Mężczyzna podpalił samochody zaparkowane w centrum Warszawy (Fot. Agencja Gazeta/policja)

Aż o 11 podpaleń oskarżyła Jacka T. śródmiejska prokuratura. Syn znanego adwokata odpowie przed sądem m.in. za podłożenie ognia pod drzwi Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie
W śródmiejskim sądzie jest już akt oskarżenia przeciwko Jackowi T. Prokuratura zakończyła trwające blisko rok śledztwo w ubiegły piątek.

Sprawa zaczęła się od serii podpaleń przy ul. Oleandrów w Warszawie. 18 lutego 2012 r. spłonęło tam aż pięć samochodów. Ale szybko okazało się, że tego wieczoru palił się też samochód zaparkowany przy ul. Nowowiejskiej oraz przy Natolińskiej. Później, badając wcześniejsze, niewykryte przypadki podpaleń w stolicy, policjanci odkryli, że Jacek T. mógł też podpalić auta w Ursusie przy ul. Kadłubka (dwa) i Przemysława (jeden). Miało się to wydarzyć w styczniu. Po sąsiedzku, przy ul. Probusa, Jacek T. był na imprezie.

- Mężczyzna łącznie został oskarżony o siedem przestępstw - mówi prok. Dariusz Ślepokura. Stało się tak, mimo że podpaleń było łącznie 11. Wynika to z tego, że podpalenia z ul. Oleandrów prokurator potraktował łącznie, jako jedno przestępstwo, uznając, że nie było to zwykłe zniszczenie mienia, ale "narażeniem na niebezpieczeństwo", za co grozi do dziesięciu lat więzienia.

10 z tych podpaleń to podłożenia ognia pod samochody. Ale ostatnie dotyczyło prokuratury. Zdaniem śledczych Jacek T. w marcu 2011 r. podpalił drzwi Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, na rogu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Koziej. Zarejestrowała to kamera monitoringu.

Zobacz także
Komentarze (85)
Zaloguj się
  • rabingoldblatt

    Oceniono 531 razy 509

    Czyli sa jeszcze u nas uczciwi policjanci i prokuratorzy dla których wazne jest prawo a nie nazwisko. To cieszy.

    Szkoda tylko ze cala ich praca pojdzie na marne jak sprawa trafi do sadu. Pewnie juz sie zawiasy oliwią:))

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 329 razy 321

    Kluczowe w tej sprawie to "Syn znanego adwokata odpowie przed sądem m.in. za podłożenie ognia pod drzwi Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie".
    Odnoszę wrażenie, że jeśli prokuraturze (dowolnie wybranej w tym kraju) dosłownie i przenośnie nie zacznie się pod d... palić to nawet palcem nie kiwnie w sprawie zwykłych obywateli.

  • jagger2009

    Oceniono 220 razy 212

    CIEKAWE JAKI BEDZIE WYROK BARDZO CIEKAWE I CZY ZOSTANIE OGLOSZONY DO PUBLICZNOSCI

  • dziadekjam

    Oceniono 181 razy 181

    W pierwszej instancji coś mu tam dowalą i nagłośnią dla uciszenia opinii publicznej. Później sąd apelacyjny wyrok po cichu złagodzi do "formy niedolegliwej" i będzie cacy. Wypróbowany schemat.

  • od-or

    Oceniono 185 razy 177

    nie bójcie się to towarzystwo wzajemnej adoracji krzywdy mu nie zrobi w najgorszym przypadku jakaś pomroczność lub coś w tym stylu.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 144 razy 142

    zakładamy się że tatuś wyciszy sprawę tak samo jak w jeden dzień wyciszono ta aferę ?
    .
    .
    biznes.onet.pl/afera-w-pkp-intercity-klasyczny-kolejowy-uklad,,5305941,news-detal.
    .
    synek dostanie zawiasy i karę 50 pln :) jesli wogole mu cokolwiek udowodnią..

  • aprox99

    Oceniono 103 razy 101

    gó... mu zrobią.tata już się postara i zaraz wykryją u niego pomroczność jasną.kiedyś poszedłby do obozu pracy żeby odrobić to co spie...ł,dzisiaj czeka na niego już armia psychologów i innych uszczęśliwiaczy

  • piada

    Oceniono 86 razy 82

    same podejrzenia i insynuacje, toć to człowiek kryształ a chcą go wrobić, jeśli się sam nie przyznał to skończy się na umożeniu a policja stwierdzi, że niewykryła sprawcy

  • flugufrelsarinn

    Oceniono 34 razy 34

    a wyrok będzie taki jak w przypadku celebryty niejakiego Pana Zientarskiego...czyli wyrok nigdy nie zapadnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje