Ile będzie kosztować skandal narodowy? Podwójne koszty

mał, piot
17.10.2012 11:00
Przełożenie meczu z wtorku na środę to podwójne koszty dla miasta, służb mundurowych i Narodowego Centrum Sportu.
Mecz na Stadionie Narodowym to dodatkowe wydatki dla miasta. W tym wypadku podwójne. Wczorajsze przygotowania pochłonęły, jak szacują urzędnicy w ratuszu, ok. 60-70 tys. zł. - To koszt zmian w organizacji ruchu i dodatkowej komunikacji - wyjaśnia Agnieszka Kłąb, rzeczniczka urzędu miasta. Kolejne koszty miasto poniesie dzisiaj.

W ratuszu lada moment zacznie się spotkanie w sprawie meczu. Szczegóły, m.in. dokładne kwoty, które zostały wydane z budżetu miasta, będą znane ok. godz. 13.

Swoich kosztów nie liczą służby mundurowe. - Naszym ustawowym obowiązkiem jest zapewnić bezpieczeństwo - mówi asp. Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji. - Nie przeliczamy tego na pieniądze, ale oczywiście ponosimy dodatkowe wydatki.

Chodzi chociażby o benzynę do radiowozów. Dla policji to raczej kłopot organizacyjny. Policjanci, którzy mieli na dzisiaj zaplanowane inne zadania, znów muszą zająć się zabezpieczeniem meczu. - Zapewniam, że nie wpłynie to na bezpieczeństwo warszawiaków - dodaje Mrozek.

W stolicy o dzień dłużej będą musieli zostać policjanci ściągnięci na wtorek z innych komend wojewódzkich, m.in. z Bydgoszczy, Łodzi i Katowic.

Mimo że dziś na meczu należy spodziewać się znacznie mniejszej liczby kibiców, policja wystawi do zabezpieczenia takie same siły jak wczoraj.

Podobnie straż miejska. - W zabezpieczeniu weźmie udział ok. 100 strażników - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskiej straży. Strażnicy mają koncentrować się przede wszystkim na pilnowaniu tymczasowych zakazów wjazdu na Saską Kępę (a później na most Poniatowskiego) oraz łapać handlarzy sprzedających towar bez zezwolenia.

Przełożenie meczu to także dodatkowe wydatki dla NCS-u. Ktoś będzie musiał zapłacić m.in. pensje kilkuset stewardów na Stadionie Narodowym, pokryć wydatki na energię itd. Kibice za bilety zapłacili przecież tylko raz.

Zapytaliśmy o to Darię Kulińską, rzeczniczkę Narodowego Centrum Sportu, ale na razie nie dostaliśmy odpowiedzi.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (109)
Zaloguj się
  • st74

    Oceniono 180 razy 168

    Najważniejsze, że pierwszy raz w historii ZLALIŚMY Anglię :)))))

  • bioder65

    Oceniono 178 razy 160

    Może tak Lato i jego paczka idiotów niech zapłaci.

  • mark6

    Oceniono 137 razy 113

    "skandal narodowy" ???
    Zdrowo was pop.... ?
    Co ma wspólnego Naród polski z gó...arzami z PZPN i FIFA ???
    To wyłącznie oni są odpowiedzialni za ten "skandal".
    Władze i kib ice winni zaskarzyć te instytucje żądając zwrotu poniesionych kosztów!!!

  • dabljuzi

    Oceniono 106 razy 100

    I tak za wszystko my placimy!

  • darfurex

    Oceniono 77 razy 73

    A kogo obchodzą koszty. Wszystko to i tak jest nasz Polski wydatek. Zobaczycie, winny się nie znajdzie. No bo któż mógł przewidzieć, że trzeba zamknąć dach przed deszczem a nie po deszczu.

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 122 razy 58

    Kwestia jest inna.
    Za idiotyzmy wladz placa obywatele.Wladze mowia o stratach, ale udaja ze to Oni stracili.Stracilo spoleczenstwo przez glupia wladze.Oni nie maja prawa mowic ze cos nie wyszlo, moga tylko podac sie do dymisji , lub ktos powinien przerwac ich prace w sposob chirurgiczny.To nie sa zarty.Zyja ze spoleczenstwa , zeruja na spoleczenstwie i mowia, nic sie nie stalo.Dzisiaj jak Tusk kiedys, nie placic abonamentu, mozna wezwac do nie placenia podatkow.Spoleczenstwo bez wladzy da sobie rade, wladza bez kasy spoleczenstwa to trup.

  • flugufrelsarinn

    Oceniono 38 razy 24

    stado łosi znów zaciągnie na stadion,będzie z 25 tysi

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 43 razy 21

    A co z ustawą o imprezach masowych i określonymi w niej terminami?

    Czy dzisiejszy mecz odbędzie sie bez publiczności?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX