Klapa inwestycji nad Wisłą: wszystkie opóźnione

06.11.2012 11:00
Tak ma wyglądać bulwar nad Wisłą po remoncie

Tak ma wyglądać bulwar nad Wisłą po remoncie (materiały projektantów)

Budowa bulwarów zacznie się na dobre w 2013 r., remont Portu Czerniakowskiego nie skończy się w tym roku. Ratusz dopiero szuka pieniędzy na pawilon z knajpą na plaży przy Stadionie Narodowym
Dziś prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podsumowuje półmetek swojej drugiej kadencji. Wśród priorytetów był "proces przybliżania Warszawy do Wisły". Udał się połowicznie.

Warszawiacy na nowo odkryli uroki spędzania wolnego czasu nad rzeką. To zasługa przywrócenia plaż, terenowej ścieżki rowerowo-spacerowej na praskim brzegu, budowy Centrum Nauki "Kopernik", fontann multimedialnych.

Kluczową rolę w przyciąganiu mieszkańców nad rzekę ma jednak pełnić bulwar między mostem Gdańskim a Świętokrzyskim, wzdłuż Starówki aż do pomnika Syreny. Konkurs na projekt "salonu nad Wisłą" ratusz rozstrzygnął w 2009 r., wygrała propozycja pracowni RS Architektura Krajobrazu. Ratusz podawał wtedy, że inwestycja będzie gotowa w 2013 r. Ale zima za pasem, a dotąd nikt nawet nie wbił pierwszej łopaty.

Bulwar etapami, w trzy lata

Dopiero w tym miesiącu dojdzie do popisania umowy z wykonawcą. Przetarg na bulwary pod koniec lata wygrała Hydrobudowa Gdańsk najniższą ceną - 123 mln zł, pokonując takie firmy jak Skanska (132 mln), Budimex (147 mln), Warbud (153 mln), Mostostal-Warszawa (168 mln) Energopol-Szczecin (176 mln).

- Były protesty, ale zostały odrzucone. Dokumentacja trafiła już do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który ma miesiąc na jej sprawdzenie. Taka jest procedura, bo projekt uzyskał dofinansowanie z Unii Europejskiej - mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. zagospodarowania nabrzeża Wisły.


Tak ma wyglądać bulwar nad Wisłą po remoncie (materiały prasowe)

"Miejska promenada" nad rzeką powstanie etapami. Najpierw przebudowa odcinka nabrzeża od ul. Boleść do mostu Śląsko-Dąbrowskiego, który ma być gotowy w 18 miesięcy. Wśród atrakcji m.in. dwa przystanki tramwaju wodnego oraz przystań pływająca na wysokości Gnojnej Góry. Powstanie całkiem nowy, dolny poziom bulwaru, który umożliwi cumowanie statków czy kajaków nawet wtedy, kiedy poziom Wisły jest niski. Wodniacy poczują się światowo, przy brzegu podłączą się do prądu, rur z wodą, do kanalizacji.

Przebudowane zostaną przejścia podziemne łączące bulwar ze Starym i Nowym Miastem tak, by mogli z nich korzystać wszyscy, także osoby poruszające się na wózkach. Przybędzie też nowe przejście pod Wisłostradą na wysokości ul. Bednarskiej, co ucieszy nie tylko mieszkańców Mariensztatu.

Dalszy odcinek bulwaru w stronę Centrum Nauki "Kopernik" powstanie później. Urządzanie placu z kaskadami wodnymi spływającymi do Wisły w rejonie pomnika Syreny będzie możliwe dopiero po zakończeniu też opóźnionej budowy centralnego odcinka II linii metra i stacji Powiśle (otwarcie planowane na połowę 2014 r.).

Cały bulwar ze wszystkimi atrakcjami, pawilonami stacjonarnymi i na pływakach z knajpami, wodnym placem zabaw dla dzieci niedaleko BUW-u ma być gotowy w trzy lata od podpisania umowy z wykonawcą. Czyli dopiero w 2016 r., trzy lata później, a przecież rzadko kiedy wykonawcy oddają inwestycje w planowanych terminach.

Port spóźniony, pawilon czeka

Hydrobudowa Gdańsk, która ma urządzić bulwary, robi teraz przebudowę Portu Czerniakowskiego (za 14 mln zł). Projekt przewiduje m.in. umocnienie nabrzeża wzdłuż Wisłostrady, wykonanie przyłączy wodnych, kanalizacyjnych i elektrycznych dla 20 jachtów czy barek mieszkalnych, zamontowanie urządzeń cumowniczych, pogłębienie kanału i basenu portowego. Inwestycja miała być gotowa do końca tego roku, na co nie ma już żadnych szans.


Nowe nabrzeże Portu Czernikowskiego (fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

- Powinni zdążyć do połowy przyszłego roku - pociesza Marek Piwowarski. Nie kryje, że trzeba było wykonać dodatkowe projekty i roboty. - Wykonawca twierdził, że wciskanie ścianek szczelnych ze stali grozi katastrofą budowlaną ze względu na stan mostu Łazienkowskiego. Trzeba było zabezpieczyć przyczółki tej przeprawy, zrobić remonty filarów - mówi Piwowarski.


Tak wyglądał we wrześniu Port Czerniakowski (fot. Dariusz Borowicz)

Płonne też były nadzieje, że jakimś cudem na Euro 2012 mogłoby się udać postawienie pawilonu przy moście Poniatowskiego, blisko Stadionu Narodowego. Ta niewielka, ale istotna inwestycja znacznie podniesie standard korzystania z plaży. W obiekcie na słupach i z tarasem widokowym na dachu miał powstać lokal gastronomiczny oraz wypożyczalnia leżaków, natryski, przebieralnie i WC. Konkurs został rozstrzygnięty w 2010 r. (wygrały Katarzyna Szpicmacher, Maja Matuszewska i Aleksandra Krzywańska). By zrealizować ten fantastyczny projekt, potrzeba zaledwie ok. 4 mln zł. Na razie ich brak.


Wizualizacja pawilonu plażowego przy Stadionie Narodowym (materiały prasowe)

Piwowarski: - Jestem dobrej myśli, że radni Warszawy jeszcze w listopadzie znajdą na ten cel pieniądze w budżecie. Wtedy od razu ogłaszamy przetarg. Do końca roku można by go rozstrzygnąć i na wiosnę zacząć budowę.



Zobacz także
Komentarze (27)
Zaloguj się
  • drozd215

    Oceniono 2 razy 2

    Polska w budowie i państwo zdało egzamin, tego się trzymajmy.

  • 31337b

    0

    Korki rekordowe, ale ratusz szuka pieniędzy na budowę knajpy. Rewelacja.

  • poszum

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo fajna inwestycja. Jestem pewien ze bedzie uwielbiana przez warszawiakow i przyjezdnych. Warszawie brakuje otwartych terenow zielonych dla rekreacji, i otwarcie na Wisle pomoze w przezwyciezeniu tego problemu. Wiele miast w swiecie ma tego rodzaju promenady, i z reguly sa bardzo popularne. Mam nadzieje ze bedzie miejsce na osobne sciezki rowerowe, zeby piesi nie wchodzili w droge rowerzystom.

    A ze sie opozni o pol roku czy rok. Nie jest to fajne, zle najwazniejsze jest ze jest taki pomysl i ze bedzie zrealizowany.

  • kotwkaloszach

    Oceniono 1 raz -1

    Przyglupi tytul do dosc miernego artykulu. Dalismy sie nabrac, ze jest klapa, a tu surprise surprise": niedlugo bedzie calkiem ladnie nad Wisla :-)"

  • najlepszy-premier

    Oceniono 1 raz -1

    Debil a nie dziennikarz

  • najlepszy-premier

    Oceniono 1 raz -1

    Ale z tego Bartoszewicza pierd. debil.

  • autostradomaniak

    Oceniono 8 razy 2

    Pan redaktor zdaje się nie zna słów:restauracja, kawiarnia, lokal gastronomiczny etc. Używa tylko knajpy, knajpy i jeszcze raz knajpy. Knajpa kojarzy mi się raczej ze speluną, a chyba nie o takie lokale chodzi na bulwarze.

  • sklis

    Oceniono 7 razy 3

    Co za durny tytuł!!!
    Gazeto, oczekuję od ciebie więcej, niż od tabloidów w rodzaju SE czy szmatławców takich jak RZ.
    To, że bulwary nie będą gotowe na zimę, tylko na lato, nie robi wielkiej różnicy - w zimie nie byłoby z nich wielkiego pożytku.

  • kilmore.fisz

    Oceniono 4 razy 2

    Później, ale będzie - to jest najważniejsza informacja. Jak to się ma do tytułowej klapy, nie za bardzo rozumiem. Klapa to by była gdyby odstąpiono od tego projektu. W końcu bulwar nadwiślański to nie kwestia życia i śmierci, teraz czy za 3 lata, to nie aż taka różnica. To co istotne to, że "były protesty, ale zostały odrzucone". Tak się składa, że przy obecnej ustawie o zamówieniach publicznych właśnie owe protesty potrafią przeciągać inwestycje w nieskończoność. Moim zdaniem teraz to już z górki, tym bardziej, że jak rozumiem kasa na budowę jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje