Lotniska działają. Mgła już nie przeszkadza

21.10.2012 18:00
Lotnisko Chopina

Lotnisko Chopina (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Pomimo niekorzystnych prognoz wieczorem z obu warszawskich portów samoloty startowały i lądowały bez większych problemów. Rano tez nie ma problemów: oba lotniska działają normalnie.
Tym razem kiepskie prognozy na szczęście się nie sprawdziły. Choć synoptycy zapowiadali na rano geste mgły, to nic takiego nie ma miejsca. Lotniska Okęcie i Modlin, działają normalnie. Pierwsze samoloty z nowego lotniska wyleciały o godz. 6 w kierunku Londynu i Barcelony. Z Portu Lotniczego Chopina pasażerowie polecieli już do Pragi i Budapesztu, odbywają się też loty krajowe. Jedyne połączenia, do których nie doszło, to loty z Tel Avivu, ale czartery zostały odwołane z innych powodów.

Wieczorem jeszcze spóźnione

Wieczorem na Lotnisku im. Chopina samoloty lądowały opóźnione. Wyniknęło to m.in. z powodu porannych problemów z pogodą. Odwołano samolot, który miał przylecieć o godz. 19.10 z Rzeszowa. Ponadto anulowano wieczorne loty do Pragi i Tel Awiwu oraz Egiptu. Jak podaje lotnisko, z powodów niezależnych od pogody. Oprócz tego nie było większych utrudnień. Mgły wg synoptyków mają pojawić się rano.

- Jest szansa, że w środę i czwartek pogoda będzie lepsza - poinformowało biuro prasowe portu na Twitterze.

W poniedziałek rano na Lotnisku im. Chopina odwołano 17 przylotów i ponad 20 odlotów.

Utrudnienia czekały także na pasażerów startujących z Modlina. Niektóre samoloty przekierowano na Okęcie. Rzeczniczka prasowa lotniska Edyta Mikołajczyk wieczorem powiedziała "Gazecie", że sytuacja na lotnisku w Modlinie jest pod kontrolą. - Nie ma mgły, warunki pogodowe są korzystne. Synoptycy zapowiadają jednak mgłę rano - dodaje Mikołajczyk.

Mgła kontra lotniska

Problemy z mgłą zaczęły się już w niedzielę. Kilka samolotów przekierowano z Okęcia do innych miast. Opóźnione były też odloty.



Problem skończy się za dwa lata?

To już kolejny w ostatnich tygodniach przypadek mgły, która paraliżuje warszawskie lotniska. Kiedy starty i lądowania będą wreszcie niezależne od pogody?

Lotnisko im. Chopina na Okęciu dysponuje wprawdzie systemem ILS naprowadzającym samoloty podczas złej pogody, ale ma on kategorię II, czyli nie najwyższą. Oznacza to, że można lądować przy widzialności wynoszącej przynajmniej 400 metrów. Dodatkowo ILS o takich parametrach działa tylko przy dłuższym pasie startowym, na krótszym działa system naprowadzania niższej kategorii, umożliwiający lądowanie przy widzialności przynajmniej 550 metrów. Władze Lotniska im. Chopina od pewnego czasu mówią o zainstalowaniu systemu ILS najwyższej, III kategorii, ale zacznie on działać najwcześniej za dwa lata. Wcześniej mówiło się o 2013 roku. Otrzymanie najwyższej kategorii wymaga jednak dłuższego czasu funkcjonowania na niższej, a także odpowiedniego przeszkolenia personelu. - Po podwyższeniu kategorii ILS będzie można lądować niemal przy zerowej widzialności - mówi rzecznik lotniska Przemysław Przybylski. Wtedy lotnisko musiałoby przerywać pracę tylko w naprawdę ekstremalnych warunkach pogodowych.

Nowoczesny system ILS za niecałe 5 mln zł kupiła zarządzająca ruchem lotniczym nad naszym krajem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Za prace przystosowawcze na pasie 3 mln zł zapłaci lotnisko.

Żadnego systemu ILS nie ma na lotnisku w Modlinie. - Zostanie zamontowany przed końcem roku - zapowiada prezes Portu Piotr Okienczyc. Ma zyskać średnią, II kategorię. Jednak zanim zostanie ona oficjalnie potwierdzona, upłynie kilka miesięcy.

Dodatkowe utrudnienia na Chopina

Od poniedziałku do 22 listopada z powodu prac budowlanych zamknięta jest droga startowa numer 1 (operacje nad Ursynowem oraz Włochami). Wszystkie loty będą się odbywały na drodze startowej numer 3 (operacje nad Piasecznem, Ochotą, Wolą i Bemowem).

Na Lotnisku im. Chopina trwają prace związane z budową nowej drogi kołowania. Z kolei remontowana droga startowa zyska m.in. nowy system odwodnienia.

- Dzięki wprowadzeniu systemu koordynacji na stołecznym lotnisku liczba operacji nocnych jest ograniczona do minimum, co ma ograniczyć uciążliwości z tym związane. Operacje nocne są również w większości wykonywane w pierwszych i ostatnich godzinach nocy - informują władze lotniska.

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • kelowna

    Oceniono 101 razy 77

    Warszawa nie ma systemu ILS najwyzszej kategorii a Smolensk go juz mial w 2010. Musial miec skoro przy widocznosci ponizej 200 metrow prezydenski samolot ladowal.

  • kichchi

    Oceniono 77 razy 55

    ruska machina od sztucznej mgły znów działa na pełnych obrotach

  • belavia

    Oceniono 70 razy 42

    Trzeba być debilem bez wyobraźni, żeby otwierać lotnisko w zlewni rzek, gdzie mgły występują prawie codziennie. Ilość dni nielotnych w ciągu roku, spowodowanych mgłą, była głównym powodem wyprowadzenia się stamtąd wojsk lotniczych.

    Trzeba być debilem bez wyobraźni, żeby mając mnóstwo klientów i dobre przychody na Okęciu przenosić się z całym majdanem do Modlina, aby zaoszczędzić parę złotych, które teraz i tak trzeba wydać na wożenie pasażerów autobusem z Modlina na Okęcie i na odwrót.

    Trzeba być prawdziwym debilem.
    Żal mi tych menadżerów z Bożej łaski...

  • wilkorek

    Oceniono 52 razy 36

    pewnie, żaden polski patriota tzn pilot akurat nie leciał - co tam mgła, co tam brak ILS...polak potrafi !

  • nieztegopodworka

    Oceniono 26 razy 10

    "Cos tam mamy ale to nie dziala, a jezeli dziala to nie tak jak trzeba, a to co potrzebujemy to kupimy za rok a do uzywania dopuscimy za dwa lata, jak to juz bedzie przestarzale...no to wtedy bedzie trzeba znow kupic nowe, no ale nie na najwyzszym poziomie, tak zebysmy mogli znow za pare lat cos dokupic a potem zaraz na smietnik wyrzucic" - skad my ta spiewke znamy?

  • salezjanin1

    Oceniono 12 razy 8

    A w Radomiu lotnisko od 90 lat, bez mgieł 365 dni w roku. Jest położone na plaskowyżu, dookoła żadnych rzek i cieków wodnych, nie ma problemu z ptactwem lądowym. Ale jak przyszło do budowy lotniska zapasowego na euro, to Modlin najlepszy - z 3 stron otoczony wodą, a czwartej lasami. Modlin jest dobry na twierdzę a nie na lotnisko. I macie co chcieliście. Radom zaś za niespełna rok i tak dorobi się lotniska bez waszej łachy.

  • rabbinhood

    Oceniono 12 razy 6

    Nie potrzeba tu Abwehry , mgła wystarczy minut cztery...
    Klimat ma to do siebie, że albo mgła, albo pada śnieg, albo chwyta mróz, albo praży słońce, albo wieje wiatr, etc
    Każde miejsce na lotnisko jest złe, bo z naturą wszędzie trzeba walczyć. Jak lotnisko się dorobi to kupi ILS, a na razie się rozkręca, normalna kolej rzeczy, dni mglistych nawet jak będzie 20 w roku to świat się nie zawali, poza tym mgły są głównie nad ranem, co za problem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje