Po awarii na budowie metra opozycja żąda śledztwa

10.10.2012 07:00
Wciąż trwa zabezpieczanie budynku przy Marszałkowskiej 136 podmytego po awarii na budowie II linii metra. Miasto przypomina, że bardziej tragiczne w skutkach zdarzały się podczas budowy I linii. Opozycja zaś żąda wyjaśnień.
Pod budynek od strony Świętokrzyskiej i Szkolnej do jutra ma być wstrzykiwana betonowa mieszanka, która zagęści grunt. Ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić najwcześniej w weekend. Przyczyny piątkowej awarii wciąż są nieznane. Sprawdzają to cztery zespoły ekspertów. Według jednej z hipotez 30-metrowe boczne ściany szczelinowe stacji Świętokrzyska mogły być za krótkie. Wody gruntowe przesiąkły pod nimi i wypłukały grunt pod wodociągiem, który pękł.

Wydarzenia komentuje coraz więcej polityków. PiS żąda nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy, a Solidarna Polska prokuratorskiego śledztwa. Krytycznie o budowie II linii wypowiadał się stołeczny poseł SLD Ryszard Kalisz, a na Twitterze były prezydent miasta Paweł Piskorski (SD): "Kolejna awaria z powodu nieudolności budowniczych II linii metra. Gdzie nadzór miasta?".

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz odpowiada, że w czasie budowy I linii też dochodziło do awarii. Niektóre zdarzały się za rządów Pawła Piskorskiego (1999-2001). Metro Warszawskie opublikowało listę kilkunastu z lat 1985-2007. Np. w 1991 r. obok wykopu stacji Politechnika popękała kamienica przy Polnej 40. Rok później po zawaleniu się przodka tarczy drążącej tunel w rejonie skrzyżowania al. Niepodległości i Malczewskiego powstała wielka wyrwa, do której wpadł fiat 125p. W tym czasie przy budowie tuneli pod Trasą Łazienkowską doszło do wypiętrzenia jezdni i trzeba było wstrzymać ruch na tej arterii. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w 1998 r., gdy pod skrzyżowaniem Marszałkowskiej z Królewską kurzawka zasypała górnika drążącego tunel. W 2001 r. stabilność stracił zabytkowy budynek Arsenału. Konieczne były jego wzmocnienia. Z kolei w 2002 r. na rogu ul. Andersa i Stawek powstało zapadlisko pod ikarusem. W następnym roku zawalił się strop jednego z budynków w pobliżu budowy stacji Plac Wilsona. W większości tych przypadków wykonywano zabezpieczenia podobne do obecnych - wstrzykiwanie mieszanki betonu.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • and-j1

    0

    Następny show z pod znaku PiS

  • uzdek98

    Oceniono 1 raz 1

    precz pisiory z lapami... przeciez to wasz prezydent podpisal sie na zamowieniu uszczelek, ktore znajduja sie
    w rurze kanalizacyjnej pod ulica swietokrzyska...zatem to on jest winny. a nie hanka stolez i jej urzedasy POcioty....

    dodatkowo nie zapomniajmy o wojnie oraz o dinozaurach z okresu kredowego, ktore mialy swoje legowisko
    w tej okolicy.... grzebaly jamy pazurami i klops.... musialo sie tak skonczyc....

  • dublet

    0

    Rzondam interwęcji NATO i ONZeta! W 1:26 slychać było szczały!

  • villk

    Oceniono 3 razy 3

    PIS żada.....

    podobno jest teoria ,że to zapadlisko jest zwiazane z próba ukrycia przez niejakiego M. telefonu satelitarnego byłego prezydenta , nniejszy telefon zabetonowany w fundamentach bydynku Marszałkowaska 136 spoczywał by tam spokojnie gdyby nie zaczeła sie z niego wydobywac mgła . Mgła jako para wodna spowodowała rozluznienie gruntu i stąd ten cały ambaras......
    teraz PIS chce komisji aby dopilnowac starannego ponownego ukrycia nagrania z tego teelfonu , wrzucenie z mostu do wisły nic nie daje bo to tak śmiedzaca sprawa ,że wisła zaczeła wysychać, jedynym pewnym miejscem wydaje sie Wawel ... ale jesli i tam mgła pod fundamentem krypty srebrnych dzwonów spowoduje rozluznienie gruntu i pochylenie sie wieży to istnieje obawa ,że dzwon Zygmunta zacznie o tym głośno sam z siebie dzwonić.........

    może sobie gdybac PIS moge i ja ....
    a
    b ałagan na budowach w Polsce był jest i bedzie bez względu na ekipe rządzącą .

  • jackie53

    Oceniono 3 razy 3

    Po co śledztwo?! Przecież wiadomo, że winien TUSK!

  • cornelius-ltd

    Oceniono 5 razy 3

    Pani Haniu!Lac na tzw.opozycje.Robic swoje.Gdyby do dzisiaj prezydentem Warszawy byl Lech Kaczynski budowa metra nawet by sie nie zaczela.Niestety przypuszczam,jako Pani zwolennik,ze to Jej ostatnia kadencja.Tym bardziej niech Pani chociaz zostanie w pamieci miasta,ze wybudowala Pani zreby W-wy XXI wieku.I nikt tego Pani nie odbierze.Zadna "komisja sledcza'.Niech szlag ja trafi.

  • jim19

    Oceniono 4 razy 4

    Każdy kto miał cokolwiek wspólnego z budową wie że w trakcie procesu wydążają się różne nieprzewidziane okoliczności. Im bardziej skomplikowana jest inwestycja tym więcej "niespodzianek" . Istotne jest jak sobie budowniczowie potrafią z nimi poradzić. Budowa tuneli, metra pod miastem z cała jego infrastrukturą jest pewnie jednym z trudniejszych zadań inwestycyjnych. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym w przypadku Warszawy są wyjątkowo niestabilne - niejednorodne grunty. Tak więc niespodzianki jak te obecne wydarzały się i będą się wydarzać alternatywa jest rezygnacja z budowy metra. Ale czy to by było właściwe rozwiązanie? W mojej ocenie NIE.

  • tobi.as

    Oceniono 4 razy 4

    opozycja niech się ku... mać zajmie tym co potrzeba!!! czyli naprawą gospodarki, służbą zdrowia, edukacją i bezrobociem!!!!, a nie jakąś dziurą w jezdni, która ma prawo powstać podczas takiej inwestycji,
    jak ja mam płacić podatki na takich dziadów co to tylko nic nie robią, stołki dupami grzeją i mordę wydzierają przy byle jakiej dziurze w jezdni, to już wolę emigrować z tego popapranego kraju

  • johanek4e

    Oceniono 4 razy -4

    "Ręczne" kopanie bez sondowania okazuje się inwestycyjną rosyjską ruletką - będzie "do trzech razy sztuka"?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje