W kilka godzin odbili porwanego obywatela Bangladeszu

08.11.2012 09:13
Stołeczna policja odbiła z rąk porywaczy obywatela Bangladeszu. Udało się go oswobodzić z rąk jego rodaków już kilka godzin po porwaniu.
Akcja rozegrała się w ubiegłą środę. Około południa do oficera dyżurnego stołecznej policji zadzwoniła kobieta z Wielkiej Brytanii, informując o uprowadzeniu obywatela Bangladeszu, który przebywał na terenie Polski. Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z wydziału do walki z terrorem i zabójstw, we współpracy z funkcjonariuszami CBŚ KGP i z Wielkiej Brytanii. Ustalili, że do porwania doszło na terenie Warszawy. Porywacze skontaktowali się z rodziną mężczyzny w Bangladeszu z żądaniem okupu. Pieniądze miały być przesłane do Warszawy za pośrednictwem jednej z firm realizującej międzynarodowe przekazy pieniężne. Świadczyło to o tym, że sprawcy oraz pokrzywdzony najprawdopodobniej przebywają wciąż w Warszawie.

Tego samego dnia wieczorem policjanci namierzyli miejsce przetrzymywania pokrzywdzonego w pobliżu Nowego Światu. Przed godz. 20 funkcjonariusze weszli do mieszkania, gdzie zastali związanego mężczyznę oraz sześciu innych obywateli Bangladeszu. Policjanci uwolnili pokrzywdzonego i zatrzymali pozostałych mężczyzn w wieku od 24 do 43 lat. Dwóch kolejnych obywateli Bangladeszu zatrzymali przed budynkiem.

Po tygodniu śledztwa czterem z zatrzymanych mężczyzn prokurator przedstawił zarzuty porwania dla okupu. Sąd rejonowy zadecydował o aresztowaniu wszystkich oskarżonych. Grozić im może kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje